Wydarzenia

Muszyna w poezji i prozie

14 lutego 2020 roku w Bibliotece Publicznej w Muszynie odbyła się prezentacja najnowszego tomu „Biblioteki Almanachu Muszyny” zatytułowanego Muszyna w poezji i prozie pod redakcją Bożeny Mściwujewskiej-Kruk, wydanego jak zwykle staraniem Stowarzyszenia Przyjaciół Almanachu Muszyny. Książka pokazuje Muszynę w utworach poetyckich i prozatorskich, przy okazji prezentując również sylwetki ich autorów. W antologii znalazły się fragmenty dzieł znanych pisarzy, którzy trwale zapisali się w historii literatury, a także teksty amatorów. Zaprezentowano też cytaty z twórczości osób, które dotykały spraw Muszyny w swych pracach z różnych dziedzin wiedzy. Uwzględniono dzieła Bogusza Zygmunta Stęczyńskiego, Szczęsnego Morawskiego, Bolesława Skórczewskiego, Józefa Łepkowskiego, Wincentego Pola, Mieczysława Orłowicza i innych. Książkę zilustrowano reprodukując stare pocztówki, dzieła miejscowych artystów, a także obrazki rysowane przez dzieci i młodzież. Warto tu przypomnieć, że roczniki „Biblioteki Almanachu Muszyny” stanowią kontynuację wydawanych w latach 1991–2015 dwudziestu pięciu roczników „Almanachu Muszyny. Obecnie wydany rocznik jest trzeci – poprzednie dedykowane były laureatom Nagrody „Sądecczyzna” im. Szczęsnego Morawskiego oraz programowi stypendialnemu „Almanachu Muszyny”.

O kolędowaniu w Łopience

W sobotę 1 lutego 2020 r. po raz ósmy zabrali się w cerkwi w Łopience kolędnicy, aby kontynuować piękną tradycję śpiewania kolęd. Łopienka była chyba jedyną doliną w Bieszczadach, gdzie w tym momencie przetrwały jeszcze resztki śniegu, więc aura była jeszcze zimowa, a pięknie udekorowana choinka w cerkwi i szopka pomagały przenieść się w atmosferę bożonarodzeniową. Za każdym razem kolędowanie w Łopience jest inne, inny jest skład osobowy, staramy się też śpiewać trochę inne kolędy. W tym roku po raz pierwszy przyjechali na kolędowanie Piotrek i Natalia. Piotrek przywiózł ze sobą lirę korbową i pięknie wygrywał melodie kolędowe, a Natalia swoim głosem wzbogacała chór kolędników. Jak widać Opatrzność Boża zadbała o obecność instrumentów na kolędowaniu. Oczywiście nie zabrakło księdza Bogdana, który dbał o zachowanie formy liturgicznej kolędowania, rozpoczął i zakończył kolędowanie modlitwą, a także był głosem wiodącym jeżeli chodzi o kolędy ukraińskie. Czytaj dalej

Z góry widać więcej

Stowarzyszenie Przyjaciół Almanachu Muszyny zaprasza na wernisaż wystawy zatytułowanej Z góry widać więcej – artyści Sądecczyzny na Ursynowie w piątek 07 lutego 2020 r. o godz. 18 do „Galerii U” w Domu Kultury Stokłosy na warszawskim Ursynowie (ul. W. Lachmana 5). Wystawionych zostanie 26 obrazów autorstwa 13 artystów związanych rodowodem lub aktualnym miejscem zamieszkania z terenem Sądecczyzny. Każdy artysta pokaże dwie prace wedle własnego wyboru, przy założeniu, że jeden z obrazów, choć pośrednio, nawiązuje do Sądecczyzny (krajobraz, obiekt, postać), a drugi jest najbardziej charakterystyczny dla jego twórczości. Prace w zdecydowanej większości wykonane są w technice olejnej i prezentują szeroką gamę stylów od hiperrealizmu do abstrakcji. Wystawie będzie towarzyszyć prezentacja plakatów promujących imprezy kulturalne organizowane na Sądecczyźnie.

