Periodyki

Caryna – pole, łąka i ojcowizna

Trochę mi wstyd, że do tej pory nie pisaliśmy o tym roczniku, ale było to z bardzo prozaicznego powodu – nie mieliśmy do niego dostępu. Tom pierwszy znalazł się wprawdzie w przepastnych magazynach BN czy BUW, ale kolejnych dwóch wydanych do tej pory tomów, nawet tam nie było. Teraz dzięki uprzejmości Jerzego Starzyńskiego, wydawcy i redaktora zarazem, mogłem zagłębić się w jego treści. „Caryna” to rocznik poświęcony historii, kulturze, językowi, literaturze i sztuce Łemków. Pomysł tego czasopisma zrodził się wśród członków Łemkowskiego Zespołu Pieśni i Tańca „Kyczera”, który jest jego wydawcą. Caryna to po łemkowsku uprawne pole, po huculsku kośna łąka. Słowo chyba ma korzenie wołoskie, bo po rumuńsku țara de naștere to ojcowizna. Każdy z wydanych dotąd roczników zawiera artykuły, materiały źródłowe, recenzje i sprawozdania, i każdy jest oczywiście bardzo bogato ilustrowany.
Pierwszy tom ukazał się w 2023 r., liczy blisko 700 stron, a jego okładkę zdobi fotografia Władymira Chylaka i jego żony Angeliny (z domu Durkot) wykonana w 1865 r. przez lwowskiego fotografa Franciszka Wyspiańskiego. Zapowiada ona znajdujący się wewnątrz tomu ciekawy artykuł Jerzego Starzyńskiego prezentujący nieznane fakty z biografii „Budziciela Łemkowszczyzny”. Wart polecenia jest także artykuł tego samego autora, czyli redaktora naczelnego rocznika Jerzego Starzyńskiego, zatytułowany „Ubiory Rusinów północnych zboczy Karpat w XVI-XVII wieku”. To nie pierwsza publikacja Starzyńskiego na temat, którego jest niewątpliwie świetnym znawcą. Wśród wielu innych ciekawych tekstów zwraca uwagę artykuł Michała Szymko o łemkowskich światach w sztuce współczesnej, Bernadetty Wójtowicz-Uber o talerhowskim obozie, oraz Krystyny Zajko-Minkiewicz o twórczości Władysława Grabana.
W drugim tomie „Caryny” datowanym na roku 2024 (wydany 2025) znowu na szczególna uwagę zasługuje artykuł Jerzego Starzyńskiego pt. „Łemkowie na wystawie etnograficznej Słowianie Europy i narody Rosji w Moskwie w 1867 r. Anonsowałem już wcześnie ten tekst – choć wiedziałem jedynie o jego zapowiedzi – w moim opracowaniu poświęconym fotografiom Hucułów prezentowanym na tej wystawie. Autor jako jedyny znany mi badacz z Polski miał okazję oglądać oryginalne materiały zachowane po tej wystawie w archiwum Rosyjskiego Muzeum Etnograficznego w Petersburgu i co najważniejsze reprodukcje wielu z nich zamieszcza w swoim artykule. W części tomu zatytułowanej „Źródła” zamieszczono przeniesione z rękopisu bardzo ciekawe opracowanie pt. „O gwarze łemkowskiej z Woli Michowej koło Baligrodu” autorstwa Stanisława Fischera, pochodzące z 1901 r. Szkoda tylko, że nie został poprzedzony on żadnym wprowadzeniem redakcyjnym choćby przedstawiającym autora, a może i okoliczności jego powstania.
Trzeci tom „Caryny” datowanym na roku 2025 otwierają bardzo ciekawe teksty poświęcone łemkowskiej symbolice. Wart polecenia jest też artykuł Grzegorza Pacana pt. „Święta Góra Jawor – religijny symbol Łemków. Geneza sanktuarium jako obraz złożonych losów narodu”. W dziale „Źródła” zwraca uwagę, poprzedzony obszernym wprowadzeniem autorstwa Jerzego Starzyńskiego, niedokończony artykuł o Łemkach Jana Wagilewicza z 1841 r., przepisany z odnalezionego, pisanego po polsku rękopisu.
Oczywiście w każdym z tomów warto czytać obszerne części sprawozdawcze i kronikarskie, można się z nich bowiem dowiedzieć wiele o łemkowskiej współczesności.

