Wydarzenia

Żegnamy Piotra Malca

Z wielkim żalem zawiadamiamy, że na początku tego tygodnia dotarła do nas smutna wiadomość o śmierci członka naszego Towarzystwa, Piotra Malca.
Piotr był doskonałym znawcą wschodniochrześcijańskiej sztuki sakralnej, przewodnikiem górskim, wykładowcą na kursach Studenckiego Koła Przewodników Beskidzki w Warszawie, a także autorem wielu artykułów publikowanych na łamach Magur, Połonin, Watry i Płaju. Był też współautorem mającego już trzy wydania opracowania pt. „Prazdniki. Ikony świąteczne” wydanego przez Studenckie Koło Przewodników Górskich w Krakowie.

Rodzinie oraz przyjaciołom Piotra składamy serdeczne wyrazy współczucia.

Huculskie cerkwie na austriackich katastrach

Uprzejmie informujemy, że na kanale YouTube’owym Koła Naukowego Studentów Architektury Politechniki Łódzkiej „IX Piętro” dostępne jest wystąpienie dra Włodzimierza Witkowskiego pod następującym, bardzo barokowym tytułem: Palcem przez historię albo krótka podróż kartograficzna w czasach pandemii przez dwa stulecia, sześć państw, w tym jedno po dwakroć, cztery języki i pięć obrządków, z których wszystkie wschodniochrześcijańskie. Czyli huculskie cerkwie na austriackich mapach katastralnych. Miało on miejsce w trakcie 12. edycji Ogólnopolskiego Seminarium Studentów Architektury Łódź U Like 2021, które odbyło się online 21-23.04.2021 r. Jesienią całość materiału z tego seminarium ukaże się drukiem, a także będzie on dostępny w Repozytorium cyfrowym Biblioteki Politechniki Łódzkiej. A wystąpienie z pewnością warto obejrzeć i posłuchać, bo zawiera całe mnóstwo ciekawych informacji. Zapraszamy.

A w Polanach już dzwonią

Z satysfakcją donoszę, że wczoraj tj. 4 maja 2021 r. wrócił do Polan Surowicznych, zawisł w dzwonnicy i wieczorem zabrzmiał donośnie dzwon. Zapewne po raz pierwszy od 74 lat. Dźwięk jest pełny i donośny. Jak brzmi można posłuchać tu. A my jesteśmy niezwykle wzruszeni i uradowani.
Operacja była możliwa dzięki zaangażowaniu kilkunastoosobowego zespołu, który pracował przy dzwonnicy w Polanach Surowicznych od 29 kwietnia do 4 maja oraz dzięki bardzo dużemu osobistemu wsparciu wójta Jaślisk.

Witold Grzesik

 

Biblioteka Vincenza trafiła do Lwowa

W poniedziałek 8 lutego 2021 r. w Kamienicy Królewskiej (zwanej też Korniaktowską) przy lwowskim Rynku uroczyście zaprezentowano księgozbiór Stanisława Vincenza zakupiony od rodziny pisarza przez deputowanego Rady Najwyższej Ukrainy Mykołę Kniażyckiego. Księgozbiór ten trafi do biblioteki Ukraińskiego Uniwersytetu Katolickiego we Lwowie, gdzie będzie udostępniony szerokiej publiczności. W przyszłości znajdzie się w Centrum Stanisława Vincenza, które powstać ma w Krzyworówni na Huculszczyźnie. W uroczystości wzięli udział przedstawiciele władz Lwowa, naukowcy, literaci i muzealnicy. Obecni byli też przedstawiciele Konsulatu Generalnego RP we Lwowie oraz Instytutu Polskiego w Kijowie.
Spotkanie prowadziła Maria Górska, która przypomniała zebranym biografię Stanisława Vincenza i przedstawiła historię przeniesienia jego biblioteki do Lwowa. Głos zabrali m.in. inicjator przedsięwzięcia Mykoła Kniażycki, gubernator obwodu lwowskiego Maksym Kozycki, deputat Rady Obwodu Lwowskiego Wołodymyr Kwurt, dyrektor Lwowskiego Muzeum Historyczny prof. Roman Czmełyk oraz pierwszy laureat Nagrody im. Stanisława Vincenza Myrosław Marynowycz. Przesłanie od Towarzystwa Karpackiego wydane specjalnie na tę uroczystość odczytał po polsku członek naszego Towarzystwa dr Jurij Nesteruk, po ukraińsku zaś Mykoła Kniażycki (tekst w wersji polskiej i ukraińskiej). Zawarta w przesłaniu, nawiązującą do ducha dawnej Huculszczyzny, refleksja dr Jana A. Choroszego została nagrodzona rzęsistymi brawami. Czytaj dalej

Magiczne miejsce

W sobotę (30 stycznia 2021) w Łopience miało miejsce przedziwne, nigdzie indziej nie notowane zjawisko. Przez cały dzień zupełnie spontaniczne, przez nikogo nie zapraszani i nie zwoływani przybywali tu ludzie i śpiewali kolędy. Co więcej także całkiem spontanicznie kursowała do Łopienki z doliny Solinki trakcja konna, ciesząca się całkiem niezłą frekwencją.  Tak więc proszę Państwa, nie ma co owijać w bawełnę, Łopienka to naprawdę magiczne miejsce.

