Muzeum Huculskie w Żabiem (Płaj 36)

Łukasz Quirini-Popławski

Fragment (…)

Budowa Muzeum Huculskiego

Jednym z pierwszych zadań, jakie postawiło przed sobą Towarzystwo Przyjaciół Huculszczyzny było zorganizowanie własnego, centralnego ośrodka naukowego na Huculszczyźnie.[1] Przy Zarządzie TPH w kwietniu 1934 r. zawiązano Koło Naukowe dla koordynacji prac organów państwowych, samorządowych, instytucji społecznych i osób prywatnych. Koło Naukowe postawiło sobie również za cel doprowadzenie do publikacji wielkiego zbiorowego dzieła o Karpatach Wschodnich, jako efektu współpracy polskich i zagranicznych środowisk naukowych[2] oraz „stworzenie” ośrodka naukowo-muzealnego w Żabiem pod nazwą „Muzeum Huculskie”. Dotychczas nie było bowiem placówki, która wyłącznie zajmowałaby się badaniami naukowymi i gromadzeniem zbiorów kultury materialnej. Co więcej na terenie południowo-wschodniej Polski nie funkcjonował w pełni żaden znaczący ośrodek, pełniący równocześnie rolę naukową i muzealną. Działające w Truskawcu i Samborze muzea posiadały jedynie zbiory sztuki ludowej.[3]

W ramach Koła Naukowego powstały komisje tematyczne: geograficzna, historyczna, gospodarcza, etnograficzna, przyrodnicza oraz muzealna. Zgodnie z założeniami Towarzystwa Przyjaciół Huculszczyzny placówka miała za zadanie: (1) ześrodkować twórczość ludu huculskiego obecną, jak i minioną z wszelkich dziedzin życia, sztuki – oraz przyrody martwej i żywej, celem podtrzymania podupadającej odrębności w folklorystycznej tej pięknej części kraju; (2) utworzyć w centrum Huculszczyzny ośrodek badań naukowych, przez co da się możność bezpośredniego zetknięcia uczonych z przedmiotem badań we wszelkich jego przejawach, – a wyniki tych badań, zebrane na miejscu, dadzą materiał do dalszych prac naukowych; (3) utworzyć w centrum Huculszczyzny jako dopełnienie terenu turystycznego pokaz wartości naturalnych, dostępny dla wszystkich, co ma wielkie znaczenie propagandowe nietylko dla obywateli Polski, a również dla coraz liczniej przybywających cudzoziemców; (4) zachęcić miejscową ludność huculską do zachowania swojej odrębności w dziedzinie sztuki, budownictwa, ubioru i obrzędów, a przez wykazanie państwowej opieki i zainteresowania nimi – przywiązanie ich temsamem do Macierzy Polski; (5) przez możność zbytu miejscowych wyrobów ludowych uszlachetnionych obecnością eksponatów muzealnych – podniesienie produkcji ludowej w różnych gałęziach pracy; (6) utworzenie w centrum Huculszczyzny ośrodka pracy państwowo-twórczej, promieniującego na całą połać tej dzielnicy, w kierunku wychowawczo-państwowym.[4]

Na pierwsze efekty pracy Koła Naukowego i samej komisji muzealnej nie trzeba było długo czekać. Rychło powołano Komitet Wykonawczy Budowy Muzeum w Żabiu. W jego skład weszli: gen. Tadeusz Kasprzycki (przewodniczący), wojewoda stanisławowski Zygmunt Jagodziński (zastępca), ppłk dypl. Janusz Dżugay (skarbnik), Rtm. Edward Woyzbun (sekretarz) oraz jako członkowie: przedstawiciele władz samorządowych, wojskowych, instytucji społecznych i różnych sfer nauki. Miał on za zadanie gromadzenie środków finansowych na budowę, wyposażenie i późniejsze funkcjonowanie palcówki. Dodatkowo powołano Honorowy Komitet Budowy Muzeum, który objął patronat nad całym przedsięwzięciem.[5]

Jak już wcześniej wspomniałem Muzeum Huculskie planowano wznieść w Żabiu – powszechnie uważanym za serce Huculszczyzny – a konkretnie w Ilci, przy skrzyżowaniu dróg z Burkutu, Worochty i Kosowa (Ryc. 2). Na ten cel zakupiono od miejscowych żydów Sury Ostersemser, Lejby Schisel, Jankiel Miglbauer, Petra Weich grunty za pokaźną kwotę około 90 000 zł.[6] W maju 1934 r. ogólny projekt i wstępny kosztorys obiektu wykonał, jeden z czołowych warszawskich architektów okresu międzywojennego prof. Zdzisław Mączeński,[7] jednakże ostatecznie zrealizowano koncepcję, inżyniera z Warszawy Stefana Listowskiego i inż. Cybulskiego.[8] Plan szczegółowy otoczenia Muzeum opracowany został przez „Biuro Planu Regionalnego Huculszczyzny” i grupę urbanistów Towarzystwa Przyjaciół Huculszczyzny.[9]