Mamy Magury’25

Z nieukrywaną radością pragniemy poinformować, że właśnie ujrzały światło dzienne „Magury ’25”, rocznik krajoznawczy poświęcony Beskidowi Niskiemu i Pogórzom pod redakcją Sławomira Michalika i Anety Załugi, będący 196. publikacją Studenckiego Koła Przewodników Beskidzkich w Warszawie, a liczący 252 strony. A oto jego zawartość:

Od redakcji;
Józef Haduch: Tadeusz Kiełbasiński;
Andrzej Wielocha: Człowiek gór i kustosz górskiej dawności;
Sławomir Michalik: Tadeusz;
Tomasz Borucki: Wczesnośredniowieczne triplex confinium w Karpatach północnych pod względem historyczno-geograficznym;
Bogdan Huk: Z rozważań o Cerkwi i parochii na Łemkowszczyźnie w XIX wieku;
Bogdan Potoniec: Hamernia – dawny zakład metalurgiczny w Uściu Ruskim;
Paweł Kukurowski: Śladami gąsienic po Beskidzie Niskim…;
Jakub Łobocki: Historia wsi Kąty we wspomnieniach Marcina Kwiatka;
Marcin Kwiatek: Kronika moich wspomnień;
Jakub Łobocki, Sławomir Michalik: Przegląd pozycji wydawniczych na temat Beskidu Niskiego wydanych w 2024 roku;
Polemiki; Varia.

Już do kupienia w Oficynie wydawniczej „Rewasz”.

Almanach Nowotarski nr 29

„Almanach Nowotarski” jest rocznikiem wydawanym od 1997 r. przez Podhalańskie Towarzystwo Przyjaciół Nauk w Nowym Targu i stanowi jedno z najważniejszych współczesnych opracowań poświęconych historii, kulturze i życiu społecznemu Podhala. Każdy tom gromadzi artykuły naukowe, szkice historyczne, opracowania etnograficzne, wspomnienia, archiwalne fotografie, a także dokumentację bieżących wydarzeń z życia regionu. Nowy numer „Almanachu Nowotarskiego” jest publikacją różnorodną i bogatą w treść, w której tradycja spotyka się z nowoczesnością, a historia – z literaturą i sztuką. Zawartość tomu układa się w spójną opowieść o Nowym Targu, jego mieszkańcach i regionie, który od wieków inspiruje artystów, badaczy i społeczników.
Zapraszamy do lektury!

Зелені Карпати za 2023

Na sam koniec roku miłośnicy Karpat otrzymali najnowszy tom ukazującego się na Zakarpaciu ogólnoukraińskiego, popularnonaukowego, ekologicznego magazynu Zielone Karpaty – Зелені Карпати. Liczy on 188 bogato ilustrowanych stron i zawiera cztery zeszyty za 2023 rok. Warto podkreślić, że kolegium redakcyjne tego wydawanego przez Karpacki Rezerwat Biosfery magazynu ma międzynarodowy ukraińsko-polsko-słowacko-niemiecko-szwaicarski skład. Cyfrową jego wersję można pobrać w formacie pdf. Znajdziemy w nim cały szereg ciekawych artykułów, a my pragniemy zwrócić szczególną uwagę na taksy członków TK:
Nesteruk Yurji, Nieugaszony ogień w górach (Jurij Gołobin – wieloletni gospodarz Połoniny Pożyżewskiej) s. 70;
Rymarowicz L., Wielocha A., Cienie przeszłości (Obelisk pod skałą Sokólską – legendy i fakty) s. 134. Jest to tłumaczenie artykułu opublikowanego w tomie 47 Almanachu karpackiego „Płaj”.
Życzymy ciekawej lektury.

