Płaj 56 ku zachodowi przesunięty

Mówią niektórzy, że „Płaj” jest pismem wschodniokarpackim, żeby nie powiedzieć — huculskim. Na szczęście nie zawsze. Tym razem mamy do czynienia z wyraźnym przesunięciem na zachód. Czołowe miejsce i niemal trzecią część tomu zajmuje monografia bieszczadzkich połonin napisana przez Wojciecha Krukara, znanego nie tylko z „Płaju” znawcy i badacza tych gór. Na podstawie wywiadów z dawnymi mieszkańcami bieszczadzkich wiosek (w większości już dziś nieżyjącymi) autor rekonstruuje organizację gospodarki połoninnej i odnajduje jej zachowane do dziś w terenie relikty. Niestety, jak sam pisze, wysiedlenie lokalnej społeczności w 1946 r. doprowadziło do zaniku kultury pasterskiej i uniemożliwiło jej bardziej systematyczną dokumentację. Z artykułem Wojtka koresponduje dotyczący tych samych okolic, lecz lżejszy w tonie tekst Leszka Rymarowicza, przypominający za prasą z przełomu XIX i XX w. niektóre „afery” z ówczesnych Bieszczadów. Osobliwe wrażenie robi zwłaszcza wybuch żalu, który nastąpił w bieszczadzkich wioskach po śmierci żydowskiego lichwiarza z Lutowisk. Trudno nam to pojąć, ale ów „krwiopijca” był zarazem ostatnią deską ratunku dla przymierających na przednówku głodem, a pozbawionych środków pieniężnych włościan. Czytaj dalej

Opowieść o Kałuszu

Dom Spotkań z Historią w Warszawie przy ul. Karowej 20 zaprasza w środę 20 lutego 2019, o godz. 12 i 18 na 140. autorską prezentację z cyklu „Opowieści z Kresów”. Tomasz Kuba Kozłowski poświęci ją burzliwej historii Kałusza, miasta powiatowego leżącego u podnóża Gorganów, jednego z najważniejszych ośrodków wydobycia soli na Podkarpaciu. Opowieść o mieście, w którym słynną wytwórnię dzwonów założyli i prowadzili Felczyńscy, znakomite piwo eksportowe i cesarskie warzyli Muhlstein, Spindeli Weissmann i w którym urodzili się m. in. Franciszek Smolka i Jonasz Stern ilustrowana będzie unikatową, szerzej nieznaną ikonografią z epoki. Serdecznie zapraszamy!

Łemkowie – przeszłość, pamięć, symbol

7 lutego 2019 r. w Salonie Hoffman Kujawsko-Pomorskiego Centrum Kultury w Bydgoszczy przy placu Kościelskich 6 otwarta została wystawa fotografii Łemkowie – przeszłość, pamięć, symbol ze zbiorów Zespołu Pieśni i Tańca Kyczera. Zbiór powstał w wyniku poszukiwań i badań archiwalnych prowadzonych przez ostatnie 25 lat przez Jerzego Starzyńskiego.  Na wystawie zaprezentowano fotografie z drugiej połowy XIX i początku XX w. pochodzące z różnych archiwów oraz z prywatnych zbiorów rodzin łemkowskich. Najstarsza z fotografia z 1866 r. wykonana została w Zawadce Rymanowskiej. Ukazują one codzienne zajęcie Łemków, uroczystości rodzinne i religijne, stroje codzienne i odświętne oraz portrety. Po raz pierwszy były eksponowane w Akademii Rycerskiej w Legnicy w 2018 roku w ramach projektu „Kyczeriada nad Kaczawą”. Oprócz fotografii na wystawie zaprezentowano eksponaty przekazane przez Łemków wysiedlonych w czasie akcji „Wisła” na Dolny Śląsk. Wystawa będzie czynna do 14 marca 2019 r. Wstęp wolny

