Jak dawniej chodzono w góry

We wtorek, 28 lutego o godz. 18.30 w Muzeum Andrzeja Struga w Warszawie przy al. Niepodległości 210 będzie można wysłuchać  wykładu członka Towarzystwa Karpackiego Zbigniewa Muszyńskiego pt. „Jak dawniej chodzono w góry”.
Będzie to historyczna, multimedialna podróż w odległe już czasy, kiedy wyjazd w góry był nie tylko egzotyczną  przygodą, ale także poznawaniem dzikiej, nieokiełznanej i niezdobytej tatrzańskiej krainy. Autor wykładu przypomni również legendarne już dzisiaj postaci tworzące historię i mit Zakopanego, Znajdzie się wśród m. in  Mieczysław Karłowicz, o którym zobaczymy krótki film przygotowany przez Zbyszka. Podczas wykładu również przypomniana zostanie postać Mariusza Zaruskiego, człowieka dwóch żywiołów – morza i gór, poety, prozaika, malarza, wielkiego entuzjasty sportu i wychowawcy młodzieży. W wolnej Polsce generała Wojska Polskiego i adiutanta prezydenta RP. Nie bez znaczenia jest fakt, że 31 stycznia minęła 150 rocznica jego urodzin oraz to, że był on wieloletnim przyjacielem Andrzeja Struga. Serdecznie zapraszamy!

Wschodniokarpackie wiersze Wojciecha Leopolity (Płaj 48)

Zamieszczamy w tym tomie „Płaju” kilkanaście wschodniokarpackich wierszy Wojciecha Leopolity pochodzących ze zbioru zatytułowanego Żar gasnącej watry, którego pierwszy tom ukazał się w 1986 r. w Londynie nakładem Związek Ziem Kresowych RP i redakcję „Kwartalnika Kresowego”, drugi zaś rok później w Polsce wydany przez przyjaciół autora w bibliofilskim nakładzie 40 egzemplarzy. Pewnie te ujęte w poetycka formę wspomnienia nie są poezją najwyższej próby – trudno tego wymagać, wyszły wszak spod pióra poety amatora – jednak zawarty w nich autentyzm przeżyć górskich wędrówek oraz ogromny ładunek nostalgii i prawdziwej miłości do Karpat Wschodnich nadają im zupełnie wyjątkowy wymiar i charakter. Wędrujemy z autorem do konkretnych miejsc, widzimy jego oczyma przedstawione z malarską czy wręcz fotograficzną precyzją obrazy górskiej przyrody i dnia codziennego żyjących tam ludzi. Wiele w tych wspomnieniach barw, dźwięków i zapachów, aż trudno uwierzyć, że autor pisał je po liczącej pół wieku rozłące z krajobrazami Czarnohory i Gorganów. Jednak najbardziej uderza w tych wierszach dojmująca tęsknota i żal za minionym bezpowrotnie światem, który autor darzył żarliwym uczuciem. I choćby dla tego zawartego w nich żaru wiersze te warte są przypomnienia. Czytaj dalej

Magury ’15 – a jednak są!

Z prawdziwą radością informujemy, że wprawdzie z opóźnieniem, ale jednak (wbrew czarnowidzom i sceptykom) ukazały się „Magury ’15”, rocznik krajoznawczy poświęcony Beskidowi Niskiemu i Pogórzom pod redakcją Sławomira Michalika i Anety Załugi, będący już 185 publikacją SKPB Warszawa. Liczą 120 stron objętości i zawierają co następuje:
Damian Nowak: Szkice do dziejów Radocyny,
Bartłomiej Kielski-Bardanaszwili: Wiersze VI,
Wiesław Żyznowski: Jedność domu i gospodyni: Anna Buriak i jej łemkowska chyża,
Materiały z akcji „Opis”,
Szymon Modrzejewski: Działania Stowarzyszenia Magurycz na rzecz ochrony sztuki sepulkralnej i małej architektury przydrożnej w 2015 roku – sezon XXIX, Czytaj dalej