O rocznicy pamiętają też w Słobodzie

Z prawdziwą satysfakcją pragniemy poinformować, że Stanisław Vincenz w pięćdziesiątą rocznicę śmierci był wspomniany również w Słobodzie (dawniej Rungurskiej), a więc w miejscu swojego urodzenia. Kameralną uroczystość ze złożeniem kwiatów i zapaleniem zniczy pod poświęconym mu, stojącym tam pomnikiem, 28 stycznia 2021 roku zorganizowała pani Ljubow Motrynczuk, dyrektorka najprawdopodobniej jedynej (mamy nadzieję, że tylko na razie) na świecie biblioteki im. Stanisława Vincenza.
W imieniu wszystkich wielbicieli jego twórczości, pięknie za to dziękujemy.

Pamięć o Stanisławie Vincenzie

28 stycznia mija 50 lat od śmierci Stanisława Vincenza (3.11.1888-28.01.1971). W przeddzień tej rocznicy przedstawiciele środowisk kultywujących pamięć o osobie i twórczości „Homera Huculszczyzny” spotkali się na Cmentarzu Salwatorskim w Krakowie przy grobie Vincenzów, na którym pięknie się prezentował niedawno odnowiony krzyż. Wspominaliśmy dzieła Stanisława Vincenza, a przede wszystkim głębokie, humanistyczne przesłanie jego życia, szczególnie aktualne i ważne w obecnej, tak bardzo podzielonej Europie. Ze wzruszeniem wysłuchaliśmy fragmentów „Połoniny” oraz sygnału huculskiej trembity wykonanego przez Piotra Kłapytę (najlepszego trembitarza na zachód od Sanu). Wiemy, że potomkowie Stanisława Vincenza i wszyscy miłośnicy jego dzieła byli z nami na Salwatorze duchem. Myślami byli z nami również przyjaciele z Ukrainy, a Mykoła Kniażycki, członek Rady Najwyższej Ukrainy przekazał nam przesłanie, które zostało odczytane. Uroczystość zakończyła wspólna modlitwa za dusze śp. Stanisława, Ireny i Andrzeja Vincenzów oraz złożenie na ich grobie wieńców i zapalenie znicza.
Równocześnie z naszymi obchodami grupa bystreckiej młodzieży pod wodzą Julii Potiak dotarła pod Krzyż Vincenzowski stojący pod Czarnohorą na miejscu domu Stanisława Vincenza. Zapalono tam znicz, a krzyż przyozdobiono haftowanym huculskim „rusznykiem”.

Przy okazji już dziś informujemy, że w ramach „Spotkań Karpackich online” 21 listopada 2021 r. organizujemy „Sympozjum w 50. rocznicę śmierci Stanisława Vincenza”, które poprowadzi Jan A. Choroszy. Serdecznie zapraszamy (program Spotkań Karpackich online).

(lr)

A to film nakręcony przez Justynę Kłapytę w trakcie tej uroczystości.

 

Życzenia u nas jak zwykle karpackie

Wiosenny Płaj na gwiazdkę

Przedostatni tom Płaju – prawda, że brzmi to smutno, ale niestety z faktami się nie dyskutuje – rozpoczynamy obszernym i niezwykle wnikliwym artykułem Tadeusza Trajdosa o organizowaniu się Polaków na Spiszu i Orawie w okresie międzywojennym. Jest to pierwsze tak szczegółowe opracowanie, uwzględniające wszystkie obszary działalności i przypominające galerię dziś już całkowicie zapomnianych postaci działaczy społecznych Spisza i Orawy. W kolejnym artykule z Tatrami na widnokręgu Krzysztof Miraj analizuje przebieg i funkcje historycznej drogi orawskiej biegnącej z Piekielnika do Głodówki przedstawionej na rękopiśmiennej mapie z 1762 r. Natomiast Leszek Rymarowicz zabiera nas jak zwykle w Karpaty Wschodnie, a dokładnie na Huculszczyznę, żeby opowiedzieć zajmująco o wykluwaniu się  ruchu spółdzielczego w dolinach Prutu i Czeremoszów, oraz o tym jak ciekawe formy on przybierał i jakie odnosił sukcesy. Tu także pojawia się cały szereg wydobytych przez autora z niebytu nazwisk lokalnych – huculskich i nie tylko – działaczy spółdzielczych. Za sprawą Wolframa Wendelina dowiadujemy się o istnieniu już w czasach powojennych w dolinie Hramitnego wąskotorowej kolejki o ciekawych rozwiązaniach technicznych obsługującej wyręby na północnych stokach Połonin Hryniawskich. Z kolei Andrzej Ruszczak na podstawie prowadzonych od lat na Huculszczyźnie badań terenowych konstatuje z nieukrywanym smutkiem i żalem odchodzenie w przeszłość wierzeń i obrzędów związanych z tradycyjnym pasterstwem, także już praktycznie znikającym z połonin. Czytaj dalej

Nowe władze Towarzystwa Karpackiego

Miło nam poinformować, że 10 grudnia 2020 r. odbyło się Walne Zgromadzenie Towarzystwa Karpackiego (oczywiście online), na którym wybrano nową Radę w następującym składzie:

Robert Księżopolski        prezes
Leszek Rymarowicz         wiceprezes
Paweł Luboński                sekretarz
Juliusz Marszałek             skarbnik
Zbyszek Kaszuba              pełnomocnik ds. Łopienki

Warto zaznaczyć, że choć w składzie nowej Rady jest dwóch byłych prezesów TK, to jednak nowy prezes po raz pierwszy w trzydziestoletnich dziejach Towarzystwa nie wywodzi się ze Studenckiego Koła Przewodników Beskidzkich. Można więc – z pewną ostrożnością – powiedzieć, że idzie nowe!