Książki

„Rys historyczny o Hucułach” po ukraińsku

Kołomyjskie Muzeum Sztuki Ludowej Huculszczyzny i Pokucia im. Josafata Kobryńskiego z okazji 205. rocznicy urodzin ks. Sofrona Witwickiego (1819-1879) wydało w tych dniach pełne tłumaczenie na język ukraiński jego największego dzieła, mianowicie „Rysu historycznego o Hucułach”. Okładkę tej książki ozdobiono piękną reprodukcją obrazu Józefa Jaroszyńskiego, który zapewne zdążył poznać osobiście ks. Witwickiego, bo bywał w Żabiu przed jego śmiercią w październiku 1879 roku. Godne podkreślenia jest zawarte w informacji o tym wydarzeniu sformułowanie „pełne tłumaczenie”, ponieważ w 1993 r. ukazał się już przekład „Rysu historycznego o Hucułach” na język ukraiński dokonany przez tego samego autora Mykołę Wasylczuka, wydany także przez kołomyjskie Muzeum Sztuki Ludowej Huculszczyzny i Pokucia. Niestety usunięto wówczas z niego wszystkie fragmenty zawierające tak dla Sofrona Witwickiego ważne apele o porozumienie polsko-ukraińskie, a także m.in. obszerne akapity poświęcone Fundacji Skarbkowskiej czy Agenorowi Gołuchowskiemu. Jeżeli obecne wydanie jest rzeczywiście pełne, to myślę, że ksiądz Sofron może mieć na niebieskich połoninach prawdziwą satysfakcję i powód do dumy. Wszystkim, którzy o  prekursorze badań nad Huculszczyzną, delegacie Towarzystwa Tatrzańskiego pod Czarnohorą, wyjątkowo ciekawej i także trochę jednak tragicznej postaci chcieliby dowiedzieć się czegoś więcej, polecamy trzy artykuły zamieszczone w 57 tomie Almanachu karpackiego „Płaj” dostępne pod tym linkiem.

„Bieszczady. Morze niepamięci”

Miło nam poinformować, że nakładem wydawnictwa „Libra PL” ukazała się właśnie nowa książka członka naszego Towarzystwa, Stanisława Krycińskiego zatytułowana „Bieszczady. Morze niepamięci”. Ten piąty już tom, ukazującej się od dziesięciu lat bieszczadzkiej serii tego autora został poświęcony wsiom, które znalazły się w głębi wód Jeziora Solińskiego, a także tym położonym wokół niego. Są to m.in. Solina, Zabrodzie, Polańczyk, Myczków, Myczkowce, Berezka, Bereźnica Niżna i Wyżna, Teleśnica Sanna i Oszwarowa, Daszówka, Zwierzyń i Łobozew. Dziś już mało kto pamięta, że wody zalewu pochłonęły teren, na którym do 1939 r. stało prawie sześćset domów, trzy cerkwie, kościół i klasztor, oraz cztery cmentarze. O tym wszystkim w nowej książce Staszka. Zapraszamy do lektury.

Cerkwie i ikony Łemkowszczyzny, wydanie II

Miło nam poinformować, że w niecałe trzy lata po pierwszym – już dawno niedostępnym, ukazało się właśnie drugie, uzupełnione wydanie albumowej monografii Jarosława Giemzy „Cerkwie i ikony Łemkowszczyzny”. Monumentalna, licząca 696 stron publikacja wydana przez Wydawnictwo Libra.pl poświęcona jest architekturze cerkiewnej oraz malarstwu ikonowemu i sztuce sakralnej Łemkowszczyzny. Składa się z czterech działów: Tradycja religijna, Architektura cerkiewna, Wyposażenie cerkiewne oraz Ikonografia. Z okazji tego wydarzenia serdecznie zapraszamy na spotkania z autorem tego wyjątkowego dzieła, które odbędą się:
– 14 czerwca 2023 r. o godz. 20 w Państwowym Muzeum Etnograficznym w Warszawie przy ul. Kredytowej 1;
– 15 czerwca 2023 r. o godz. 17 w siedzibie Oddziału PTTK w Rzeszowie przy ul. Matejki 2.
Jarosław Giemza – historyk sztuki, kierownik Działu Sztuki Cerkiewnej Muzeum-Zamku w Łańcucie, współzałożyciel i członek Komisji Konserwatorskiej Greckokatolickiej Archidiecezji Przemysko-Warszawskiej, autor licznych publikacji na temat sztuki sakralnej, ekspert instytucji państwowych oraz kościelnych w zakresie oceny przedmiotów zabytkowych i realizacji prac konserwatorskich. W latach 80. i 90. XX w. współorganizator cyklu praktyk studenckich służących inwentaryzacji i zabezpieczeniu opuszczonych cerkwi, koordynator i uczestnik kilku międzynarodowych projektów badawczych, autor i komisarz wystaw sztuki cerkiewnej, projektant malarskiego wystroju kilkunastu współczesnych cerkwi i kościołów. Przewodnik górski i terenowy, członek Towarzystwa Karpackiego.

