Wszystko na temat: Łemkowszczyzna

O jaskiniach Beskidu Niskiego

Zapraszamy na dziewiąte w 2026 r. Spotkania Karpackie online, które odbędą wyjątkowo w przedostatni czwartek miesiąca, a więc 17 września, jak zwykle o godz. 19. Gościem będzie Rafał Suski, geomorfolog i grotołaz, osoba z pewnością najbardziej zorientowana w zawiłościach i tajemnicach jaskiń Beskidu Niskiego. Zauważyć należy, że środowisko naturalne Beskidu Niskiego najczęściej kojarzone jest z przyrodą ożywioną, a więc ze światem roślin i zwierząt, obszar ten identyfikowany jest powszechnie także przez jego krajobraz kulturowy. Rzadziej zaś Beskid Niski kojarzony jest z elementami przyrody nieożywionej – a więc z tzw. czynnikami abiotycznymi, a już najrzadziej chyba z jaskiniami. Tymczasem w Beskidzie Niskim zinwentaryzowano setki obiektów jaskiniowych, w tym kilka o długości powyżej 100 m. Nasz gość odegrał niebagatelną rolę zarówno w dziele inwentaryzacji jaskiń, jak i w ich eksploracji. Ma więc wszelkie podstawy, aby w oparciu o swoją unikalną wiedzę i osobiste doświadczenia opowiedzieć o tym, jak te beskidzkie jaskinie powstają, jak wyglądają, co można w nich znaleźć, skąd się wzięły ich nazwy, ale także jak zostać ich odkrywcą oraz – co jest szczególnie ważne – czy i jak bezpiecznie można się po nich poruszać. Beskid Niski wciąż jeszcze skrywa nieznane dotąd jaskinie, które cierpliwie czekają na swoich odkrywców. Czytaj dalej

2026 – rokiem Andego Warhola?

Tak się jakoś złożyło, że  w sierpniu  i wrześniu mają miejsce dwa bardzo ważne wydarzenia związane z twórcą Pop-Artu – Andym Warholem.  4 września po ponad trzech latach przerwy zostanie ponownie otwarte Múzeum moderného umenia Andyho Warhola w Medzilaborcach – jedno z dwu najważniejszych muzeów poświęconych temu artyście.  Bieżące informacje dotyczące działalności placówki oraz program uroczystości można znaleźć na tej stronie,  a także na stronie Muzeum. Muzeum zostało nie tyle wyremontowane, co zrekonstruowane – nowa jest bryła budynku, dokonano też generalnego przeglądu ekspozycji i archiwum, szeroko wprowadzono współczesne techniki multimedialne. Tak więc, miejsce to jest godne odwiedzin, niezależnie od tego, czy ktoś już kiedyś je zwiedzał.  Także we wrześniu można odwiedzić dużą wystawę „Andy Warhol. Od linii do legendy”, prezentowaną w Pałacu Sztuki w Krakowie. Pokazuje ona Warhola nie jako gotową ikonę pop-artu, lecz jako artystę, który konsekwentnie stworzył własny język, wizerunek i legendę. Opowieść rozpoczyna się od wrażliwego rysownika i ilustratora pracującego dla magazynów, wydawnictw, świata reklamy, mody i muzyki — a prowadzi do jednego z najbardziej rozpoznawalnych twórców XX w. Ekspozycja obejmuje ponad 50 oryginalnych rysunków, sitodruków, polaroidów, filmów i plakatów, a także pierwsze numery magazynu „Interview”, dziesiątki projektowanych przez Warhola okładek, pełną kolekcję związanych z nim płyt winylowych, książki, druki oraz unikalne tkaniny i stroje z lat 50. Wystawa zorganizowana została we współpracy z  The Andy Warhol Museum w Pittsburghu i The Andy Warhol Foundation for the Visual Arts,  i czynna jest w okresie od 7 sierpnia do 27 września 2026 r.  A tu więcej informacji o wydarzeniu.  Czytaj dalej

Zapraszamy na „Kermesz” w Baligrodzie!

