Wydarzenia

Vincenz nad Bałtykiem i pod Karkonoszami

Jeśli pomyśleliście Państwo, że wystawa pt. „Dialog o losie i duszy. Stanisław Vincenz (1888–1971)” wg scenariusza Jana Choroszego przestała wędrować po Polsce, albo, że co gorsza przestaliśmy już ją promować, to oczywiście nic z tych rzeczy. Po prostu tylko przez chwilę trochę się zagapiliśmy, ale już spieszymy z informacją, że od 7 marca do 7 kwietnia 2017 r. można ją oglądać w Bibliotece Uniwersytetu Gdańskiego w Gdańsku przy ulicy Wita Stwosza 53 i równolegle w tym samym mniej więcej czasie w Muzeum Przyrodniczym w Jeleniej Górze przy ulicy Cieplickiej 11A. Serdecznie zapraszamy do jej obejrzenia.

Opóźniony Płaj 52 wreszcie jest!

Niestety informację o nowym Płaju znowu musimy zacząć od przeprosin. Z pokorą więc przepraszamy Czytelników za kolejne opóźnienia. Wygląda na to, że tego mankamentu nigdy nie nuda się nam wyeliminować. Obiecujemy jednak, że będziemy się starali.
Tom zaczynamy smutnym akcentem – artykułem pożegnalnym poświęconym pamięci zmarłej niedawno Zofii Szanter, osoby pod każdym względem niezwykłej, wielce zasłużonej na niwie poszerzania naszej wiedzy o cerkwiach i ikonach Łemkowszczyzny, niegdyś członka Wielkiej Rady Karpackiego Płaju.
Tak jak obiecywaliśmy, kontynuujemy rozpoczęte w poprzednim tomie prezentowanie karpackich fotografów. Tym razem przedstawiamy Mikołaja Seńkowskiego – najwierniejszego fotografa Huculszczyzny, który głównie w latach 20. XX w. wykonał dziesiątki unikatowych portretów Hucułów i Hucułek, zdjęć rodzajowych przedstawiających sceny z życia codziennego i obrzędowego, a także widoków i panoram Czarnohory. Jedną z nich – wyjątkową – dołączyliśmy do tego tomu.

Czytaj dalej

Pożegnanie reżysera

Z pewnym opóźnieniem dotarła do nas bardzo smutna wiadomość – 1 marca 2017 roku w Bielsku-Białej zmarł po długiej chorobie Jerzy Kołodziejczyk, reżyser, scenarzysta i operator filmowy, autor wielu karpackich filmów, w tym poświęconych Huculszczyźnie „Ja, Hucuł – opowieść z Karpat Wschodnich” (2004) i „Wesołych Świąt Jura!” (2007), „Od Beskidu do Beskidu, czyli list do przyjaciela Hucuła” (2011), a także „Sanocczyzna Janusza Szubery” czy „W beskidzkich izbach twórczych”. Był człowiekiem o wielkim sercu, pełnym skromności, ciekawości do świata. Całym sercem kochał Karpaty, a Jego filmy opowiadały o wieloletniej fascynacji Huculszczyzną i wpisanej w nią przyjaźni z huculskim muzykiem z Żabiego Romanem Kumłykiem. Całe życie spędził w górach, u stóp Magurki z widokiem z okna na Klimczoka i Szyndzielnię. Studiował na Wydziale Filologicznym Uniwersytetu Jagiellońskiego w Krakowie (dyplom 1964) oraz Wydziale Reżyserii Filmowej i Telewizyjnej PWSFTviT w Łodzi (dyplom 1978).