Zmarł Tadeusz Petrowicz

Z wielkim smutkiem informujemy, że 8 lutego 2019 roku w Lublinie w wieku 97 lat zmarł Tadeusz Petrowicz członek Towarzystwa Karpackiego, autor artykułów w Almanachu karpackim „Płaj”. Tadeusz Petrowicz urodził się w 1924 roku w Worochcie u stup Czarnohory, w której lasach pracował do połowy lat czterdziestych XX w. W latach 1947 – 1962 był leśnikiem kolejno w Szczawniku, Leluchowie i Muszynie. Później pracował w Białowieży i na Uniwersytecie Marii Curie-Skłodowskiej w Lublinie. Napisał kilka książek – między innymi „Od Czarnohory do Białowieży” i „Zaczęło się w Czarnohorze”, a także wiele artykułów publikowanych w „Łowcu Polskim”, „Almanachu Muszyny” i in. Pogrzeb odbędzie się w czwartek 14 lutego o godzinie 12 w kaplicy na cmentarzu przy ul. Unickiej w Lublinie.

Huculszczyzna 2018 w publikacji

Tak jak w poprzednich latach zwieńczeniem XX Wyprawy Naukowej Studentów Architektury PŁ w Karpaty Wschodnie – Huculszczyzna 2018 jest nie tylko wystawa, o której już pisaliśmy, ale także licząca 222 strony, bogato ilustrowana, dwujęzyczna, polsko-ukraińska książka pt. Huculszczyzna 2018 Гуцульщина. Blisko połowę objętości dzieła zajmują opisy, zdjęcia i rysunki inwentaryzowanych w 2018 roku cerkwi, a także kilku z lat wcześniejszych.  Uzupełnia je obszerna bibliografia przedmiotu. W części drugiej znajdujemy dwujęzyczne relacje, spostrzeżenia i refleksje uczestników wyprawy.
Przy okazji serdecznie zapraszamy na finisaż wystawy, który odbędzie się 20 lutego 2018 r. o godz. 17:30 na parterze Instytutu Architektury i Urbanistyki Politechniki Łódzkiej przy Alei Politechniki 6. Przewodnikiem po wystawie będzie organizator dwudziestu wypraw łódzkich studentów na Huculszczyznę dr Włodzimierz Witkowski, który po zakończeniu zwiedzania wygłosi prelekcję pt. „Cerkiew huculska” – czy tak można powiedzieć?, tę samą, którą prezentował na Spotkaniach Karpackich w grudniu 2018 r. w Warszawie.

Zaginione krajobrazy bieszczadzkich połonin

Powojenne wysiedlenia w sposób nagły i nieodwracalny zmieniły krajobraz kulturowy najwyższego pasma górskiego Bieszczadów Zachodnich. Zniknęły stada wypasanych wołów i owiec, koliby pasterskie i płaje, a także żłoby do pojenia zwierząt. Zapomniane zostały dawne stosunki własnościowe. Dzisiaj nie wiele wiemy o tych niepowtarzalnych, a niestety bezpowrotnie minionych krajobrazach. Wiarygodny i bardzo szczegółowy obraz przedwojennych połonin odnajdziemy już tylko w relacjach dawnych mieszkańców bieszczadzkich wsi, których młode życie splotło się z miejscową gospodarką pasterską. Jednak ze względu na nieubłagany upływ czasu, dzisiaj takich przekazów też już nie usłyszymy. To też szczególnie ważną i wprost nie do przecenienia pracę wykonał członek Towarzystwa Karpackiego dr Wojciech Krukar, który przez ostatnie trzydzieści lat, w trakcie mozolnego odtwarzania dawnego nazewnictwa terenowego Bieszczadów utrwalił nie tylko dawną toponimię i umieścił ją na wydawanych przez siebie mapach, ale także zapisał to, co opowiadali mu dawni mieszkańcy Bieszczadów o codziennym życiu na połoninach. Teraz tą unikalną wiedzą podzieli się z uczestnikami Spotkań Karpackich. Serdecznie zapraszamy do Muzeum Ziemi PAN w Warszawie (Willa Pniewskiego) przy alei Na Skarpie 27, w czwartek 21 lutego 2019 roku o godzinie 18. Czytaj dalej