Magury’23 są o czasie

Właśnie dotarła do nas doskonała wiadomość, otóż światło dzienne ujrzały Magury ’23, rocznik krajoznawczy poświęcony Beskidowi Niskiemu i Pogórzom, pod redakcją Sławomira Michalika, Anety Załugi, jako 194 publikacja Studenckiego Koła Przewodników Beskidzkich z Warszawy. Warto odnotować fakt, że redakcja dogoniła czas i rok wydania jest identyczny z numerem w tytule. Gratulacje! Tom liczy – bagatela – 180 stron, a na nich cała masa arcyciekawych i arcybeskidzkoniskich tekstów. A mianowicie:
Adam Baniak: Wielka wojna w Uściu Ruskim we wspomnieniach karczmarza Antoniego Humeckiego;
Antoni Humecki: Przyczynek do historii Łemkowszczyzny – czasy pierwszej wojny światowej;
Tymoteusz Garbera: Życie ludności na Łemkowszczyźnie;
Andrzej Piecuch: Twórczość artysty kamieniarza Wojciecha Jędrusiaka (1860-1907) z Turzy;
Tomasz Borucki: Sercożercy i martahuzi;
Tadeusz M. Trajdos: Feretron Alojzego Zompha;
Wiesław Żyznowski: O chyżach przemieszczonych z Koniecznej, Zdyni i Gładyszowa do Olchowca;
Jakub Łobocki: Historia czterech chyż z doliny Zdyni;
Przemysław Pilich: Przypominamy postać Nikifora Krynickiego;
Jakub Łobocki, Sławomir Michalik: Przegląd pozycji wydawniczych na temat Beskidu Niskiego wydanych w 2022 roku.
Nic, tylko siąść i czytać, czytać, czytać!

Prace Pienińskie z wróblem na okładce

W okienku na okładce wróbel na tle zapory i Zamku Dunajec – zgadnijcie jaki to periodyk? Tak, tak właśnie, dziś znalazłem w skrzynce pocztowej 32 tom Prac Pienińskich! Ten kolejny tom datowany na 2022 r. popularnonaukowego rocznika firmowanego przez Ośrodek Kultury Turystyki Górskiej PTTK w Pieninach, a wydawanego przez Oddział Pieniński PTTK w Szczawnicy i Polskie Stowarzyszenie Flisaków Pienińskich liczy, bagatela, blisko 500 stron. Redaktor Ryszard M. Remiszewski pisze we wstępie, że jemu samemu trudno uwierzyć, że jeszcze jeden tom udało się wydać. Tym większe gratulacje mu się należą i tym większa radość, że się raz jeszcze udało. A w środku jak zwykle całe mnóstwo ciekawej lektury. Ja szczególnie polecam artykuł Jacka Góreckiego o rozejmie zawartym w 1411 r. w Sromowcach przez Władysława Jagiełłę i Zygmunta Luksemburskiego. Mamy tam szczegółowe wprowadzenie oraz łaciński tekst zachowanego dokumentu wraz z jego polskim tłumaczeniem i piękną kolorową reprodukcją na wklejce. Bardzo ciekawy jest także bogato ilustrowany tekst Jerzego M. Roszkowskiego o Łaskich – Hieronimie i Olbrachcie, właścicielach dóbr dunajeckich. Wiele stron jak zawsze poświęcono pienińskim flisakom, wiele aktualnościom spisko-pienińskim. W tym tomie znalazła się również druga część opracowania Marka Maludy zawierającego omówienie publikacji Józefa Nyki zamieszczonych w czasopismach. Nic, tylko czytać i czytać.

Ćwiartkowy „Bieszczad”

Właśnie dotarła do nas świetna wiadomość – dwudziesty piąty „Bieszczad” opuścił drukarnię. Mamy zatem kolejny, niewątpliwie jubileuszowy tom tego wielce zasłużonego dla upowszechniania wiedzy o tym fragmencie Karpat rocznika wydawanego przez Oddział Bieszczadzki Towarzystwa Opieki nad Zabytkami z siedzibą w Ustrzykach Dolnych. Niech do jego lektury zachętą będzie ten fragment ze wstępu autorstwa Tadeusza Szewczyka:
Nasz rocznik z założenia historyczno-krajoznawczy, a więc nachylony ku przeszłości, często jest również „oddawaniem głosu nieobecnym, odchodzącym już kulturom, społecznościom”, które dawniej stanowiły integralną część bieszczadzkiej rzeczywistości. Na terytorium Polski żyło wiele grup etnicznych, religijnych, językowych i  kulturowych. W okresie przedwojennym ponad 30% jej mieszkańców było przedstawicielami innych narodowości. W dawnych Bieszczadach ten wskaźnik był jeszcze wyższy. Bieszczady były zatem wielokulturowe i to nie tylko ze względu na „językową mozaikę”. Czytaj dalej

Magury ’21 już są!