„U siebie” wraca w Bieszczady! W tym roku TVP Kraków obchodzi swoje 65-lecie, świętuje także 35 lat telewizyjnego programu „U siebie” – cyklu, w którym przez lata jego twórcy opowiadali o ludziach, kulturze i historii regionów. Od czerwca wracają do miejsc, w których przed laty realizowali reportaże. Do Łemków w Ropkach i do Słowaków w Nowej Białej. Teraz czas na bieszczadzki Baligród! To miejsce jest szczególne. W 2003 r., podczas realizacji kolejnego dokumentu filmowego dla programu „U siebie”, niszczejąca cerkiew stała się świadkiem niezwykłego gestu pojednania. Powstały wówczas film pomógł zwrócić uwagę na jej los. Wkrótce potem zawiązało się Stowarzyszenie Ratowania Cerkwi w Baligrodzie, które doprowadziło do jej ocalenia i odbudowy. W 2024 r. Stowarzyszenie Ratowania Cerkwi przekazało świątynię Fundacji ICONART założonej przez Jarosława Giemzę i Małgorzatę Dawidiuk – osoby zawodowo zajmujące się konserwacją i badaniami sztuki sakralnej, którzy kontynuują ich dzieło. I dlatego w sobotę 5 września 2026 r. właśnie w baligrodzkiej cerkwi odbędzie się „Kermesz”.  Czytaj dalej

Huculi w olchowieckim sypańcu

Jakieś czternaście lat temu śp. Tadeusz Kiełbasiński postanowił wyeksponować swoje niebagatelne zbiory huculianów w stojącym obok jego muzealnej chyży sypańcu. Razem z moją żoną mieliśmy wtedy szczególną okazję uczestniczyć w nieformalnym i bardzo kameralnym otwarciu tej ekspozycji. Później kiedy Tadeusz się poważnie rozchorował, o tym maleńkim huculskim muzeum obok łemkowskiej chyży trochę zapomniano. Dziś syn Tadeusza, Grzegorz Kiełbasiński, opiekujący się obecnie muzealną chyżą w Olchowcu przysłał mi fotografie, które ucieszyły moje serce, bowiem jak z nich wynika, huculskie muzeum w Olchowcu odzyskało blask i zebrane w nim huculiana zostały udostępnione publiczności. Sypaniec został w środku pięknie wyremontowany, ściany elegancko pobielone, a zbierane prze lata przez Tadeusza huculskie artefakty prezentują się naprawdę wspaniale. Czytaj dalej

Opoka dziedzictwa kulturowego Łemków!

Z niewielkim tylko opóźnieniem zamieszczamy na naszym portalu wspaniałą wiadomość. Decyzją Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego ogłoszoną 30 lipca 2026 r. , Krajowa lista niematerialnego dziedzictwa kulturowego wzbogaciła się o 4 kolejne elementy, a wśród nich język łemkowski jako nośnik dziedzictwa kulturowego Łemków.
To decyzja wiekopomna! Dająca doskonałe wsparcie dla dziesiątków łemkowskich działacz, którzy od wielu już lat, nie oglądając się na trudności, na co dzień wkładają ogromny wysiłek w ocalenie tego języka i zaszczepienie miłości do niego wśród młodego pokolenia. Mamy nadzieję, że nie ustaniecie w swoich wysiłkach, a ta decyzja MKiDN będzie dla Was wparciem.
Wszak bez Was była by ona tylko pustym frazesem!

A oto uzasadnienie tej decyzji zamieszczone na stronie MKiDN:
Język łemkowski od wieków stanowi podstawowy nośnik kultury, pamięci i tożsamości Łemków. Przekazywany w rodzinach poprzez rozmowy, pieśni, modlitwy i opowieści, zachowuje wiedzę o tradycjach, historii oraz życiu wspólnoty. Mimo przerwania ciągłości przekazu po II wojnie światowej, dziś jest obecny w edukacji, kulturze, mediach i działalności artystycznej. Ochrona języka oznacza jednocześnie zachowanie bogatego dziedzictwa kulturowego Łemków.

Zapraszamy do Michałowa na 46. Łemkowską Watrę na Obczyźnie

Miło nam poinformować, iż w dniach 31.07-1.08.2026 r., jak zwykle w Michałowie, odbędzie się kolejna, już 46. Łemkowska Watra w Michałowie / Лемківска Ватра в Михалові. Jest to bodajże najstarszy festiwal kultury łemkowskiej w Polsce, organizowany od 1979 roku w Michałowie (gmina Chocianów, Dolny Śląsk). Od 1990 roku organizatorem wydarzenia jest Stowarzyszenie Łemków. Jest to niezmiennie jedno z najważniejszych i najbardziej rozpoznawalnych wydarzeń promujących kulturę, tradycję i tożsamość Łemków.

