Wszystko na temat: Bieszczady

Krokusy w Łopience!

Kochani po co jeździć do Zakopanego, żeby zobaczyć pola krokusów. Lepiej przyjechać do Łopienki, gdzie na łące przed cerkwią cudownym zrządzeniem losu od kilu lat zadomowiły się krokusy i z roku na rok jest ich coraz więcej. Tylko pośpieszcie się, bo teraz są w fazie rozkwitu, więc macie tylko kilka dni zanim przekwitną.
Nie zdziwcie się jednak będąc już na miejscu, gdy zobaczycie, że część terenu przy cerkwi jest ogrodzona, rozpoczął się bowiem jej kompleksowy, konieczny remont. Nie było łatwo go rozpocząć, ale w końcu – po spełnieniu wszystkich formalnych wymagań – jakoś się udało. Prace będą prowadzone i na zewnątrz, i wewnątrz, ale cerkiew jest nadal dostępna dla zwiedzających – można wchodzić bocznymi drzwiami i tylko babiniec jest wyłączony ze zwiedzania. Zapraszamy serdecznie do Łopienki, a jeżeli ktoś chciałby wesprzeć finansowo prowadzone prace (nie ma co ukrywać, że do pokrycia planowanych kosztów remontu jeszcze wiele nam brakuje), to bardzo prosimy o wpłaty na konto Towarzystwa: PKO BP XVIII O/W-wa nr 75 1020 1185 0000 4602 0074 3104, z dopiskiem „Na Łopienkę”.

Zbyszek Kaszuba Czytaj dalej

Jest nowy „Bieszczad”

Dotarła dziś do nas wspaniała informacja, otóż ujrzał światło dzienne nowy tom rocznika „Bieszczad” wydawanego przez Oddział Bieszczadzki  Towarzystwa Opieki nad Zabytkami w Ustrzykach Dolnych. Jak się domyślamy nr 26, choć na okładce, którą jedynie dysponujemy z jakiegoś powodu tego nie zaznaczono. Mamy za to jego zawartość, która oczywiście jak zwykle jest niezwykle ciekawa:
Maciej Augustyn, Przywilej lokacyjny wsi Krywka z 1556 r. jako źródło do dziejów osadnictwa nad górnym Sanem;
Wojciech Wesołkin, W dorzeczu Osławy. Część XI. Płonna, Kamienna, Wysoczany;
Maciej Augustyn, Zniesienie pańszczyzny w Kwaszeninie w 1767 r. Próba oceny skutków ekonomicznych i społecznych;
Grażyna Holly, O Stroińskich, dawnych właścicielach Sianek;
Wojciech Krukar, Przyczynek do losów cerkwi w dawnych Siankach; Czytaj dalej

Pokolędowaliśmy w Łopience

W ostatnią sobotę odbyło się w łopieńskiej cerkwi tradycyjne kolędowanie. I chociaż aura nie była zbytnio zimowa, atmosfera kolędowania była gorąca i bożonarodzeniowa. Przed cerkwią przywitał nas aniołek z jodłowych gałązek zrobiony przez Celinę. Natomiast w cerkwi przepiękna choinka, szopka i jodłowe dekoracje przeniosły nas w czas Bożego Narodzenia. Agnieszka uzupełniła wystrój dodając ikonę Bożego Narodzenia.
Kolędowanie miało charakter trochę modlitewny, a trochę bardziej swobodny. Nad wszystkim czuwał oczywiście ksiądz Piotr. Rozpoczęliśmy od modlitwy za zmarłych i od liturgicznych kolęd „Bóg się rodzi” i „Boh predwicznyj” starając się przeplatać kolędy polskie i ukraińskie. Tym razem nie było z nami księdza Bogdana, więc cały ciężar prowadzenia kolęd ruskich spoczął na Agnieszce. Śpiewaliśmy kolędy znane i mniej znane, ale było kilka nowości „Angelus pastoribus”, czyli „Anioł pasterzom mówił” po łacinie, „Kolęda górzańska” zaśpiewana przez księdza Piotra i kolęda-modlitwa „Kochaj nas Mały Panie”. Zaproponowałem starą kolędę „Zdrów bądź Królu Anielski” (myśląc, że jest to jedna z najstarszych kolęd polskich), ale renesansowa melodia nie za bardzo dała się zaśpiewać bez przećwiczenia. Natomiast bardzo dobrze wychodziło nam śpiewanie na głosy, czyli na chóry męski i żeński. Tradycyjnie „Tryumfy” i „Bracia patrzcie jeno”. Bardzo aktywna była grupa śpiewacza zorganizowana przez Janusza, która nie żałowała głosów, a Basia swoim talentem dyrygenckim przyczyniła się do powodzenie naszych chóralnych śpiewów. Gitarowy podkład muzyczny zapewniła Agata, a dodatkowo pojawiła się muzyczna rodzina – Piotr z gitarą i Marysia ze skrzypcami, z drugiego końca Polski. Wyjechali o drugiej w nocy żeby zdążyć na kolędowanie. Przyjechał także Tomek, słychać było zatem również dźwięki fletu. Czytaj dalej