Історія філософії по-гуцульськи

Jest nam poczwórnie miło (bo to i górale, i Huculi, i Tischner, i znajomi z Huculszczyzny!) donieść, że staraniem Wydawnictwa „Discurs” na Ukrainie ukazała się anonsowana już na karpackich tischnerowska „Historia filozofii po góralsku” –  tym razem jako „Historia filozofii po huculsku” w przekładzie Ołesia Harasyma. Jest to nie tylko przekład, ale twórcze przekształcenie oryginału, tak aby nie tylko przez język, ale także przez realia (topografia, postacie bohaterów), a przede wszystkim kulturowe odniesienia do huculskiego świata książka stała się częścią „literatury huculskiej”.  Znaczącą rolę w jej powstaniu mieli oczywiście sami Huculi, z których pomocy i konsultacji tłumacz czerpał pełną garścią (jest wśród nich znana czytelnikom Płaju i naszego portalu Luba Paraskewia-Strynadiuk). Nie można także nie wspomnieć, że powstałe w 2013 r. Wydawnictwo „Discurs”, mające w dorobku wydanie wielu dzieł współczesnej literatury ukraińskiej (ale także przekładu książek ks. J. Tischnera i J. Żakowskiego „Tichner czyta Katechizm”, S. Vincenza „Prawdy Starowieku”, czy P. Szekeryka-Donykiwa „Dido Iwanczik”) ma siedzibę w przysiółku Gruń w huculskich Brusturach.
Mamy nadzieję, że tischnerowskie eseje o naturze człowieka, o dobru i złu, o sacrum i profanum – bo tym w istocie jest jego „Historia filozofii po góralsku”, zostaną dobrze przyjęte na Ukrainie (i oczywiście na Huculszczyźnie), spotkają się nie tylko z pozytywną reakcją czytelników na dzieło literackie jako takie, ale że wpłyną także na postawy, poglądy i wybory życiowe – a przecież o to księdzu jegomościowi chodziło. Czytaj dalej

Do Tworylnego ze Staszkiem Krycińskim

W sobotę 23 kwietnia 2022 r. Stanisław Kryciński spotka się ze swoimi czytelnikami. Najpierw o godz. 11 w Tworylnem przy dzwonnicy, później o godz. 17 w Cisnej, w Gminnym Centrum Kultury i Edukacji. Na spotkaniach autor będzie promował swoją najnowszą książkę wydaną przez wydawnictwo Libra.pl pt. Bieszczady. Gdzie dzwonnica głucha otulona w chmury. Tu koniecznie trzeba wyjaśnić, że w tytule książki jest mowa właśnie o dzwonnicy w Tworylnem, a także to, że jest tytuł ten jest cytatem z wiersza Agaty Rymarowicz, która ciśniańską część promocji uświetni swoim koncertem. Tak się to wszystko pięknie łączy i zaplata, że aż miło. Zapraszamy zatem w kwietniowe Bieszczady, a o samej książce można przeczytać więcej u nas w tym miejscu.

Konfederacja Barska na Podkarpaciu

Uprzejmie informujemy, że ukazała się właśnie nakładem wydawnictwa Posserwis starannie wydana książka Macieja Śliwy, pt. Konfederacja Barska na Podkarpaciu (Kraków 2022, s. 344). Autor w dziewiętnastu obszernych rozdziałach omawia dzieje Konfederacji Barskiej na szeroko rozumianym Podkarpaciu od dnia jej ogłoszenia, aż po wejście na te tereny wojsk austriackich. Jak pisze autor we wstępie jest to nowa wersja, znacznie rozszerzona i uzupełniona, wydanej przed trzema laty książki zatytułowanej Konfederacja Barska, od Spiszu po Bieszczady. Znajdziemy w niej szczegółowe opisy  wszystkich znanych i zlokalizowanych obozów warownych Konfederatów Barskich położonych na stokach Karpat, a także opisy walk i działań konfederatów na tym terenie. W zamykającym książkę zakończeniu znalazł się między innym szczegółowy opis konfederackich artefaktów zgromadzonych w Ośrodku Dokumentacji i Historii Ziemi Żmigrodzkiej. Książkę wyposażono także w indeks osób i nazw geograficznych. Ne bez pewnej satysfakcji wypada nam przypomnieć, że duża część materiału prezentowanego w tej książce była wcześniej publikowana w postaci artykułów w kolejnych tomach Almanachu karpackiego „Płaj”. Autorowi serdecznie gratulujemy nowej książki, a potencjalnych czytelników zapraszamy do lektury.

Jest „Zakarpacie” Grześka Rąkowskiego!