Świdnica gości Vincenza

Miło nam poinformować, że wystawę pt. „Dialog o losie i duszy. Stanisław Vincenz (1888–1971)” wg scenariusza Jana Choroszego można obecnie obejrzeć w Miejskiej Bibliotece Publicznej im. Norwida w Świdnicy przy ulicy Franciszkańskiej 18, gdzie będzie eksponowana do 7 marca 2017 r. Warto podkreślić, że jest to już dwudziesta piąta  lokalizacja tej wędrującej po Polsce wystawy. Także przy okazji tej prezentacji w poniedziałek 27 lutego o godz. 16 odbędzie się „Wieczór z Vincenzem” na którego program złożą się wykład dr Jana A. Choroszego pt. O pisarstwie Stanisława Vincenza oraz projekcja filmu dokumentalnego Śladami Vincenza w reż. Waldemara Czechowskiego. Serdecznie zapraszamy.

Huculskie cerkwie pod gontem – czy na pewno?

Od zaprzyjaźnionego z nami karpackiego krajoznawcy z Ukrainy dostaliśmy informację, która wprawia w osłupienie. Otóż od jakiegoś czasu drewnianym cerkwiom na Huculszczyźnie przywracane jest gontowe pokrycie dachów i ścian, co wszyscy miłośnicy Karpat przywitali z radością. Krycie cerkwi drewnianych blachą było powszechnym zjawiskiem i zaczęło się jeszcze przed wojną. Pod koniec XX w. obijano cerkiewne dachy blachą na potęgę, w efekcie zostały na Huculszczyźnie jedynie trzy cerkwie pod gontem: w Kołomyji, w Worochcie (stara) i w Jasini (Strukowska). Blachę przybijano na gont nie przejmując się, jakie to może mieć konsekwencje dla drewna. Teraz pokrycia gontowe są przywracane, ale… jak się okazuje gonty przybijane są na blachę! W ten sposób powstaje przedziwny przekładaniec – gont – blacha – gont.
I znowu nikt się nie przejmuje konsekwencjami, jakie takie krycie cerkwi może mieć dla zachowania ich unikatowych drewnianych konstrukcji. Podobno niektóre zabytkowe cerkwie mogłyby nie przetrwać zrywania blaszanych pancerzy i dlatego przyjmuje się takie karkołomne rozwiązania.  Tak, czy inaczej, pewnie warto by zapytać, co o tych zdumiewających praktykach sądzą fachowcy od konserwacji zabytkowego drewna.
Więcej na ten temat można przeczytać tu.

Kolędowanie w Łopience AD 2017

Po raz kolejny spotkali się w Łopience entuzjaści bożonarodzeniowych tradycji a zarazem miłośnicy łopieńskiego sanktuarium. Nie odstraszyły ich, ani mróz, ani śnieg. Pogoda była cudownie bajkowo-zimowa. W nocy około -180, za to w dzień w słońcu można było się opalać. Na drzewach szadź, śnieg i mieniące się w słońcu kryształki lodu, potęgowały zimową aurę. W środku trzymał tęgi mróz, ale za to przez kolorowe witraże słońce cały czas zaglądało do cerkwi zdobiąc ją i kolędników przecudnymi kolorami. Przybył niezawodny ksiądz Bogdan z ikoną Narodzenia Bożego i to on rozpoczął kolędowanie od modlitwy „Ojcze nasz”  i „Preswiatoj Bohorodice” . Na początku odmówiliśmy także modlitwę za tych wszystkich, którzy odeszli od nas w ostatnim roku i nie przybędą już na kolędowanie, w szczególności za Przemka Chmielewskiego „Chmiela”. Pierwsza była „Kolęda dla nieobecnych”, potem „Bóg się rodzi”, a później na przemian raz polska, raz ruska, ukraińska czy też łemkowska.
Czytaj dalej

Vincenz w Elblągu

W sobotę, 4 lutego 2017 r. o godzinie 12 w przestrzeni holu głównego Centrum Spotkań Europejskich „Światowid” w Elblągu przy Placu Jagiellończyka 1 odbędzie się otwarcie kolejnej odsłony wędrownej wystawy „Dialog o losie i duszy. Stanisław Vincenz (1888–1971)”  wg scenariusza Jana A. Choroszego. Wprawdzie śledzimy losy tej wystawy od samego początku, ale przypomnijmy, że łącząc fakty, zdjęcia (głównie włoskiego etnografa Lidia Ciprianiego z 1933 r.), wspomnienia, opinie oraz fragmenty tekstów prezentuje ona najważniejsze etapy biografii i główne wątki twórczości Stanisława Vincenza. Po uroczystym otwarciu wystawy w Galerii Nobilis wygłoszony zostanie wykład oraz odbędzie się projekcja  filmu dokumentalnego Waldemara Czechowskiego „Śladami Vincenza”. Wystawę będzie można oglądać w Elblągu do 2 marca. Serdecznie zapraszamy.