Na granicach karpackich światów

W Galerii Sztuki Ludowej STL w Lublinie przy ul. Grodzkiej 14 można obejrzeć wystawę fotografii Tomasza Kośka dość tajemniczo zatytułowaną „Polifonia pamięci na granicach karpackich światów”.
Wiele wyjaśnia zamieszczona przez organizatorów informacja:
Na jednym ze szczytów w Beskidach Wschodnich spotykają się granice trzech państw: Polski, Ukrainy i Słowacji. Ustawiono na nim granitowy obelisk z godłami wspomnianych państw. Góra i jej najbliższe okolice wzdłuż głównego grzbietu karpackiego tworzą dział wodny, oddzielający zlewnie mórz Bałtyckiego i Czarnego. Ów wododział, w sensie symbolicznym, dzieli także pamięci społeczne mieszkańców tego karpackiego pogranicza. Jeszcze na początku XX w. tereny te znajdowały się w granicach jednego organizmu państwowego, tj. Cesarstwa Austro-Węgierskiego. Na przestrzeni ostatniego wieku, wskutek zmian społeczno-politycznych, wokół wododziału powstawały i upadały kolejne państwa. W niedalekiej przeszłości te wielokulturowe przestrzenie, stanowiące peryferia w stosunku do politycznych centrów, (…)
Zdajemy relację z polifoniczności pamięci na karpackim pograniczu – patchworku, po którym można się poruszać wieloma ścieżkami. Jedną z nich proponujemy na wystawie.
Więcej informacji pod tym linkiem.
Wystawa czynna do 15 marca 2025 roku, a dziś o godz. 17 oprowadzanie autorskie – warto skorzystać.

Na kolędowanie do Łopienki

„Pójdźmy wszyscy do Łopienki
do Jezusa i Panienki
zaśpiewajmy Maleńkiemu
złóżmy cześć narodzonemu”

Serdecznie zapraszamy na kolędowanie w cerkwi św. Paraskewy Męczennicy w Łopience w sobotę  1 lutego 2025 r.
Zaczynamy o godzinie 10 i śpiewamy ile nam sił starczy, zwykle do godziny 15. Zabierzcie ze sobą dużo entuzjazmu, trochę wytrwałości i tolerancji dla śpiewu innych kolędników. Mile widziane instrumenty muzyczne – wszelkie szałamaje, klawicymbały itp.
Nie zapomnijcie ciepło się ubrać, chociaż na pewno śpiewanie nas wszystkich rozgrzeje.
W przerwie będzie można pokrzepić się ciepłą herbatą a i jakiś pierniczek też się znajdzie.

