Konferencja „Drewno w architekturze”

W krakowskim Hotelu Polskim „Pod Orłem” przy ul. Pijarskiej 17 w dniach 30-31 stycznia 2020 r. odbędzie się kolejna odsłona organizowanej przez profesora Jana Kurka międzynarodowej konferencji naukowej zatytułowanej „Drewno w architekturze” firmowanej m.in. przez Sekcję Architektury Drewnianej Komisji Urbanistyki i Architektury krakowskiego oddziału PAN,  i Komitet Drewna Międzynarodowej Rady Ochrony Zabytków (ICOMOS). Początek konferencji w czwartek 30 stycznia o godz. 10. W programie szereg ciekawych tematów karpackich m.in.:

  • Włodzimierz Witkowski, Nie całkiem utracona – nieistniejąca cerkiew huculska w Kosmaczu i jej miejsce w panoramie huculskiej architektury sakralnej;
  • Eugeniusz Zawałeń, Architektoniczne wyznaczniki datujące w drewnianych cerkwiach ukraińskiego kręgu kulturowego;
  • Vasyl Slobodian, Starożytna drewniana cerkiew Zakarpacia;
  • Agata Nowakowska-Wolak, Drewniane budownictwo Zakopanego i Podhala.

Szczegółowy program konferencji dostępny jest tu.

Rozsypała się tęcza

Taki tytuł nadała jednemu ze swoich zbiorków poezji Urszula Janicka-Krzywda. Taki też tytuł nadali organizatorzy koncertowi poświęconemu Jej pamięci, który odbędzie się w noszącym Jej imię Babiogórskim Centrum Kultury w Zawoi w sobotę 25 stycznia 2020 roku. W koncercie, który poprzedzi złożenie kwiatów na grobie Urszuli Janickiej-Krzywdy i  msza święta w Jej intencji w kościele pw. św. Klemensa w Zawoi Centrum, wezmą udział soliści i zespoły z różnych stron Polski. I tak w pierwszej części koncertu od godz. 17 z muzycznymi interpretacjami wierszy Urszuli wystąpią m.in. zespół „Browar Żywiec”, Andrzej Mróz, Stanisław Figiel, Rado Barłowski, Adam Kukla, Martyna Gieruga i Dominika Skoczylas. W drugiej zaś swój koncert zagra zespół „Byle do góry”. Serdecznie zapraszamy.

O roślinach Pienin zajmująca opowieść

Na pierwszych w 2020 roku Spotkaniach Karpackich usłyszymy fascynującą opowieść o roślinach Pienin, którą przedstawi nam profesor Ludwik Frey z Instytut Botaniki im. W. Szafera Polskiej Akademii Nauk. Profesor Frey od z górą 30 lat zajmuje się badaniem przyrody Pienin i Beskidu Sądeckiego, nie ma więc ona przed nim żadnych tajemnic. Nic więc dziwnego, że poświęcił florze Pienin cały szereg swoich książek, między innymi: Opowieści o roślinach Pienin, Atlas roślin pienińskich, Kwiaty św. Kingi (wraz z J. Tyburem), Kwiaty ogrodu pienińskiego, Pienińska apteka (dwa wydania),  z także Zielnik pieniński – wierszem i prozą pisany (wraz z Jędrzejem Dziedziną Wiwrem). Serdecznie zapraszamy w czwartek 16 stycznia 2020 roku o godzinie 18 do Muzeum Ziemi PAN (Willa Pniewskiego) przy al. Na Skarpie 27 w Warszawie.

Czytaj dalej

Nowy kamieniołom w Masywie Chyrowej?

Czy w roku 2020 do widocznego na zdjęciu istniejącego i działającego pełną parą kamieniołomu w Lipowicy dołączy drugi podobny, usytuowany nad Iwlą z drugiej strony Masywu Chyrowej? Niestety wiele wskazuje na to, że tak. Zabiegi o jego uruchomienie trwające od kilku lat, ostatnio nabrały przyspieszenia. Burmistrz Dukli wydał już postanowienie o rozpoczęciu postępowania w sprawie decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach dla podjęcia eksploatacji piaskowca cergowskiego ze złóż „Iwla”. Wody Polskie wydały opinię pozytywną, teraz przerażeni mieszkańcy Iwli czekają na decyzję Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska w Rzeszowie. Zapyta ktoś, jak to jest możliwe skoro Masyw Chyrowej objęty jest ochroną w ramach obszarów Natura 2000 „Trzciana” (PLH 180018) oraz „Beskid Niski” (PLB 180002), a także zasięgiem Obszaru Chronionego Krajobrazu Beskidu Niskiego? No właśnie – jak?

