Historia Karpat zapisana w nazwach

Galeria Sztuki w Rymanowie Zdroju przy ulicy Zdrojowej 40
serdecznie zaprasza w czwartek 22 lutego 2018 r. o godz. 19 na spotkanie
z dr Wojciechem Krukarem, geografem, przewodnikiem turystycznym, autorem map i przewodników, członkiem Towarzystwa Karpackiego, a przede wszystkim strażnikiem pamięci karpackich toponimów, który wygłosi prelekcję
pt. „Historia Beskidu Niskiego i Bieszczadów w świetle nazw geograficznych”. Serdecznie zapraszamy, wstęp wolny.

Wędrówki z polskich Karpat Wschodnich na Węgry

O Stanisławie Vincenzie pisaliśmy na łamach Almanachu Karpackiego „Płaj” wielokrotnie, wielokrotnie też publikowaliśmy jego oryginalne teksty (część z nich udostępniona jest na naszym portalu). A ponieważ w 2018 roku przypada 130 rocznica jego urodzin, mamy nadzieję, że będzie on u nas wyjątkowo częstym gościem. Na dobry początek proponujemy jego oryginalny tekst zamieszczony w Płaju 43.
Przy okazji informujemy, że wystawa pt. „Dialog o losie i duszy. Stanisław Vincenz (1888–1971)” wg scenariusza Jana Choroszego, której wędrówkę po Polsce  relacjonujemy od dawna, obecnie prezentowana jest w Centrum Dialogu Przełomy w Szczecinie i w Ośrodku Kultury w Brzegu Dolnym, a w planie tegorocznej peregrynacji przewidziane jest 17 kolejnych miejscowości.
Dochodzą do nas też informacje o planowanych – tak w Polsce jak i na Ukrainie – przedsięwzięciach związanych z jubileuszem pisarza. Postaramy się o nich informować na naszym portalu.


Stanisław Vincenz

Wędrówki z polskich Karpat Wschodnich na Węgry – w pamięci ludu i w kronikach1
(Płaj 43)

Południowo-wschodni cypel Karpat polskich był przez wieki oddzielony od świata potężnym izolatorem olbrzymich lasów. Stąd tłumaczy się zapewne niezwykła odrębność kulturalna zamieszkującego je ludu pasterskiego i myśliwskiego zwanego Hucułami. Większość Hucułów mieszka w Polsce, mniejsze ich odłamy na Węgrzech i Bukowinie. Od Węgier dzielił Hucułów polskich dział wód (Cisa – Prut, Czeremosz), którego dużą część stanowi pasmo górskie zwane Czarnohorą wysokie na 2000 m. Przez połowę roku co najmniej pasmo czarnohorskie jest niedostępne a to dzięki nader obfitym opadom śnieżnym, które po stronie polskiej, zwłaszcza w regionach kotłów polodowcowych, tworzą potężne zaspy i lawiny. Czytaj dalej

O styczniowym kolędowaniu w Łopience

W tym roku Łopienka przywitała nas zimową aurą, lekko ośnieżoną doliną i pięknym słońcem. Na miejscu czekała już grupka kolędników, co nastroiło nas dużym optymizmem. Bywały przecież już takie lata, kiedy kolędowanie rozpoczynaliśmy we czwórkę. Po chwili przyjechał ksiądz Bogdan i pomału zaczęliśmy – najpierw modlitwę, a potem śpiewanie. Tradycyjne śpiewaliśmy na przemian jedną polską jedną i jedną ukraińską kolędę. Jak zwykle miały też swoją łopieńską premierę nowe pieśni Nowaja radist, W Wifłejemi, Narodził się w stajni. Mieliśmy też dwójkę małych kolędników, którzy i pięknie śpiewali, i pomagali w ustaleniu repertuaru. Czytaj dalej

Jeszcze raz o krzyżu w Łopience

W listopadzie  2017  roku z ubolewaniem informowaliśmy o fakcie samowolnego (bez wiedzy i zgody Towarzystwa Karpackiego) wzniesienia dużego drewnianego, trójramiennego krzyża w bezpośrednim sąsiedztwie zespołu cerkiewnego w Łopience. Przypominamy, że zespół cerkiewny znajduje się na gruncie będącym własnością Skarbu Państwa, przekazanym przez Starostę Leskiego w zarząd Towarzystwu Karpackiemu. W grudniu Powiatowy Inspektorat Nadzoru Budowlanego w Lesku wszczął postępowanie wyjaśniające, co do legalności ustawienia wyżej wspomnianego krzyża. Po przeprowadzonej kontroli na miejscu Inspektorat przekazał nam informację, że krzyż znajduje się poza granicą działki, którą zarządzamy, i że w tej sytuacji dalsze postępowanie administracyjne będzie prowadzone bez naszego udziału.
Mimo, że formalnie sprawa nas już nie dotyczy, to jednak czujemy się w jakiś sposób odpowiedzialni za wszystko, co dzieje się w najbliższym otoczeniu cerkwi w Łopience. W dalszym ciągu prosimy więc wszystkich, o nie podejmowanie żadnych pochopnych działań i cierpliwe oczekiwanie na rezultaty postępowania władz administracyjnych. Uważamy, że najlepszą formą rozwiązywania takich sytuacji jest rzeczowy dialog wszystkich zainteresowanych stron. Towarzystwo Karpackie cały czas podtrzymuje wolę prowadzenia takiego dialogu.