Jak dawniej chodzono w góry

We wtorek, 28 lutego o godz. 18.30 w Muzeum Andrzeja Struga w Warszawie przy al. Niepodległości 210 będzie można wysłuchać  wykładu członka Towarzystwa Karpackiego Zbigniewa Muszyńskiego pt. „Jak dawniej chodzono w góry”.
Będzie to historyczna, multimedialna podróż w odległe już czasy, kiedy wyjazd w góry był nie tylko egzotyczną  przygodą, ale także poznawaniem dzikiej, nieokiełznanej i niezdobytej tatrzańskiej krainy. Autor wykładu przypomni również legendarne już dzisiaj postaci tworzące historię i mit Zakopanego, Znajdzie się wśród m. in  Mieczysław Karłowicz, o którym zobaczymy krótki film przygotowany przez Zbyszka. Podczas wykładu również przypomniana zostanie postać Mariusza Zaruskiego, człowieka dwóch żywiołów – morza i gór, poety, prozaika, malarza, wielkiego entuzjasty sportu i wychowawcy młodzieży. W wolnej Polsce generała Wojska Polskiego i adiutanta prezydenta RP. Nie bez znaczenia jest fakt, że 31 stycznia minęła 150 rocznica jego urodzin oraz to, że był on wieloletnim przyjacielem Andrzeja Struga. Serdecznie zapraszamy!

Świdnica gości Vincenza

Miło nam poinformować, że wystawę pt. „Dialog o losie i duszy. Stanisław Vincenz (1888–1971)” wg scenariusza Jana Choroszego można obecnie obejrzeć w Miejskiej Bibliotece Publicznej im. Norwida w Świdnicy przy ulicy Franciszkańskiej 18, gdzie będzie eksponowana do 7 marca 2017 r. Warto podkreślić, że jest to już dwudziesta piąta  lokalizacja tej wędrującej po Polsce wystawy. Także przy okazji tej prezentacji w poniedziałek 27 lutego o godz. 16 odbędzie się „Wieczór z Vincenzem” na którego program złożą się wykład dr Jana A. Choroszego pt. O pisarstwie Stanisława Vincenza oraz projekcja filmu dokumentalnego Śladami Vincenza w reż. Waldemara Czechowskiego. Serdecznie zapraszamy.

Huculskie cerkwie pod gontem – czy na pewno?

Od zaprzyjaźnionego z nami karpackiego krajoznawcy z Ukrainy dostaliśmy informację, która wprawia w osłupienie. Otóż od jakiegoś czasu drewnianym cerkwiom na Huculszczyźnie przywracane jest gontowe pokrycie dachów i ścian, co wszyscy miłośnicy Karpat przywitali z radością. Krycie cerkwi drewnianych blachą było powszechnym zjawiskiem i zaczęło się jeszcze przed wojną. Pod koniec XX w. obijano cerkiewne dachy blachą na potęgę, w efekcie zostały na Huculszczyźnie jedynie trzy cerkwie pod gontem: w Kołomyji, w Worochcie (stara) i w Jasini (Strukowska). Blachę przybijano na gont nie przejmując się, jakie to może mieć konsekwencje dla drewna. Teraz pokrycia gontowe są przywracane, ale… jak się okazuje gonty przybijane są na blachę! W ten sposób powstaje przedziwny przekładaniec – gont – blacha – gont.
I znowu nikt się nie przejmuje konsekwencjami, jakie takie krycie cerkwi może mieć dla zachowania ich unikatowych drewnianych konstrukcji. Podobno niektóre zabytkowe cerkwie mogłyby nie przetrwać zrywania blaszanych pancerzy i dlatego przyjmuje się takie karkołomne rozwiązania.  Tak, czy inaczej, pewnie warto by zapytać, co o tych zdumiewających praktykach sądzą fachowcy od konserwacji zabytkowego drewna.
Więcej na ten temat można przeczytać tu.