Przebieg budowy Muzeum

Bardzo szybko przystąpiono do realizacji budowy Muzeum Huculskiego w Żabiu. Wstępny plan budowy rozpisano na 2-3 lata. Zasadnicze prace rozpoczęto już pod koniec 1935 r. Przed sezonem zimowym ukończono fundamenty i roboty ziemne.[10] Pierwszym problemem okazała się kwestia tymczasowego zmagazynowania nabytych dotąd zbiorów muzealnych. Z pomocą przyszedł dyrektor Państwowej Żupy Solnej w Kosowie, który przekazał część niezamieszkałego budynku na ten cel.[11] W 1936 r. wzniesiono zasadniczą, kamienną część gmachu w stanie surowym. Wiosną 1937 r. całkowicie gotowe było skrzydło wschodnie i południowe z dachem i wieżą astronomiczno-meteorologiczną. Z powodu dużych kosztów zakupu i przewozu cegły z Worochty Komitet Budowy postanowił pozyskać ją bezpłatnie po opłaceniu robocizny dzięki polowemu systemowi wypalania na miejscu w Żabiu. W tym celu przeprowadzono odpowiednie analizy gliny w Politechnice Warszawskiej.[12] Następnie zamontowano urządzenia wodociągowe i kanalizacyjne, centralne ogrzewanie,[13] instalacje elektryczną, wstawiono okna wyprodukowane w Zakładach Starachowickich, a także przystąpiono do urządzenia wnętrza.[14] Z powodu stale wzrastających kosztów budowy w roku 1937 r. prace straciły nieco na rozmachu.[15]

Dzięki zaangażowaniu wielu środowisk, w tym instytucji państwowych, stowarzyszeń naukowych oraz Towarzystwa Przyjaciół Huculszczyzny, a zwłaszcza wójta Żabiego – Petra Szekeryka-Donykiwa oraz członka Komitetu Wykonawczego TPH – ppłk. Norberta Okołowicza, nieukończony w pełni gmach Muzeum uroczyście otwarto 18 lutego 1938 r.[16] Oddano do użytku mniejszą część przeznaczoną na cele muzealne i część mieszkalną.

Koszty budowy Muzeum

Ogromne okazały się koszty budowy Muzeum Huculskiego w Żabiu. Pierwszy kosztorys sporządzony przez prof. Mączyńskiego w maju 1934 r. dla budynku o kubaturze 8 740 m3 (1 100 m2 pow. zabudowanej) opiewał na 235 740 zł. Jednakże budżet dla przyjętego do realizacji projektu o kubaturze około 14 000 m3 (1 650 m2) zamknął się w kwocie 420 000 zł, później 525 000.[17] Warto podkreślić, iż w 1934 r. Towarzystwo Przyjaciół Huculszczyzny dysponowało kwotą zaledwie 50 000 zł na budowę i wyposażenie tego obiektu. Pozyskiwaniem funduszy zajmował się zarówno Zarząd Główny TPH, jak i ekspozytura TPH w Stanisławowie z prezesem gen. Kazimierzem Łukoskim. Czyniono intensywne starania o wsparcie finansowe m.in. do Ministerstwa Przemysłu i Handlu, Spraw Zagranicznych, Banku Polskiego, Funduszu Kultury Narodowej. Wydatnej pomocy udzieliła Naczelna Dyrekcja Lasów Państwowych ofiarowując 100% drewna budowlanego i meblowego. Cement dostarczył Związek Fabryk Portland, elementy konstrukcyjne Związek Hut Żelaznych. Finansowego wsparcia udzieliły Banki: Rolny, Akceptacyjny, Cukrownictwa, Gospodarki Komunalnej i Polska Kasa Oszczędności.[18] Wojewoda stanisławowski, Zygmunt Jagodziński przekazał z Funduszu Pracy – 40 000 zł na pokrycie kosztów robocizny, Ministerstwo Wyznań Religijnych i Oświecenia Publicznego – 5 000 zł .[19]