Czytaj dalej

Drzewo czy drewno, czyli „Ratujmy 219a”?

Inicjatywa Dzikie Karpaty prowadzi kampanię na rzecz ocalenia „Wydzielenie 219a”, 30 hektarów Puszczy Karpackiej w Nadleśnictwie Stuposiany, przy granicy z Bieszczadzkim Parkiem Narodowym, na pn. stokach Bukowego Berda. Jak piszą: rosną tam 150-letnie buki i jodły, wielki jawor, który powinien być pomnikiem przyrody, poluje tu puszczyk uralski, a pod martwymi drzewami rośnie nowe pokolenie. Niestety wygląda na to, że prośby i apele, że wysłanie wielu pism i przedstawianie mocnych argumentów za ocaleniem tego niewielkiego skrawka prawie pierwotnego lasu, na decydentach nie robi najmniejszego wrażenia. Drzewa mają pójść pod piłę, bo tak ma być. Organizatorzy protestu stawiają więc dramatyczne pytanie: czy w Polsce nie da się uchronić lasu przed wycinką? Wydaje się, że dopóki nastawienie władz do ochrony przyrody się diametralnie nie zmieni – nie. Ale sprzeciwiać się trzeba, mimo marnych perspektyw na sukces. Może kiedyś protesty przyniosą pozytywny skutek. Podpisujmy więc apel: Ratujmy 219a!, który podpisało już ponad 9 tysięcy osób.

Płaj 57 dedykowany księdzu Sofronowi

Boże Narodzenie za progiem, a my dopiero doczekaliśmy się wiosennego Płaju. Cóż, samo życie. Jak to już sygnalizowaliśmy przy różnych okazjach, bohaterem naszych łamów jest dziś ksiądz Sofron Witwicki, któremu poświęcamy ponad jedną trzecią objętości tomu. Postać to pod wieloma względami szczególna i na wskroś karpacka, a dodatkowo rocznicowa – bo mija właśnie i 200. rocznica jego urodzin i 140. rocznica śmierci. Szczególnie chcemy polecić odtworzony na podstawie nie publikowanej dotąd korespondencji epizod działalności księdza Sofrona jako delegata Towarzystwa Tatrzańskiego pod Czarnohorą. Nie będziemy specjalnie ukrywać, że przy okazji żmudnego zbierania rozproszonych strzępków informacji o „proboszczu Hucułów” bardzo się z nim zaprzyjaźniliśmy. Być może więc w swej fascynacji jego osobą nie jesteśmy obiektywni – ocenę zatem pozostawiamy czytelnikom, mając jednak nadzieję, że czasu poświęconego lekturze żałować nie będą.
Drugą barwną postacią związaną losami z nieoficjalną stolicą Huculszczyzny, o której piszemy w tym tomie, jest doktór Jakub Newiestiuk, który przez lata leczył żabiowskich Hucułów i sprowadzał na świat kolejne ich pokolenia. Zanim opuścimy doliny obu Czeremoszów, proponujemy jeszcze opowieść o zarządzie nigdy nie wybudowanej kolei wąskotorowej i o inżynierze Mędraku, jej niedoszłym budowniczym, który z konieczności zajął się odbudową klauz. Czytaj dalej

Cmentarz wojenny nr 162 w Tuchowie

Członkowie Stowarzyszenia Tradycyjny Oddział C. i K. Regimentu Artylerii Fortecznej No.2 barona Edwarda von Beschi – Twierdza Kraków odnaleźli miejsce, gdzie znajdował się jeden z zapomnianych cmentarzy karpackich z I wojny – cmentarz wojenny nr 162 i 8 grudnia 2019 r. postawili w tym miejscu ufundowaną przez siebie pamiątkową tablicę. Cmentarz znajdował się na kirkucie w Tuchowie. Został zaprojektowany podczas I wojny światowej przez Heinricha Scholza. Pochowano na nim żołnierzy wyznania mojżeszowego poległych podczas walk w grudniu 1914 r. Cmentarz stanowiły cztery mogiły, na których umieszczono kamienne macewy z gwiazdą Dawida. W czasie II wojny światowej nekropolia została doszczętnie zniszczona przez niemieckich faszystów.