Tegoroczny Festiwal oferuje bogaty program artystyczny na scenie oraz liczne wydarzenia towarzyszące, takie jak warsztaty, spotkania, panele dyskusyjne, wystawy i premiery.

I tak, w piątek wieczorem (i w nocy) na głównej scenie wystąpią zespoły: Kyczera, Lastiwoczka, Zoria Hudacy, Re-Karpaty, Verbunk i Burian, zaś w sobotę po południu w bloku dziecięcym Kyczerka, Lastiwczata i Lem-Smyky, zaś wieczorem: Lastiwoczka, Kyczera, Kapela Samo Południe, Hrajte!, Wodohraj i Lemkus.

W „Namiocie Dyskusji” w piątek uczestniczyć będzie można w spotkaniach poświęconych m.in. : współczesnemu głosowi młodego pokolenia Łemków (z udziałem twórczyń Łemkowskiej Opery „Hołos” Darią Kuziak i Oksaną Terefenko-Horoszczak) oraz najnowszym publikacjom: „Thalerhof. Obóz internowanych Rusinów” (z udziałem jednego z autorów Damiana Nowaka), „Preselyly nas musowo. Listy Łemków z lat 1947-1948″ (z udziałem autora Jerzego Starzyńskiego).

W sobotę zaś dyskusje dotyczyć będą: matur z języka łemkowskiego (z udziałem maturzystów z poprzednich lat), tłumaczeniom i nauce języka łemkowskiego online (z udziałem Oksany Graban-Lichtańskiej), dialogowi pokoleń w Stowarzyszeniu Łemków (goście: Andrzej Kopcza, prof. Olena Duć-Fajfer, Eugeniusz Habura, Bohdan Kopcza, Seweryn Kosowski ) oraz Słownikowi Kontekstualnemu Języka Łemkowskiego (goście prof. Olena Duć-Fajfer, prof. Paweł Małecki, Natalia Małecka-Nowak, dr Marta Wartal, Seweryn Kosowski).

Dodatkowymi atrakcjami będą w piątek: warsztaty kulinarne z Anną Kajfasz i warsztaty pasiecznictwa z Andrzejem Przybyło, zaś w sobotę: watriane śniadanie, kąpiele leśne warsztaty taneczne z Jerzym Starzyńskim oraz tajemnicze Randki ze swaszkamy Małgorzatą Cichoń i Katarzyną Demaj.

Watrze towarzyszyć będzie „Strefa dzieci” z ciekawymi warsztatami oraz „Strefa sportu”.

Zapraszamy do zapoznania się z pełnymi informacjami na https://www.facebook.com/WatraMichalow.

W imieniu Towarzystwa Karpackiego serdecznie zapraszamy do Michałowa! Już ne możeme sia doczekaty! A może niektórych należy zaprosić – za organizatorami – po łemkowsku: Не глядай любови в інтернеті – найд єй на Ватрі в Михалові!

Leszek Rymarowicz – Prezes Towarzystwa Karpackiego

„Od Rusal do Jana”

Muzeum Kultury Łemkowskiej w Zyndranowej (Музей Лемківской Культуры) w sobotę i niedzielę, 25 i 26 lipca 2026 r. zaprasza na kolejną odsłonę Muzealnego Święta Kultury i Tradycji Łemkowskich „Od Rusal do Jana”. W sobotnie popołudnie od godz. 16 organizatorzy zapraszają do zwiedzania Muzeum, a także na promocje książek, wykłady i prelekcje, a od godz. 18 na muzyczne koncerty.
W niedzielę po nabożeństwie w cerkwi pw. św. Mikołaja o godz. 11 i po uroczystym otwarciu Święta także przewidziano wiele atrakcji, pokazy rękodzieła i rzemiosła ludowego, konkursy i oczywiście koncerty wielu zespołów muzycznych z Polski i Słowacji, w tym między innymi „Hudacy”, „Osławiany”, „Kalina” i „Karpatia”, „Makovica” i „Fogaš”.