Jeszcze nie wszyscy zdążyli przeczytać poprzedni zeszyt, a tu proszę bardzo, Studenckie Koło Przewodników Beskidzkich z Warszawy oddaje w ręce czytelników kolejny numer „Magur”, rocznika krajoznawczego poświęconego Beskidowi Niskiemu i Pogórzom, redagowanego przez Anetę Załugę i Sławomira Michalika.
Przypisany jest on do roku 2021, a więc w zasadzie wczoraj i zawiera 176 stron, na których znalazły się następujące teksty:
Wojciech Włoskowicz, Pożegnanie Przewodnika. Słowo na ostatnią drogę Piotra Malca (1967–2021);
Andrzej Piecuch, Architektura i tajemnice wyposażenia dawnej drewnianej cerkwi pw. św. Łukasza Ewangelisty w Izbach;
Piotr Paweł Wirchniański, Teresa Banias, Historia i teraźniejszość zborowskiej Makowicy oraz kasztelu Gładyszów w Szymbarku;
Bogdan Huk, Państwo versus wieś. Przypadek Wisłoka Wielkiego w 1946 roku;

Tomasz Sulej, Wykopaliska Klubu Młodego Paleontologa w nowym stanowisku ze śladami morskich bezkręgowców w Regietowie w Beskidzie Niskim;
– Varia.

Witamy Magury’20

Z prawdziwą przyjemnością informujemy, że ukazał się kolejny numer „Magur”, rocznika krajoznawczego poświęconego Beskidowi Niskiemu i Pogórzom pod redakcją Sławomira Michalika i Anety Załugi wydawanego przez Studenckie Koło Przewodników Beskidzkich w Warszawie. W tym miejscu koniecznie trzeba zaznaczyć, że po raz pierwszy „Magury” ukazały się z okazji VIII Rajdu w Beskidzie Niskim w 1972 roku, a więc w tym roku minie dokładnie 50 lat od ich debiutu! Jest to już 190. publikacja SKPB Warszawa. Na 172 stronach znajdziecie następujące artykuły:

Tomasz Borucki, Nazwa Bieszczad w Bieszczadach Zachodnich i Beskidzie Niskim pod względem historyczno-geograficznym;
Tomasz Borucki, Relikty fortyfikacji konfederatów barskich w Izbach i Koniecznej na mapach katastru galicyjskiego z lat 1846 i 1850;
Zygmunt Pelczar, „Żyj tak, aby ślady twoich stóp przetrwały ciebie”;
Stanisław Kryciński, Olchowiec – księgi chrztów, ślubów i zgonów z lat 1758-1778;
– Wywiad Joanny Sarneckiej z Wiesławem Żyznowskim;
Szymon Modrzejewski, Dajemy życie zmarłym;
– Varia.

Czasopismo w cenie 16 zł można nabyć wysyłając zamówienie na adres kwyd@skpb.waw.pl

Dwudziesty czwarty „Bieszczad” już jest!

Z prawdziwą przyjemnością informujemy, że ujrzał właśnie światło dzienne 24 tom rocznika „Bieszczad” wydawanego przez Oddział Bieszczadzki Towarzystwa Opieki nad Zabytkami mającego swą siedzibę w Ustrzykach Dolnych. Tom jak zwykle pełen różnorodnych karpackich treści i to takich, które autorzy artykułów wydobywając z przepastnych archiwów lub z głębi ludzkiej pamięci udostępniają czytelnikom po raz pierwszy. Otwiera go wstęp Tadeusza Szewczyka poprzedzony fragmentem przejmującej „Elegii Otryckiej” zmarłego niedawno poety Janusza Szubera, od lat zaprzyjaźnionego z „Bieszczadem”.
A oto zawartość tomu:
Wojciech Wesołkin, W dorzeczu Osławy (część IX). Szczawne i Kulaszne;
Maciej Augustyn, Dzieje cerkwi w Rakowej;
Stanisław Kucharzyk, Użok czy Wołosate albo spór o kolej;
Tomasz Woźny, Wielki Piątek na Bukowym Berdzie; Czytaj dalej