Do Łopienki na kolędę

Towarzystwo Karpackie po raz kolejny serdecznie zaprasza do Łopienki na tradycyjne kolędowanie, tym razem w sobotę 1 lutego 2020 r. w przeddzień Święta Matki Boskiej Gromnicznej. Będziemy starali się rozpocząć o godz. 10. Prawdopodobnie na zakończenie ok. godz. 15 ks. Piotr Bartnik odprawi Mszę Świętą. Zapraszamy wszystkich, którzy swoim śpiewem chcieliby oddać chwałę Bogu, a także podtrzymać piękny zwyczaj łopieńskiego kolędowania. Oprócz ochoty do śpiewania i grania prosimy o zabranie koców i ciepłego ubrania. Mile widziane będą także instrumenty muzyczne. Ku pokrzepieniu ducha i rozgrzania ciała będzie serwowana ciepła herbata oraz pierniczki.
Pójdźmy wszyscy do Łopienki, do Jezusa i Panienki.

Konferencja „Drewno w architekturze”

W krakowskim Hotelu Polskim „Pod Orłem” przy ul. Pijarskiej 17 w dniach 30-31 stycznia 2020 r. odbędzie się kolejna odsłona organizowanej przez profesora Jana Kurka międzynarodowej konferencji naukowej zatytułowanej „Drewno w architekturze” firmowanej m.in. przez Sekcję Architektury Drewnianej Komisji Urbanistyki i Architektury krakowskiego oddziału PAN,  i Komitet Drewna Międzynarodowej Rady Ochrony Zabytków (ICOMOS). Początek konferencji w czwartek 30 stycznia o godz. 10. W programie szereg ciekawych tematów karpackich m.in.:

  • Włodzimierz Witkowski, Nie całkiem utracona – nieistniejąca cerkiew huculska w Kosmaczu i jej miejsce w panoramie huculskiej architektury sakralnej;
  • Eugeniusz Zawałeń, Architektoniczne wyznaczniki datujące w drewnianych cerkwiach ukraińskiego kręgu kulturowego;
  • Vasyl Slobodian, Starożytna drewniana cerkiew Zakarpacia;
  • Agata Nowakowska-Wolak, Drewniane budownictwo Zakopanego i Podhala.

Szczegółowy program konferencji dostępny jest tu.

Rozsypała się tęcza

Taki tytuł nadała jednemu ze swoich zbiorków poezji Urszula Janicka-Krzywda. Taki też tytuł nadali organizatorzy koncertowi poświęconemu Jej pamięci, który odbędzie się w noszącym Jej imię Babiogórskim Centrum Kultury w Zawoi w sobotę 25 stycznia 2020 roku. W koncercie, który poprzedzi złożenie kwiatów na grobie Urszuli Janickiej-Krzywdy i  msza święta w Jej intencji w kościele pw. św. Klemensa w Zawoi Centrum, wezmą udział soliści i zespoły z różnych stron Polski. I tak w pierwszej części koncertu od godz. 17 z muzycznymi interpretacjami wierszy Urszuli wystąpią m.in. zespół „Browar Żywiec”, Andrzej Mróz, Stanisław Figiel, Rado Barłowski, Adam Kukla, Martyna Gieruga i Dominika Skoczylas. W drugiej zaś swój koncert zagra zespół „Byle do góry”. Serdecznie zapraszamy.

Nowy kamieniołom w Masywie Chyrowej?

Czy w roku 2020 do widocznego na zdjęciu istniejącego i działającego pełną parą kamieniołomu w Lipowicy dołączy drugi podobny, usytuowany nad Iwlą z drugiej strony Masywu Chyrowej? Niestety wiele wskazuje na to, że tak. Zabiegi o jego uruchomienie trwające od kilku lat, ostatnio nabrały przyspieszenia. Burmistrz Dukli wydał już postanowienie o rozpoczęciu postępowania w sprawie decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach dla podjęcia eksploatacji piaskowca cergowskiego ze złóż „Iwla”. Wody Polskie wydały opinię pozytywną, teraz przerażeni mieszkańcy Iwli czekają na decyzję Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska w Rzeszowie. Zapyta ktoś, jak to jest możliwe skoro Masyw Chyrowej objęty jest ochroną w ramach obszarów Natura 2000 „Trzciana” (PLH 180018) oraz „Beskid Niski” (PLB 180002), a także zasięgiem Obszaru Chronionego Krajobrazu Beskidu Niskiego? No właśnie – jak?