Kontekstualny Słownik Języka Łemkowskiego

Nakładem wydawnictwa Księgarnia Akademicka w lutym 2026 roku ukazał się dwutomowy Kontekstualny Słownik Języka Łemkowskiego. Wstęp, naukowe opracowanie oraz redakcję haseł przygotowała prof. Olena Duć-Fajfer. Publikacja ta ukazuje słownictwo w jego naturalnym środowisku językowym – w obrębie związków wyrazowych i struktur składniowych. Każde hasło opatrzone zostało opisem gramatycznym oraz przykładem z tekstów źródłowych, a znaczenia słów przeanalizowano w ich naturalnym kontekście kulturowym. Podstawę źródłową słownika, nad którym prace trwały blisko 11 lat, stanowi korpus tekstów łemkowskojęzycznych liczący 1891 pozycji, a także materiały audio z terenowych badań leksykologicznych oraz wywiady. Prace terenowe były ostatnią szansą na zarejestrowanie unikalnego słownictwa bezpośrednio od najstarszych, rodowitych mieszkańców Łemkowszczyzny, wychowanych w naturalnym środowisku językowym. Słownik był współtworzony przez aktywnych użytkowników języka, a celem jego publikacji jest przeciwdziałanie dominacji języka polskiego oraz ochrona mowy łemkowskiej przed zaniknięciem. Poprzez swoją specyficzną strukturę słownik tworzy tzw. przestrzeń immersyjną, umożliwiającą naukę i myślenie w tym języku bez pośrednictwa polszczyzny. Dedykowany jest zarówno rodowitym Łemkom, jak i osobom uczącym się od podstaw. Stanowiąc narzędzie wspierające współczesną żywotność oraz rewitalizację języka łemkowskiego.

Kонтекстуальный словник лемківского языка. Вступ, наукове опрацуваня і редакция словниковых статий Олены Дуць-Файфер [Olena Duć-Fajfer (red.), Kontekstualny słownik języka łemkowskiego], Wydawnictwo Księgarnia Akademicka, Кraków 2019–2025, t. 1: А–Л, 1154 s., t. 2: М–Я, 1217 s.

60 lat z plecakiem i kamerą w Karpatach

Zapraszamy na Spotkania Karpackie online, które odbędą się jak zwykle w ostatni czwartek miesiąca, czyli 28 maja o godz. 19, a ich gościem będzie Krzysztof Krzyżanowski, operator filmowy, redaktor i publicysta, który przez całe swoje dorosłe życie, głównie z kamerą, przemierzył wzdłuż i wszerz Karpaty. Efektem są liczne reportaże i filmy dokumentalne o tematyce społecznej, historycznej i etnograficznej, poświęcone wielokulturowości oraz mniejszościom etnicznym. Okazja do spotkania jest szczególna, bowiem Krzysztof w tym roku świętuje swoje 80-te urodziny i mimo zaangażowania w realizację licznych projektów filmowych, znalazł czas żeby podzielić się z nami opowieściami o swoich karpackich wędrówkach. I o swoich zdjęciach, z których najstarsze pochodzą z końca lat pięćdziesiątych. A że Krzysztof jest urodzonym gawędziarzem, to opowieść będzie na pewno fascynująca. Kiedyś, gdy zapytano Krzysztofa, dlaczego on, mieszczuch od urodzenia, lubi robić filmy o Karpatach i ich kulturze, odpowiadając, wspomniał dwa lata spędzone w trudnych i biednych czasach przełomu lat czterdziestych i pięćdziesiątych na Podhalu. Mieszkał wówczas w chacie z polepą zamiast podłogi, w góralskiej rodzinie ciężko pracującej od świtu do zmroku. Na zawsze zapamiętał rytm codziennej pracy, wspólne posiłki i modlitwy, zwyczaje i pieśni, pasterskie opowieści, zimowe wspólne sąsiedzkie zajęcia. Najważniejszą nauką, jaką wówczas odebrał było góralskie poczucie ślebody, dumy i godności. I to, obok wrodzonej miłości do – jak sam mówi – włóczenia się po górach, ukształtowało go na całe życie. Mając w ręku kamerę i mikrofon, postanowił zapisać obraz odchodzącego świata, ale i uchwycić dynamikę przemian. I tak powstało mnóstwo filmów i programów o górach i o ludziach gór. Co ważne, o ile na początku swojej drogi Krzysztof był przeświadczony, że tamten dawny świat skazany jest na zagładę, o tyle teraz uważa, że ten pesymizm był przedwczesny i nieuprawniony. Że mimo wszystko dalej bije, choć ciągle inne i w innym miejscu, żywe źródło ludowej kultury, że są ludzie, środowiska, zespoły, dla których autentyzm przeżywania wartości estetycznych, szukanie korzeni kultury są ciągle inspirujące. I dlatego w swojej pracy filmowej i reporterskiej nie ustaje. Czytaj dalej