Zbyszek Kaszuba

Zmarł Tadeusz Kiełbasiński

Nowy rok zaczynamy od bardzo smutnej wiadomości. Dziś rano zmarł w wieku 94 lat, członek założyciel Towarzystwa Karpackiego, Tadeusz Kiełbasiński. Był człowiekiem gór. Urodzony 20 września 1930 r. od wczesnych lat pięćdziesiątych wędrował po Karpatach i od samego początku angażował się w ochronę ich kultury ludowej, a szczególnie Łemkowszczyzny. Własnym sumptem zorganizował i prowadzi muzeum „Zabytkowa Chyża” w Olchowcu w Beskidzie Niskim, w uratowanej przez siebie oryginalnej, krytej strzechą chyży łemkowskiej. Zgromadził w nim unikatowe zbiory strojów ludowych z terenu całej Łemkowszczyzny, sprzętów codziennego użytku i wyrobów rękodzieła ludowego. Także obszerną bibliotekę tematyczną dotycząca kultury ludowej Karpat. W oparciu o swoje zbiory organizował wystawy prezentujące kulturę górali ruskich Karpat – Łemków, Bojków i Hucułów, przede wszystkim w swojej rodzinnej Łodzi, ale także w wielu innych miastach i muzeach Polski. W 1990 r. był jednym z inicjatorów i animatorów przywrócenia obchodów łemkowskiego kermeszu w Olchowcu, który wpisał się na stałe do kalendarza imprez folklorystycznych regionu. Przez wiele lat brał udział w przygotowaniach jego kolejnych edycji, opracowując program i przygotowując towarzyszące mu wystawy tematyczne. Był także współredaktorem trzech jedniodniówek wydanych z okazji kermeszu w Olchowcu. Był też autorem wydanej (pod pseudonimem Tadeusz Zagórzański) w 1984 r. pierwszej bibliografii łemkowszczyzny zatytułowanej „Łemkowie i Łemkowszczyzna”, a także publikacji pt. „Nikifor. Bibliografia”, wydanej z okazji 100-lecia urodzin Epifana Drowniaka. Przez wiele lat prowadził na łamach rocznika krajoznawczego „Magury” bieżącą bibliografię Łemkowszczyzny. Był też jednym z pomysłodawców wystawy „Drewniane cerkwie w Karpatach” zorganizowanej przez Towarzystwo Karpackie, która w latach 2003-2007 była prezentowa w 12 miastach Polski. Za swoją działalność Tadeusz Kiełbasiński był wielokrotnie nagradzany i odznaczany, m. in. Złotym Krzyżem Zasługi, odznaką „Zasłużony działacz kultury”, medalem „Zasłużony dla Dukielszczyzny” oraz honorową odznaką „Zasłużony dla kultury Polskiej”.
Trudno sobie wyobrazić Beskid Niski bez Tadeusza Kiełbasińskiego i trudno wyrazić nasz smutek. Żegnaj Tadeuszu. Niech błękitne połoniny przyjmą Cię na swoje płaje.


Pogrzeb Tadeusza Kiełbasińskiego odbędzie się w środę 8 stycznia 2025 roku w Olchowcu. Uroczystości pogrzebowe rozpoczną się o godz. 12.30 odmówieniem różańca w olchowieckiej cerkwi, a o godz. 13 zostanie odprawiona msza święta.

Nowy Rok w Łopience

Niniejszym otwieramy kolejny rok naszego gospodarowania w Łopience i już 1 stycznia 2025 roku łopieński kustosz, Zbyszek Kaszuba zaprasza na mszę Noworoczną, którą tradycyjnie o godzinie 15 odprawi niezastąpiony i wielce dla Łopienki zasłużony ksiądz Piotr Bartnik, proboszcz Górzanki.
Korzystając z okazji przypominamy także, że kolędowanie w Łopience odbędzie się w nowym, 2025 roku w sobotę 1 lutego w godzinach od 10 do 15.
I na nie też wszystkich serdecznie zapraszamy.