                                                                                                                                 Prezes Towarzystwa Karpackiego
                                                                                                                                                 Juliusz Marszałek

127 dni na grzbietach Karpat

Wędrówka Dominika Księskiego Łukiem Karpat trwająca 127 dni i zakończona we wrześniu 2017 roku, była bez wątpienia wyjątkowa, a to przede wszystkim ze względu na niezwykle metodyczne i skrupulatne przeanalizowane od strony teoretycznej jej przygotowanie. Dominik zanim wyruszył dokładnie przemyślał samą ideę przejścia Łuku Karpat, a następnie precyzyjnie, kilometr po kilometrze opracował jego trasę, praktycznie nic nie zostawiając przypadkowi. Po czym, z niewielką pomocą grupy przyjaciół, całą ją przeszedł. Stąd też jego przejście przejdzie pewnie do historii jak wzór kanoniczny i każde następne – chcą, nie chcąc – będzie się musiało do niego odnosić. Można więc śmiało powiedzieć, że w dziejach przejścia Łuku Karpat (a było ich już około 20, z czego 12 w ciągu ostatnich 5 lat) zakończyła się faza improwizacji, a rozpoczęła kodyfikacja. Wszystkie swoje przemyślenia oraz relację z samej wędrówki ilustrowaną obficie doskonałymi zdjęciami przedstawi Dominik na najbliższych Spotkaniach Karpackich, które odbędą się jak zwykle w czwartek, 15 lutego 2018 r. o godz. 18 w Muzeum Ziemi PAN (Willa Pniewskiego) przy al. Na Skarpie 27 w Warszawie. Serdecznie zapraszamy. Czytaj dalej

Łopieńskie kolędowanie

Jak zwykle w ten zimowy czas Towarzystwo Karpackie zaprasza serdecznie w ostatnią sobotę stycznia (27.01.2018 r.) na godzinę 10 do cerkwi w Łopience na jedyne w swoim rodzaju łopieńskie kolędowanie. Będzie to wyjątkowa okazja dla wszystkich, którzy chcieliby jeszcze przez chwilę pozostać w atmosferze świątecznej i zaśpiewać lub zagrać „kolędując Małemu, Jezusowi Chrystusowi, dziś nam narodzonemu…”. A więc przybywajcie pastuszkowie i wielcy królowie, bo „Tryumfy Króla Niebieskiego, zstąpiły z nieba wysokiego…”. Zabierzecie ze sobą instrumenty i oczywiście nie zapomnijcie ciepło się ubrać, pomimo tego, że jak zwykle na zziębniętych czekać będzie gorąca herbata i kawa, a może znajdzie się także coś słodkiego.

Sensacyjne odkrycia na Górze Zyndrama

Gościem pierwszych Spotkań Karpackich w 2018 r. będzie dr hab. Marcin Przybyła z Instytutu Archeologii Uniwersytetu Jagiellońskiego, który od siedmiu lat wraz ze swoimi studentami odkrywa fascynujące tajemnice karpackiego wzgórza nad Maszkowicami w dolinie Dunajca zwanego Górą Zyndrama. Odsłonił on tam – pod śladami osad z czasów późniejszych – kamienne mury wraz z bramą osady wybudowanej w epoce wczesnego brązu. Obwód murów wynosi około 200 m. Były one budowane z ciosów i bloków kamiennych, które ważą po 500 kg. Biorąc pod uwagę czas powstania odkrytego muru zamykający się pomiędzy 1750 i 1690 r. p.n.e. (daty radiowęglowe) jest to prawdopodobnie najstarsza kamienna budowla na ziemiach polskich. Osada w Maszkowicach była niewielka i zajmowała powierzchnię około pół hektara. Czytaj dalej