Z dziejów Towarzystwa Tatrzańskiego

W nowej serii Oficyny Wydawniczej „Wierchy” COTG PTTK pt. „Studia i materiały do dziejów turystyki górskiej” jako tom 1 ukazała się książka zatytułowana „Z dziejów Towarzystwa Tatrzańskiego i Polskiego Towarzystwa Tatrzańskiego (1873–1950)”. Liczy sobie 152 str. formatu B5 i zawiera cztery teksty: Jerzego Kapłona, Kształtowanie się struktur organizacyjnych Towarzystwa Tatrzańskiego i Polskiego Towarzystwa Tatrzańskiego; Wiesława A. Wójcika, Działalność wydawnicza Towarzystwa Tatrzańskiego i Polskiego Towarzystwa Tatrzańskiego (Prolegomena); Katarzyny Ceklarz, Działalność muzealnicza Towarzystwa Tatrzańskiego i Polskiego Towarzystwa Tatrzańskiego; Jerzego Kapłona, Zarys dziejów Oddziału PTT w Kaliszu; oraz indeks nazwisk. Pierwszy, najobszerniejszy artykuł z pewnością zainteresuje wszystkich tych, którzy pasjonują się sporem o datę założenia PTT, bo pokazuje, w oparciu o szczegółową kwerendę archiwalną, krok po kroku cały proces powoływania  i rejestracji Towarzystwa. Ale oczywiście ostatecznego rozstrzygnięcia nie daje, bo i dać nie może – takiego  rozstrzygnięcia po prostu nie ma.

Kultura ludowa Górali Sądeckich

Pod koniec ubiegłego roku ukazała się książka zatytułowana „Kultura ludowa Górali Sądeckich od Kamienicy, Łącka i Jazowska”, praca zbiorowa pod redakcją Katarzyny Ceklarz i Magdaleny Kroh. Jest to już siódmy tom serii „Kultura ludowa Górali”, wydawanej w ramach „Biblioteki Górskiej” przez Centralny Ośrodek Turystyki Górskiej PTTK w Krakowie. Serii, o czym warto pamiętać,  zapoczątkowanej w 2010 r. i redagowanej przez długi czas przez ś.p. Urszulę Janicką-Krzywdę. Książka, którą otrzymujemy obecnie jest pracą zbiorową doborowego zespołu autorskiego wykazującego ogromne znawstwo podjętej tematyki, dbałość o etnograficzny szczegół oraz umiejętnością przedstawienia całego bogactwa zawartych w nich treści. Monografia jest wyczerpującą prezentacją kultury Górali Sądeckich, ukazującą nie tylko przeszłość, ale także współczesność tej grupy etnograficznej. Dzieło liczy bagatela 648+8 str. i dodatkowo 6 ilustracji kolorowych pod opaską, a w spisie treści znajdziemy: Czytaj dalej

Z Grzegorzem Rąkowskim w Karpaty Bukowińskie

Oficyna Wydawnicza „Rewasz” serdecznie zaprasza w czwartek 2 lutego 2017 r. na promocję przewodnika Grzegorza Rąkowskiego zatytułowanego „Ukraińska Bukowina i Besarabia”, która odbędzie się w siedzibie Centralne Biblioteki PTTK w Warszawie przy ul. Senatorskiej 11 o godz. 18. Szerzej o promowanym przewodniku pisaliśmy już wcześniej na naszym portalu. Tu więc tylko przypomnimy, że obejmuje on swym zasięgiem m.in. Karpat Bukowińskie leżące na terenie Ukrainy, do tej pory nie opisywane w żadnym innym przewodniku. W trakcie spotkania będzie oczywiście można zakupić dzieło i na pewno zdobyć na nim autograf autora.