Bóg się rodzi – Boh predwicznyj w Łopience

Za każdym razem kolędowanie w Łopience jest inne. W tym roku tych zmian było najwięcej. Przede wszystkim po raz pierwszy kolędowanie wypadło w święto Ofiarowania Pańskiego czyli inaczej Matki Bożej Gromnicznej. Po raz pierwszy też po kolędowaniu odbyła się msza i poświęcone zostały gromnice. Po raz pierwszy nie było też z nami Agnieszki, którą rozłożyła choroba. Pomimo licznych przeciwności losu najbardziej wytrwały trzon kolędników dotarł jednak w sobotę rano do Łopienki i nie przeszkodził im w tym nawet śnieg i lód na drodze. Przyjechał też ksiądz Bogdan – natychmiast więc rozpoczęliśmy kolędowanie – tradycyjnie od modlitwy Ojcze Nasz i kolęd „Bóg się rodzi” i „Boh predwicznyj”, a potem na przemian popłynęły kolęda polska i ukraińska. Nie było łatwo, bo dotkliwie odczuwaliśmy brak głosu Agnieszki, szczególnie przy kolędach ukraińskich, ale pomocne okazały się śpiewniki specjalnie przygotowane na tę okazję. Bardzo pomagał też akompaniament gitarowy, którego autorką była Anita z Przemyśla. Natomiast Magda kolejny raz przywiozła całe pudło instrumentów perkusyjnych i każdy mógł do woli akompaniować, czy to dzwonkiem czy tamburynem, czy grzechotką.  W południe zrobiliśmy przerwę na herbatę i ciasteczko, ale przede wszystkim żeby ogrzać się na zewnątrz cerkwi, gdzie w odróżnieniu od wnętrza temperatura była wyraźnie dodatnia. Czytaj dalej

Vincenz ponownie na Mazowszu

Rok Vincenzowski wprawdzie się skończył, ale nasza ulubiona wystawa pod tytułem „Dialog o losie i duszy. Stanisław Vincenz (1888-1971)” wg scenariusza dr Jana A. Choroszego niezmordowanie wędruje dalej po Polsce, popularyzując twórczość autora „Wysokiej połoniny” oraz Huculszczyznę.
W drugiej połowie stycznia zawitała do Radomia, gdzie w Bibliotece Głównej Uniwersytetu Technologiczno-Humanistycznego przy ul. Bolesława Chrobrego 33 będzie ją można oglądać do 19 lutego 2019 r. Zapraszamy serdecznie do oglądania.

Lutowa kolęda w Łopience

W imieniu Zbyszka Kaszuby, kustosza łopieńskiego sanktuarium serdecznie zapraszamy do Łopienki na tradycyjne kolędowaniePójdźmy wszyscy do Łopienki do Jezusa i Panienki. W tym roku odbędzie się ono w sobotę 2 lutego 2019 r. w Święto Matki Boskiej Gromnicznej. Rozpoczniemy około godziny 10, a zakończymy jak w latach poprzednich Mszą Świętą o godzinie 15. Oprócz ochoty do śpiewania i grania oraz instrumentów wszelakich prosimy o zabranie ze sobą koców i ciepłego ubrania, bo mimo gwarantowanej gorącej atmosfery, będzie chłodno. Dla uczestników ku pokrzepieniu ciała i dla jego rozgrzania tradycyjnie będzie serwowana gorąca herbata oraz pierniczki.

Koncert dla Urszuli

Serdecznie zapraszamy w piątek 25 stycznia 2019 r. do Zawoi na spotkanie w czwartą rocznicę śmierci naszej niezapomnianej koleżanki Urszuli Janickiej-Krzywdy. W programie spotkania o godz. 16.40 przewidziano złożenie kwiatów na grobie Urszuli, o godz. 17 Mszę Świętą za Jej duszę w kościele pw. św. Klemensa w Zawoi Centrum, a o godz. 17.45 koncert pt. „Rozsypała się tęcza” w Babiogórskim Centrum Kultury, które nosi imię Urszuli Janickiej-Krzywdy. Zagrają w nim „Browar Żywiec”, Stanisław Figiel z córką Natalią oraz Andrzej Mróz.