„Żabie” po raz czwarty

Wierchowiński Park Narodowy wydał czwarty numer ekologiczno-edukacyjnego krajoznawczego czasopisma „Żabie”. Jest ono wydrukowane w kolorze, w nakładzie 500 egz. i liczy 104 strony formatu A4. W opublikowanych w nim naukowych i popularnonaukowych artykułach pracownicy parków narodowych, nauczyciele, dziennikarze, historycy i krajoznawcy omawiają zagadnienia dotyczące ochrony przyrody, lokalnych dziejów i szeroko rozumianego krajoznawstwa tego rejonu Karpat. Pośród nich na specjalną uwagę zasługują artykuły opracowane przez pracowników „Wierchowińskiego” parku dotyczące jego unikalnej flory i fauny, której wielu przedstawicieli jest wymienionych w Czerwonej Księdze Ukrainy, a także zabytków kultury i natury. Nie bez satysfakcji odnotowujemy fakt, że wśród autorów zamieszczonych artykułów znalazło się dwóch członków Towarzystwa Karpackiego – Leszek Rymarowicz i Andrzej Wielocha.
Elektroniczną wersję czasopisma w formacie *pdf można bezpłatnie pobrać pod tym linkiem. Życzymy dobrej lektury!

Łemkowszczyzna. Czas wojny i pokoju

Bardzo nam miło otwierać nowy rok 2018 tą dobrą informacją. Otóż w tych dniach trafi do księgarń długo oczekiwana, a nawet kilkakrotnie zapowiadana kontynuacja wydanej przed dwoma laty książki członka Towarzystwa Karpackiego Stanisława Krycińskiego „Łemkowszczyzny po obu stronach Karpat”. Nosi ona tytuł „Łemkowszczyzna. Czas wojny i pokoju”, a jej treść obejmuje sto lat dziejów Łemków żyjących na północnych stokach Karpat i ich sąsiadów Rusnaków, zamieszkujących południowy skłon tych gór. Opisano w niej okres od lat 30. XIX w., po lato 1939 r. Opowiedziane zostały narodziny łemkowskiej świadomości i literatury, działania podczas Wielkiej Wojny na terenie Beskidu Niskiego i prześladowania, jakie dotknęły Łemków w obozie internowania Thalerhof. Kolejne rozdziały opisują cmentarze wojenne, tak charakterystyczne dla tej krainy, łemkowskie starania o niezależność, a więc tzw. republiki: Floryncką i Komańczańską, a także działaczy i literatów okresu międzywojennego. Dowiemy się o powrotach do prawosławia i powstaniu Apostolskiej Administracji Łemkowszczyzny. Jest też sporo o życiu na łemkowskiej wsi w latach międzywojennych i łemkowskim rzemiośle z kamieniarstwem na czele. Ukazanie się części trzeciej, obejmującej czas II wojny światowej i wysiedleń oraz późniejsze losy Łemków i Rusnaków, planowane jest na wiosnę 2018 r.

„HUCULSZCZYZNA 2017”

Serdecznie zapraszamy do obejrzenia Wystawy Retrospektywnej będącej plonem XIX Wyprawy Naukowej Studentów Architektury Politechniki Łódzkiej w Karpaty Wschodnie „HUCULSZCZYZNA 2017”. Wyprawy naukowe w Karpaty Wschodnie są organizowane przez Koło Naukowe Studentów Architektury Politechniki Łódzkiej „IX Piętro” niemal nieprzerwanie od 1995 r. Tegoroczna, już dziewiętnasta wyprawa, odbyła się w dniach 7-23 lipca. Brało w niej udział ośmioro studentów, którzy pod opieką Włodzimierza Witkowskiego i Wojciecha Pardały zinwentaryzowali siedem drewnianych cerkwi pokuckich we wsiach Siemakowce (powiat kołomyjski), Borszczów, Tułuków, Oleszków, Lubkowce, Wołczkowce i Orelec (powiat śniatyński). Poza nauką zasad inwentaryzacji studenci zapoznali się z charakterystycznymi cechami świątyń typu huculskiego, pogłębili swoją wiedzę dotyczącą tradycyjnych, drewnianych konstrukcji budowlanych, a także poznali specyfikę regionu i jego mieszkańców. Wyprawa zakończyła się kilkudniową wędrówką po Połoninach Hryniawskich. Podobnie jak w latach ubiegłych wyprawę podsumuje wystawa retrospektywna, przedstawiająca rysunki techniczne wykonane przez studentów oraz zbiór fotografii dokumentujących cerkwie, krajobrazy i mieszkańców Karpat Wschodnich. Wernisaż odbędzie się we wtorek 9 stycznia 2018 r. o godz. 18 w holu głównym Instytutu Architektury i Urbanistyki PŁ (budynek B6, al. Politechniki 6). Wystawie, która będzie czynna do 9 lutego 2018 r.  towarzyszyć będzie publikacja zawierająca m.in. wspomnienia uczestników i fragmenty dokumentacji cerkwi.