XXV odpust w Łopience

Aniśmy się obejrzeli, a to już najwyższy czas zaprosić na dwudziesty piąty, zatem troszkę jubileuszowy, powojenny odpust w łopieńskim sanktuarium. Oczywiście w pierwszą, czyli najbliższą niedzielę, 6 października 2024 roku. Najwcześniej,  bo już o godzinie 7 rano spod kościoła w Górzance wyruszy tradycyjna pielgrzymka, którą przez Tyskową i przełęcz Hyrcza do Łopienki poprowadzi ks. Piotr Bartnik. Uroczystości odpustowe rozpocznie modlitwa różańcowa przed ikoną Matki Bożej Łopieńskiej o godz. 10, natomiast bezpośrednio po niej, o godz. 11 odprawiona zostanie uroczysta msza święta celebrowana na ołtarzu polowym przed cerkwią, zakończona procesją wokół świątyni. Celebrować ją będą metropolita warszawsko-przemyski Kościoła Greckokatolickiego w Polsce ks. abp Eugeniusz Popowicz oraz ordynariusz Diecezji Płockiej ks. bp Szymon Stułkowski. Serdecznie zapraszam!

Józef Skrzek w bieszczadzkich cerkwiach

Józef Skrzek, kompozytor, multiinstrumentalista, blusmen, twórca legendarnego zespołu SBB zaprasza na trzy wyjątkowe koncerty w trzech bieszczadzkich cerkwiach – baligrodzkiej, bystreńskiej i łopieńskiej. Zagra w nich na instrumentach elektronicznych specjalnie na to wydarzenie skomponowane przez siebie utwory do poezji Jerzego Harasymowicza. W koncertach weźmie też udział chór „Cantanti” pod dyrekcją Michała Sergiusza Mierzejewskiego.

Koncerty odbędą się:

w sobotę 5 października o godz. 17 w cerkwi pw. Zaśnięcia Matki Boskiej
w Baligrodzie;

w niedzielę 6 października o godz. 15 w cerkwi pw. św. Michała Archanioła
w Bystrem;

w poniedziałek 7 października o godz. 15 w cerkwi pw. św. Paraskewi
w Łopience.

Serdecznie zapraszamy

Łopienka – warsztaty, edycja 2

W sobotę 14 września 2024 r. odbyły się w Łopience kolejne warsztaty dla dzieci, tym razem pod nazwą „Etnowarsztaty w Łopience edycja 2”. Dlatego druga edycja, gdyż po raz drugi Towarzystwo Karpackie otrzymało na ten cel dofinansowanie z Narodowego Centrum Kultury. Do warsztatów przygotowaliśmy się starannie dzięki współpracy z Gminnym Centrum Kultury i Ekologii w Cisnej, a także gminą Cisna i Studencką Bazą Namiotową w Łopience. Udało się wypożyczyć namioty i zapewnić wszystkim uczestnikom i prowadzącym suchą przestrzeń do działania. Łopienka na chwilę przeistoczyła się nie tyle w wioskę, ile w małe miasteczko namiotowe rozbrzmiewające gwarem dzieci i odgłosem różnych instrumentów oraz narzędzi pracy. Na warsztaty przyjechało ponad 70 dzieci ze szkół w Cisnej, Baligrodzie, Hoczwi i Myczkowie. Miały one możliwość uczestniczenia w więcej niż dziesięciu warsztatach, a mianowicie kowalskim, garncarskim, ceramicznym, wikliniarskim, tkackim, hafciarskim, kulinarnym, młynarskim, etnograficznym, muzycznym i tanecznym. Mogły zapoznać się z dawną kulturą i tradycją, a także spróbować swoich sił w różnych dziedzinach sztuki i dawnego rzemiosła. Wykuwały żelazne ozdoby, wylepiały garnuszki i gliniane ptaszki, uczyły się dawnych tańców i gry na skrzypkach. Nowością był warsztat haftu, na którym dzieci uczyły się posługiwać igłą i nitką i nawet najmłodszym udawało się wyhaftować proste motywy roślinne lub zwierzątka. Czytaj dalej