Czytaj dalej

Drzewo czy drewno, czyli „Ratujmy 219a”?

Inicjatywa Dzikie Karpaty prowadzi kampanię na rzecz ocalenia „Wydzielenie 219a”, 30 hektarów Puszczy Karpackiej w Nadleśnictwie Stuposiany, przy granicy z Bieszczadzkim Parkiem Narodowym, na pn. stokach Bukowego Berda. Jak piszą: rosną tam 150-letnie buki i jodły, wielki jawor, który powinien być pomnikiem przyrody, poluje tu puszczyk uralski, a pod martwymi drzewami rośnie nowe pokolenie. Niestety wygląda na to, że prośby i apele, że wysłanie wielu pism i przedstawianie mocnych argumentów za ocaleniem tego niewielkiego skrawka prawie pierwotnego lasu, na decydentach nie robi najmniejszego wrażenia. Drzewa mają pójść pod piłę, bo tak ma być. Organizatorzy protestu stawiają więc dramatyczne pytanie: czy w Polsce nie da się uchronić lasu przed wycinką? Wydaje się, że dopóki nastawienie władz do ochrony przyrody się diametralnie nie zmieni – nie. Ale sprzeciwiać się trzeba, mimo marnych perspektyw na sukces. Może kiedyś protesty przyniosą pozytywny skutek. Podpisujmy więc apel: Ratujmy 219a!, który podpisało już ponad 9 tysięcy osób.

Płaj 57 dedykowany księdzu Sofronowi

Boże Narodzenie za progiem, a my dopiero doczekaliśmy się wiosennego Płaju. Cóż, samo życie. Jak to już sygnalizowaliśmy przy różnych okazjach, bohaterem naszych łamów jest dziś ksiądz Sofron Witwicki, któremu poświęcamy ponad jedną trzecią objętości tomu. Postać to pod wieloma względami szczególna i na wskroś karpacka, a dodatkowo rocznicowa – bo mija właśnie i 200. rocznica jego urodzin i 140. rocznica śmierci. Szczególnie chcemy polecić odtworzony na podstawie nie publikowanej dotąd korespondencji epizod działalności księdza Sofrona jako delegata Towarzystwa Tatrzańskiego pod Czarnohorą. Nie będziemy specjalnie ukrywać, że przy okazji żmudnego zbierania rozproszonych strzępków informacji o „proboszczu Hucułów” bardzo się z nim zaprzyjaźniliśmy. Być może więc w swej fascynacji jego osobą nie jesteśmy obiektywni – ocenę zatem pozostawiamy czytelnikom, mając jednak nadzieję, że czasu poświęconego lekturze żałować nie będą.
Drugą barwną postacią związaną losami z nieoficjalną stolicą Huculszczyzny, o której piszemy w tym tomie, jest doktór Jakub Newiestiuk, który przez lata leczył żabiowskich Hucułów i sprowadzał na świat kolejne ich pokolenia. Zanim opuścimy doliny obu Czeremoszów, proponujemy jeszcze opowieść o zarządzie nigdy nie wybudowanej kolei wąskotorowej i o inżynierze Mędraku, jej niedoszłym budowniczym, który z konieczności zajął się odbudową klauz. Czytaj dalej

Cmentarz wojenny nr 162 w Tuchowie

Członkowie Stowarzyszenia Tradycyjny Oddział C. i K. Regimentu Artylerii Fortecznej No.2 barona Edwarda von Beschi – Twierdza Kraków odnaleźli miejsce, gdzie znajdował się jeden z zapomnianych cmentarzy karpackich z I wojny – cmentarz wojenny nr 162 i 8 grudnia 2019 r. postawili w tym miejscu ufundowaną przez siebie pamiątkową tablicę. Cmentarz znajdował się na kirkucie w Tuchowie. Został zaprojektowany podczas I wojny światowej przez Heinricha Scholza. Pochowano na nim żołnierzy wyznania mojżeszowego poległych podczas walk w grudniu 1914 r. Cmentarz stanowiły cztery mogiły, na których umieszczono kamienne macewy z gwiazdą Dawida. W czasie II wojny światowej nekropolia została doszczętnie zniszczona przez niemieckich faszystów.

Czytaj dalej