Kolędowanie w Łopience AD 2017

Po raz kolejny spotkali się w Łopience entuzjaści bożonarodzeniowych tradycji a zarazem miłośnicy łopieńskiego sanktuarium. Nie odstraszyły ich, ani mróz, ani śnieg. Pogoda była cudownie bajkowo-zimowa. W nocy około -180, za to w dzień w słońcu można było się opalać. Na drzewach szadź, śnieg i mieniące się w słońcu kryształki lodu, potęgowały zimową aurę. W środku trzymał tęgi mróz, ale za to przez kolorowe witraże słońce cały czas zaglądało do cerkwi zdobiąc ją i kolędników przecudnymi kolorami. Przybył niezawodny ksiądz Bogdan z ikoną Narodzenia Bożego i to on rozpoczął kolędowanie od modlitwy „Ojcze nasz”  i „Preswiatoj Bohorodice” . Na początku odmówiliśmy także modlitwę za tych wszystkich, którzy odeszli od nas w ostatnim roku i nie przybędą już na kolędowanie, w szczególności za Przemka Chmielewskiego „Chmiela”. Pierwsza była „Kolęda dla nieobecnych”, potem „Bóg się rodzi”, a później na przemian raz polska, raz ruska, ukraińska czy też łemkowska.
Czytaj dalej

Vincenz w Elblągu

W sobotę, 4 lutego 2017 r. o godzinie 12 w przestrzeni holu głównego Centrum Spotkań Europejskich „Światowid” w Elblągu przy Placu Jagiellończyka 1 odbędzie się otwarcie kolejnej odsłony wędrownej wystawy „Dialog o losie i duszy. Stanisław Vincenz (1888–1971)”  wg scenariusza Jana A. Choroszego. Wprawdzie śledzimy losy tej wystawy od samego początku, ale przypomnijmy, że łącząc fakty, zdjęcia (głównie włoskiego etnografa Lidia Ciprianiego z 1933 r.), wspomnienia, opinie oraz fragmenty tekstów prezentuje ona najważniejsze etapy biografii i główne wątki twórczości Stanisława Vincenza. Po uroczystym otwarciu wystawy w Galerii Nobilis wygłoszony zostanie wykład oraz odbędzie się projekcja  filmu dokumentalnego Waldemara Czechowskiego „Śladami Vincenza”. Wystawę będzie można oglądać w Elblągu do 2 marca. Serdecznie zapraszamy.

Z Grzegorzem Rąkowskim w Karpaty Bukowińskie

Oficyna Wydawnicza „Rewasz” serdecznie zaprasza w czwartek 2 lutego 2017 r. na promocję przewodnika Grzegorza Rąkowskiego zatytułowanego „Ukraińska Bukowina i Besarabia”, która odbędzie się w siedzibie Centralne Biblioteki PTTK w Warszawie przy ul. Senatorskiej 11 o godz. 18. Szerzej o promowanym przewodniku pisaliśmy już wcześniej na naszym portalu. Tu więc tylko przypomnimy, że obejmuje on swym zasięgiem m.in. Karpat Bukowińskie leżące na terenie Ukrainy, do tej pory nie opisywane w żadnym innym przewodniku. W trakcie spotkania będzie oczywiście można zakupić dzieło i na pewno zdobyć na nim autograf autora.

Kolędowanie w Łopience

Towarzystwo Karpackie zaprasza wszystkich, którym nie straszne jest zimno, ani trud dotarcia przez śniegi do cerkwi w Łopience na kolejne kolędowanie w sobotę 28 stycznia 2017 r. Zaczynamy o godzinie 10, a skończymy dopiero wtedy, kiedy sił nam zabraknie. Prosimy ciepło się ubrać, a nie zawadzi zabrać ze sobą koc, karimatę, czy też poduszkę. Dla pokrzepienia ciała przewidziana jest gorąca kawa, herbata i ciasteczka. Można też przyjść z instrumentami, najlepiej takimi, których nie trzeba stroić. Będziemy śpiewać kolędy i pastorałki, tradycyjne i nowe, polskie i ukraińskie, jak kto potrafi. Ważne żeby razem zaśpiewać Dzieciątku, a więc:

Pójdźmy wszyscy do Łopienki, do Jezusa i Panienki,
powitajmy Maleńkiego i Maryję, Matkę Jego.