Czytaj dalej

Vincenz w Zakrzewie

I stało się! Stanisław Vincenz trafił pod strzechy. Na razie tylko pod mazowieckie, bowiem nasza ulubiona i od jakiegoś czasu sygnowana także naszym znakiem graficznym wystawa pod tytułem „Dialog o losie i duszy. Stanisław Vincenz (1888-1971)” wg scenariusza dr. Jana A. Choroszego niestrudzenie wędrując po Polsce i popularyzując twórczość autora „Wysokiej połoniny” oraz Huculszczyznę, trafiła do Zakrzewa pod Radomiem, gdzie od 10 grudnia jest prezentowana w Gminnej Bibliotece Publicznej. Na piątek 17 stycznia przyszłego roku planowany jest wykład autora wystawy i dwukrotny (dla młodzieży szkolnej oraz dorosłych) pokaz filmu „Śladami Vincenza”. Serdecznie zapraszamy.

Targ huculski w zimowej szacie

Poszukujących atrakcyjnych karpackich prezentów pod choinkę zapraszamy do Krakowa, gdzie DESA na swojej aukcji malarstwa, rysunku, rzeźby i grafiki wyznaczonej na 14 grudnia 2019 r. w Pałacu Kmitów, przy ul. Floriańskiej 13 oferuje pod nr 27 obraz pt. Targ huculski (w zimowej scenerii) Fryderyka Pautscha. Cena wywoławcza jedyne 23 tys. zł. Jednocześnie warto przypomnieć, że twórca obrazu urodził się 22 września 1877 r. w Delatynie nad Prutem na skraju Huculszczyzny. Studiował na Akademii Sztuk Pięknych w Krakowie m.in., u Leona Wyczółkowskiego oraz w Académie Julian w Paryżu. W latach 1903-4 przebywał wraz z Władysławem Jarockim i Kazimierzem Sichulskim na Pokuciu, gdzie utrwalał w swych obrazach sceny rodzajowe z Huculszczyzny i wizerunki Hucułów.

Ławrowscy z Łopienki w życiu politycznym Galicji

Impulsem, który skłonił dr. Leszka Rymarowicza do zainteresowania się historią rodziny Ławrowskich była intrygująca informacja o spoczywającym w krypcie pod kaplicą przy cerkwi w Łopience kapłanie pochowanym w białym habicie z drewnianym kielichem w ręku. Przypuszcza się, że był to zmarły w 1857 r. proboszcz Łopienki, Jędrzej Ławrowski. Jak się okazało przedstawiciele owych „łopieńskich” Ławrowskich przez kilka pokoleń byli znaczącymi postaciami w życiu religijnym, politycznym, a szczególnie kulturalnym Galicji, a później także i II Rzeczypospolitej. Rodzina Ławrowskich herbu Sas z Terki, Łopienki, Smolnika, Turzańska, Mszany, Odrzechowej, Wisłoczka, Hujska, Tarnawki, Lalina i wielu innych miejscowości jest przy tym klasycznym przykładem kształtowania się współczesnej inteligencji ukraińskiej z będącej esencją dawnych kresów wschodnich Rzeczypospolitej szlachty „gente Rutheni, natione Poloni”. Tak więc w grudniowy czwartek dowiemy się o tym, jakie związki rodzinne łączą spoczywającego w łopieńskiej krypcie Jędrzeja Ławrowskiego z Julianem Ławrowskim wicemarszałkiem Sejmu Galicyjskiego, „ukraińskim Caruso” Modestem Męcińskim, znanym ukraińskim etnografem Filaretem Kołessą, Karolem Irzykowskim, a nawet Renatą Bogdańską, żoną generała Andersa. Serdecznie zapraszamy do Muzeum Ziemi PAN w Warszawie (Willa Pniewskiego) przy alei Na Skarpie 27, w czwartek 19 grudnia 2019 roku o godzinie 18. 

Czytaj dalej