Wszystko na temat: Bieszczady

Tak jak księżyc. Poetycki żywot Jerzego Harasymowicza

Pod koniec stycznia 2020 roku nakładem wrocławskiej Fundacji Na Rzecz Kultury i Edukacji im. Tymoteusza Karpowicza ukazała się książka Alana Weissa pt. „Tak jak księżyc. Poetycki żywot Jerzego Harasymowicza”. Jest to biografia narracyjna jednego z najważniejszych liryków wielkiej formacji polskiej poezji, bardzo mocno związanego twórczością i życiorysem z Karpatami. Alan Weiss pieczołowicie, rzetelnie i z dbałością o literackie walory swojej debiutanckiej książki snuje opowieść o pisarzu pogranicza, odkrywającym i jednocześnie konstruującym swoją wielokulturową tożsamość, nie tylko na marginaliach głównego nurtu życia społecznego swojej epoki, lecz także – pod prąd popularnych tendencji politycznych i artystycznych. Biografia jest dobrze udokumentowana materiałami z licznych archiwów instytucjonalnych, ale także oparta na rozmowach z kilkudziesięcioma osobami związanymi z Jerzym Harasymowiczem. Wszystko to tworzy wielowymiarowy portret wielokrotny poety. W „Tak jak księżyc” sądy krytyczne, które przylgnęły do twórczości Harasymowicza weryfikowane są i konfrontowane z odnalezionymi materiałami, a zarazem pokazywane na tle historyczno-społecznym drugiej połowy XX w. Książka jest do kupienia tu.

O kolędowaniu w Łopience

W sobotę 1 lutego 2020 r. po raz ósmy zabrali się w cerkwi w Łopience kolędnicy, aby kontynuować piękną tradycję śpiewania kolęd. Łopienka była chyba jedyną doliną w Bieszczadach, gdzie w tym momencie przetrwały jeszcze resztki śniegu, więc aura była jeszcze zimowa, a pięknie udekorowana choinka w cerkwi i szopka pomagały przenieść się w atmosferę bożonarodzeniową. Za każdym razem kolędowanie w Łopience jest inne, inny jest skład osobowy, staramy się też śpiewać trochę inne kolędy. W tym roku po raz pierwszy przyjechali na kolędowanie Piotrek i Natalia. Piotrek przywiózł ze sobą lirę korbową i pięknie wygrywał melodie kolędowe, a Natalia swoim głosem wzbogacała chór kolędników. Jak widać Opatrzność Boża zadbała o obecność instrumentów na kolędowaniu. Oczywiście nie zabrakło księdza Bogdana, który dbał o zachowanie formy liturgicznej kolędowania, rozpoczął i zakończył kolędowanie modlitwą, a także był głosem wiodącym jeżeli chodzi o kolędy ukraińskie. Czytaj dalej

Drzewo czy drewno, czyli „Ratujmy 219a”?

Inicjatywa Dzikie Karpaty prowadzi kampanię na rzecz ocalenia „Wydzielenie 219a”, 30 hektarów Puszczy Karpackiej w Nadleśnictwie Stuposiany, przy granicy z Bieszczadzkim Parkiem Narodowym, na pn. stokach Bukowego Berda. Jak piszą: rosną tam 150-letnie buki i jodły, wielki jawor, który powinien być pomnikiem przyrody, poluje tu puszczyk uralski, a pod martwymi drzewami rośnie nowe pokolenie. Niestety wygląda na to, że prośby i apele, że wysłanie wielu pism i przedstawianie mocnych argumentów za ocaleniem tego niewielkiego skrawka prawie pierwotnego lasu, na decydentach nie robi najmniejszego wrażenia. Drzewa mają pójść pod piłę, bo tak ma być. Organizatorzy protestu stawiają więc dramatyczne pytanie: czy w Polsce nie da się uchronić lasu przed wycinką? Wydaje się, że dopóki nastawienie władz do ochrony przyrody się diametralnie nie zmieni – nie. Ale sprzeciwiać się trzeba, mimo marnych perspektyw na sukces. Może kiedyś protesty przyniosą pozytywny skutek. Podpisujmy więc apel: Ratujmy 219a!, który podpisało już ponad 9 tysięcy osób.