Caryna – pole, łąka i ojcowizna

Trochę mi wstyd, że do tej pory nie pisaliśmy o tym roczniku, ale było to z bardzo prozaicznego powodu – nie mieliśmy do niego dostępu. Tom pierwszy znalazł się wprawdzie w przepastnych magazynach BN czy BUW, ale kolejnych dwóch wydanych do tej pory tomów, nawet tam nie było. Teraz dzięki uprzejmości Jerzego Starzyńskiego, wydawcy i redaktora zarazem, mogłem zagłębić się w jego treści. „Caryna” to rocznik poświęcony historii, kulturze, językowi, literaturze i sztuce Łemków. Pomysł tego czasopisma zrodził się wśród członków Łemkowskiego Zespołu Pieśni i Tańca „Kyczera”, który jest jego wydawcą. Caryna to po łemkowsku uprawne pole, po huculsku kośna łąka. Słowo chyba ma korzenie wołoskie, bo po rumuńsku țara de naștere to ojcowizna. Każdy z wydanych dotąd roczników zawiera artykuły, materiały źródłowe, recenzje i sprawozdania, i każdy jest oczywiście bardzo bogato ilustrowany.
Pierwszy tom ukazał się w 2023 r., liczy blisko 700 stron, a jego okładkę zdobi fotografia Władymira Chylaka i jego żony Angeliny (z domu Durkot) wykonana w 1865 r. przez lwowskiego fotografa Franciszka Wyspiańskiego. Zapowiada ona znajdujący się wewnątrz tomu ciekawy artykuł Jerzego Starzyńskiego prezentujący nieznane fakty z biografii „Budziciela Łemkowszczyzny”. Wart polecenia jest także artykuł tego samego autora, czyli redaktora naczelnego rocznika Jerzego Starzyńskiego, zatytułowany „Ubiory Rusinów północnych zboczy Karpat w XVI-XVII wieku”. To nie pierwsza publikacja Starzyńskiego na temat, którego jest niewątpliwie świetnym znawcą. Wśród wielu innych ciekawych tekstów zwraca uwagę artykuł Michała Szymko o łemkowskich światach w sztuce współczesnej, Bernadetty Wójtowicz-Uber o talerhowskim obozie, oraz Krystyny Zajko-Minkiewicz o twórczości Władysława Grabana.
W drugim tomie „Caryny” datowanym na roku 2024 (wydany 2025) znowu na szczególna uwagę zasługuje artykuł Jerzego Starzyńskiego pt. „Łemkowie na wystawie etnograficznej Słowianie Europy i narody Rosji w Moskwie w 1867 r. Anonsowałem już wcześnie ten tekst – choć wiedziałem jedynie o jego zapowiedzi – w moim opracowaniu poświęconym fotografiom Hucułów prezentowanym na tej wystawie. Autor jako jedyny znany mi badacz z Polski miał okazję oglądać oryginalne materiały zachowane po tej wystawie w archiwum Rosyjskiego Muzeum Etnograficznego w Petersburgu i co najważniejsze reprodukcje wielu z nich zamieszcza w swoim artykule. W części tomu zatytułowanej „Źródła” zamieszczono przeniesione z rękopisu bardzo ciekawe opracowanie pt. „O gwarze łemkowskiej z Woli Michowej koło Baligrodu” autorstwa Stanisława Fischera, pochodzące z 1901 r. Szkoda tylko, że nie został poprzedzony on żadnym wprowadzeniem redakcyjnym choćby przedstawiającym autora, a może i okoliczności jego powstania.
Trzeci tom „Caryny” datowanym na roku 2025 otwierają bardzo ciekawe teksty poświęcone łemkowskiej symbolice. Wart polecenia jest też artykuł Grzegorza Pacana pt. „Święta Góra Jawor – religijny symbol Łemków. Geneza sanktuarium jako obraz złożonych losów narodu”. W dziale „Źródła” zwraca uwagę, poprzedzony obszernym wprowadzeniem autorstwa Jerzego Starzyńskiego, niedokończony artykuł o Łemkach Jana Wagilewicza z 1841 r., przepisany z odnalezionego, pisanego po polsku rękopisu.
Oczywiście w każdym z tomów warto czytać obszerne części sprawozdawcze i kronikarskie, można się z nich bowiem dowiedzieć wiele o łemkowskiej współczesności.