Jakieś czternaście lat temu śp. Tadeusz Kiełbasiński postanowił wyeksponować swoje niebagatelne zbiory huculianów w stojącym obok jego muzealnej chyży sypańcu. Razem z moją żoną mieliśmy wtedy szczególną okazję uczestniczyć w nieformalnym i bardzo kameralnym otwarciu tej ekspozycji. Później kiedy Tadeusz się poważnie rozchorował, o tym maleńkim huculskim muzeum obok łemkowskiej chyży trochę zapomniano. Dziś syn Tadeusza, Grzegorz Kiełbasiński, opiekujący się obecnie muzealną chyżą w Olchowcu przysłał mi fotografie, które ucieszyły moje serce, bowiem jak z nich wynika, huculskie muzeum w Olchowcu odzyskało blask i zebrane w nim huculiana zostały udostępnione publiczności. Sypaniec został w środku pięknie wyremontowany, ściany elegancko pobielone, a zbierane prze lata przez Tadeusza huculskie artefakty prezentują się naprawdę wspaniale. Czytaj dalej
Kategorie