Płaj 57 dedykowany księdzu Sofronowi

Boże Narodzenie za progiem, a my dopiero doczekaliśmy się wiosennego Płaju. Cóż, samo życie. Jak to już sygnalizowaliśmy przy różnych okazjach, bohaterem naszych łamów jest dziś ksiądz Sofron Witwicki, któremu poświęcamy ponad jedną trzecią objętości tomu. Postać to pod wieloma względami szczególna i na wskroś karpacka, a dodatkowo rocznicowa – bo mija właśnie i 200. rocznica jego urodzin i 140. rocznica śmierci. Szczególnie chcemy polecić odtworzony na podstawie nie publikowanej dotąd korespondencji epizod działalności księdza Sofrona jako delegata Towarzystwa Tatrzańskiego pod Czarnohorą. Nie będziemy specjalnie ukrywać, że przy okazji żmudnego zbierania rozproszonych strzępków informacji o „proboszczu Hucułów” bardzo się z nim zaprzyjaźniliśmy. Być może więc w swej fascynacji jego osobą nie jesteśmy obiektywni – ocenę zatem pozostawiamy czytelnikom, mając jednak nadzieję, że czasu poświęconego lekturze żałować nie będą.
Drugą barwną postacią związaną losami z nieoficjalną stolicą Huculszczyzny, o której piszemy w tym tomie, jest doktór Jakub Newiestiuk, który przez lata leczył żabiowskich Hucułów i sprowadzał na świat kolejne ich pokolenia. Zanim opuścimy doliny obu Czeremoszów, proponujemy jeszcze opowieść o zarządzie nigdy nie wybudowanej kolei wąskotorowej i o inżynierze Mędraku, jej niedoszłym budowniczym, który z konieczności zajął się odbudową klauz. Czytaj dalej

Ławrowscy z Łopienki w życiu politycznym Galicji

Impulsem, który skłonił dr. Leszka Rymarowicza do zainteresowania się historią rodziny Ławrowskich była intrygująca informacja o spoczywającym w krypcie pod kaplicą przy cerkwi w Łopience kapłanie pochowanym w białym habicie z drewnianym kielichem w ręku. Przypuszcza się, że był to zmarły w 1857 r. proboszcz Łopienki, Jędrzej Ławrowski. Jak się okazało przedstawiciele owych „łopieńskich” Ławrowskich przez kilka pokoleń byli znaczącymi postaciami w życiu religijnym, politycznym, a szczególnie kulturalnym Galicji, a później także i II Rzeczypospolitej. Rodzina Ławrowskich herbu Sas z Terki, Łopienki, Smolnika, Turzańska, Mszany, Odrzechowej, Wisłoczka, Hujska, Tarnawki, Lalina i wielu innych miejscowości jest przy tym klasycznym przykładem kształtowania się współczesnej inteligencji ukraińskiej z będącej esencją dawnych kresów wschodnich Rzeczypospolitej szlachty „gente Rutheni, natione Poloni”. Tak więc w grudniowy czwartek dowiemy się o tym, jakie związki rodzinne łączą spoczywającego w łopieńskiej krypcie Jędrzeja Ławrowskiego z Julianem Ławrowskim wicemarszałkiem Sejmu Galicyjskiego, „ukraińskim Caruso” Modestem Męcińskim, znanym ukraińskim etnografem Filaretem Kołessą, Karolem Irzykowskim, a nawet Renatą Bogdańską, żoną generała Andersa. Serdecznie zapraszamy do Muzeum Ziemi PAN w Warszawie (Willa Pniewskiego) przy alei Na Skarpie 27, w czwartek 19 grudnia 2019 roku o godzinie 18. 

Czytaj dalej

Nic nad oryginał

Z prawdziwą radością pragniemy poinformować, że nakładem Stowarzyszenia Historyków Sztuki (Oddziałów Rzeszowskiego i Krakowskiego) ukazała się długo oczekiwana, licząca ponad 600 stron księga dedykowana pamięci Barbary Tondos i Jerzego Tura zatytułowana Nic nad oryginał. Zawiera ona m.in. materiały z konferencji pt „Drogi i rozdroża ochrony zabytków w Polsce południowo-wschodniej po 1945 r.”, która odbyła się w Krakowie w 2014 r. oraz wspomnienia współpracowników i przyjaciół Barbary Tondos i Jerzego Tura, a także artykuły omawiające ich działalność konserwatorską. Promocja tej interesującej książki odbędzie się 29 listopada o godz. 14 w Muzeum Narodowym w Krakowie przy al. 3 Maja 1, w Sali u Samurajów oraz 4 grudnia o godz. 15 w Sali Konferencyjnej Muzeum Okręgowego w Rzeszowie przy ul. 3 Maja 19. Serdecznie zapraszamy.

Harasymowicz – próba nowego odczytania

Przypominamy, że już za tydzień 29 i 30 listopada będzie miała miejsce w Krakowie Konferencja naukowa zatytułowana Jerzy Harasymowicz – poeta Krakowa, poeta Karpat. Próba nowego odczytania. Rozpocznie się ona w piątek 29 listopada 2019 r. o godz. 10 w Uniwersytecie Pedagogicznym przy ulicy Podchorążych 2, w Audytorium im. prof. W. Danka i będzie kontynuowana w sobotę 30 listopada 2019 r. od godz. 9 w Klubie Dziennikarzy „Pod Gruszką”, przy ul. Szczepańskiej 1.
Zapraszamy też na towarzyszący Konferencji koncert Agaty Rymarowicz z zespołem utrzymany w klimacie „Krainy łagodności” pt. „Pod powieką”, który rozpocznie się 29 listopada w Klubie Dziennikarzy „Pod Gruszką” o godz. 18. Szczegółowy program Konferencji do pobrania w pliku *pdf.