Z radością pragniemy poinformować, że ukazał się właśnie długo i z niecierpliwością oczekiwany VIII (i ostatni) tom z serii przewodników Grzegorza Rąkowskiego po Ukrainie zachodniej zatytułowany Zakarpacie. Przewodnik krajoznawczo-historyczny. Książka liczy aż 496 stron formatu B6, w tym 32 strony ze zdjęciami barwnymi, i zawiera 218 ilustracji w tekście i 52 mapki i planiki, oraz kolorową mapę załącznikową. Co tu dużo ukrywać, takiego przewodnika po polsku (myślę, że także w żadnym innym języku) po Zakarpaciu do tej pory nie było. Oprócz niezbędnej dozy informacji praktycznych, ogólnokrajoznawczych i obszernego rysu historycznego, znajdziemy w nim także informacje o znanych ludziach i zabytkach tego terenu. Część szczegółowa składa się z czterech rozdziałów:  „Nizina Zakarpacka”, „W górach komitatów Ung i Bereg”, „Północny Marmarosz” i „Zakarpacka Huculszczyzna”. Na koniec obszerny wybór literatury, oraz skorowidze nazwisk i nazw geograficznych.
Warto też odnotować, że drukarnię w tym samym czasie opuściło także już VII (!) wydanie Rewaszowego przewodnika pt. Beskid Niski dla prawdziwego turysty pod red. Pawła Lubońskiego, liczące 432 strony.

Historia Korbielowa i okolicy

Jeden z przyjaciół karpackich zwrócił naszą uwagę na wydaną w zeszłym roku, a w tym wznowioną w II poprawionym i uzupełnionym wydaniu książkę pt. „Historia Korbielowa i okolicy” autorstwa Andrzeja Majewskiego. Ta ciekawa publikacja popularyzująca wiedzę o leżącej u stóp Pilska miejscowości wydana została przez Towarzystwo Naukowe Żywieckie. Jej autor ukazuje jak na przełomie wieków zmieniał się Korbielów, przedstawia dzieje samorządu lokalnego, organizacji społecznych i politycznych. Wzbogacił książkę dodatkowo w słownik geograficzo-krajoznawczy terenu i informacje o znaczących wydarzeniach historycznych, które pośrednio odcisnęły się na dziejach miejscowości, a także bogate źródła, archiwalia i bibliografię. Wyposażona w kilkadziesiąt kolorowych wkładek ze zdjęciami pozycja na 29 Ogólnopolski Przegląd Książki Krajoznawczej i Turystycznej została wyróżniona Dyplomem Centralnego Ośrodka Turystyki Górskiej PTTK.

Pravda dávnověku

Z prawdziwą radością spieszymy poinformować o wydarzeniu, które z pewnością ucieszy wszystkich miłośników twórczości Stanisława Vincenza, a szczególnie „Połoniny”. Otóż ukazało się właśnie  tłumaczenie „Prawdy starowieku” na język czeski dokonane przez Davida Zelinkę, który – tak się pięknie składa – był uczestnikiem organizowanej przez nas i zakończonej dwa dni temu konferencji vincezowskiej. Tytuł po czesku niewiele odbiega od oryginału i brzmi następująco: Na vysoké polonině – Pravda dávnověku. Książka, która jest już do kupienia w księgarniach liczy 612 stron, a ukazała się nakładem praskiego wydawnictwa Malvern.

Czwarte wydanie „Cerkwi w Bieszczadach”

Oficyna Wydawnicza „Rewasz” wysłała właśnie do księgarń IV wydanie, zmienione, poprawione i rozszerzone książki Stanisława Krycińskiego pt. „Cerkwie w Bieszczadach”.
Cerkwie od wieków stanowią nieodłączny element krajobrazu południowo-wschodniej Polski. Ich niepowtarzalna architektura, tworzona na styku Wschodu i Zachodu, należy do najciekawszych zjawisk w europejskiej kulturze. Każda wieś miała swoją cerkiew, jeśli nie parafialną, to przynajmniej filialną. W ciągu wieków powstały ich setki. Były przeważnie drewniane; wznosili je miejscowi cieśle. Każda z nich stanowiła unikalne dzieło wiejskiego budownictwa. Po wysiedleniach ludności ukraińskiej przeprowadzono w latach 1947-1956 planową akcję rozbiórki zabudowy opuszczonych wsi. Na terenie ówczesnego województwa rzeszowskiego rozebrano w tamtych latach ok. 300 cerkwi. Większość ikon i sprzętów liturgicznych przepadła, padła łupem złodziei albo została zniszczona. Publikacja zawiera rzetelną i aktualną informację o kilkuset świątyniach obrządku greckokatolickiego w bieszczadzkich dolinach. Były wśród nich cerkwie sławne i często odwiedzane, jak również zupełnie nieznane i zapomniane. Po polskiej stronie kordonu większość cerkwi uległa zagładzie, po ukraińskiej stronie na ogół przetrwały bez większego szwanku. Czytaj dalej