Wyjątkowy odpust w Łopience

W niedzielę 6 października odbył się w Łopience dwudziesty powojenny odpust. Był on podwójnie uroczysty gdyż swoją obecnością zaszczycili go dwaj arcybiskupi: abp senior Józef Michalik i abp Eugeniusz Popowicz Metropolita Przemysko-Warszawski Kościoła Greckokatolickiego. Przybyli też licznie księża obu obrządków z kanclerzami obu kurii włącznie. Zjawił się też ks. Miron Michaliszyn, który wiele złego zrobił ostatnio w Łopience, jednak teraz przeprosił za swoje poprzednie zachowanie.
Pomimo nie najlepszej pogody na odpust przybyło wiele osób, w tym ponad sto z pieszą pielgrzymką z Górzanki przez Tyskową prowadzoną po raz dwudziesty przez ks. Piotra Bartnika. Na początek uroczystości zostały odmówione chwalebne części różańca, później ks. abp Eugeniusz poprowadził Molebeń do Najświętszej Bogarodzicy Maryi, nabożeństwo wschodnie z litanią, której towarzyszą psalmy, czytanie z Ewangelii i aklamacje, a wszystko śpiewane na głosy. Natomiast Mszy Świętej przewodniczył ks. abp Józef Michalik, który wygłosił piękną homilię wzywająca do trwania w wierze pomimo zmieniających się okoliczności i do postawy pokory, której przykład dała Bogarodzica Dziewica Maryja. Czytaj dalej

XX odpust w Łopience

Towarzystwo Karpackie serdecznie zaprasza na jubileuszowy XX powojenny odpust w dawnej cerkwi pw. św. Paraskewy w Łopience, który odbędzie się 6 października 2019 r. W tym roku będziemy gościć dwóch metropolitów obrządku rzymskokatolickiego i greckokatolickiego. Mszy przewodniczyć będzie ksiądz arcybiskup senior Józef Michalik, a Mołebeń – modlitwę dziękczynną ku czci Najświętszej Maryi Panny poprowadzi ksiądz arcybiskup Eugeniusz Popowicz. Tradycyjnie odmówiony zostanie także Różaniec, aby wszyscy wierni mogli uzyskać łaskę odpustu zupełnego. Swoją obecność zapowiedziało wielu księży, więc będzie także możliwość przystąpienia do sakramentu pokuty. Uroczystości rozpoczną się ok. godziny 10, a Msza Święta ok. godziny 11. Po mszy zapraszamy na krótki koncert odpustowy podczas którego wystąpią Agata Rymarowicz, zespół „Łem MY” z Komańczy i zespół „Łopienka” z Cisnej. Oczywiście będą także stragany z rozmaitymi atrakcjami takimi jak rzeźby, ikony, książki i odpustowe zabawki oraz słodycze. Można będzie skosztować kromki chleba ze smalcem i posilić się znakomitym bigosem.
W ramach zbiórki publicznej, wszyscy chętni będą mogli wesprzeć prace prowadzone przez Towarzystwo Karpackie w Łopience.
Jak zwykle gorąco zachęcamy do uczestnictwa w pieszej pielgrzymce do Łopienki, która pod przewodnictwem księdza Piotra Bartnika wyruszy z Górzanki o godzinie 7 także po raz 20.
Do zobaczenia w Łopience.

Kolejna „Lekcja w Łopience”

Tradycyjnie w drugą sobotę września (14.09.2019) odbyły się w Łopience, już po raz siódmy, warsztaty dla dzieci pod nazwą „Lekcja w Łopience”. Na szczęście pogoda dopisała i dopisały także dzieci, które przyjechały ze szkół podstawowych w Baligrodzie i Cisnej, a także nawet z Przemyśla. Ponieważ akurat wypadły święta Podwyższenia Krzyża Świętego i św. Paraskewi dzieci uczestniczyły na początku we Mszy Świętej, a następnie rozdzieliły się na poszczególne warsztaty. W tym roku poza warsztatami – kowalskim, garncarskim, wikliniarskim, młynarskim, kulinarnym, muzycznym, tanecznym i etnograficznym pojawiły się warsztat tkacki oraz zielarsko-przyrodniczy poprowadzony przez leśniczego Marcina Scelinę.

Czytaj dalej