Architektura Muzeum

Monumentalny gmach muzeum był piętrowy, częściowo podpiwniczony z wysokim poddaszem kryty gontem. Charakterystycznym elementem było zwieńczenie wieży astronomiczno-meteorologicznej o wysokości około 13 m. Jako głównego budulca użyto miejscowego kamienia łamanego obłożonego od wewnątrz cegłą.[20] Stropy wykonano z żelazo-betonu, podłogi z świerkowych desek heblowanych. Obiekt był wyposażony w nowoczesną instalację wodociągowo-kanalizacyjną. Zbiornik wody o pojemności 1 500 l. zainstalowano na strychu skąd za pomocą motoru rozprowadzano ją po budynku. Następnie nieczystości dostawały się do centralnego zasobnika, gdzie po oczyszczeniu odprowadzano je do Czarnego Czeremoszu. Agregat o mocy 5 kilowatów napędzany ropą dostarczał energii elektrycznej dla oświetlenia i 100 gniazdek wtykowych. Ponadto zastosowano centralne ogrzewanie opalane drzewem. Do ukończenia gmachu Muzeum wykorzystano w przybliżeniu: 1000 m3 kamienia, około 400 000 sztuk cegły, 35 ton cementu i 350 m3 drzewa.[21]

Projekt wnętrza, ekspozycja

Projekt Muzeum Huculskiego zakładał podział wnętrza na kilka segmentów, zgodnie z potrzebami. Największą część zajmował dział muzealny, on zaś podzielony został na sekcje historyczną – zawierającą głównie mapy, fotografie (m.in. dotyczące walk II Brygady Legionów). Warto podkreślić, iż duży nacisk kładziono na prezentację tych zdarzeń historycznych, które wiązały Huculszczyznę z Polską. Kolejną byłą sekcja krajoznawczo – turystyczna, składająca się w dużej mierzę z fotografii krajobrazów i zabytków regionu. Sekcja ta spełniała rolę promocyjną, swoistego informatora turystyczno – krajoznawczego. Dział muzealny dopełniała sekcja poświęcona zagadnieniom gospodarczym na terenie Karpat Wschodnich. Znaczna część eksponatów skompletowano dzięki darom Wydziału Turystyki Ministerstwa Komunikacji i Koła Legionowego. Niestety nie przetransportowano ich do gmachu Muzeum przed wybuchem II wojny światowej.[22]

Drugi dział przedstawiał przyrodę Karpat Wschodnich, na który składały się zbiory zoologiczne, botaniczne, mineralogiczne, geologiczne i paleontologiczne. Większa część została podarowana przez instytucje naukowe (Dyrekcja Lasów Państwowych we Lwowie, Zakład Doświadczalny Lasów Państwowych w Warszawie) i osoby prywatne.[23] Eksponaty dobierało grono wybitnych naukowców, m.in.: prof. Władysław Szafer, Stanisław Kulczyński, Bohdan Świderski i Benedykt Fuliński. Przygotowane czekały jeszcze na ukończenie budowy w Krakowie i Lwowie (skompletowane zbiory fauny), ich także nie udało się przewieźć do Żabiego.[24]

Niezwykle efektownie (na pow. 150 m2) prezentował się dział etnograficzny poświęcony kulturze materialnej Hucułów, zawierający: ubiory, ceramikę, kafle, instrumenty muzyczne, broń, narzędzia, rzeźby, wyroby z skóry i metalu. Tworzeniem tego działu zajmował się wybitny etnograf – Jan Falkowski.[25] Eksponaty zakupiono dzięki subwencjom z Ministerstwa Wyznań Religijnych i Oświecenia Publicznego oraz Funduszu Kultury Narodowej.[26] Z końcem 1936 r. zbiory liczyły ponad tysiąc pozycji, a w 1939 r. już pięć tysięcy.[27] Noszono się z zamiarem przeniesienia typowej zagrody huculskiej wraz z całkowicie urządzonym wnętrzem, jako uzupełnienie zbiorów znajdujących się wewnątrz muzeum. Ponadto projekt przewidywał organizację stałej wystawy wyrobów huculskich wraz z bazarem (50 m2), dając tym samym możliwość zarobkowania miejscowej ludności.

Drugim ważnym elementem działalności ośrodka w Żabiu była stacja naukowa. Składały się na nią: biblioteka[28] dzieł naukowych z czytelnią (100 m2), mająca na celu ułatwienie badaczom pracy w terenie, odpowiednio wyposażona pracownia przyrodnicza (konserwatorsko – badawcza), archiwum etnograficzne z zbiorami legend, pieśni, opisów zwyczajów huculskich, a także z kolekcją fotografii i rysunków (30 m2). Następnie urządzono pracownię etnograficzną celem konserwacji i badania okazów z muzeum (30 m2). Dla badaczy zorganizowano specjalnie wyposażoną ciemnie fotograficzną (10 m2). W ramach stacji naukowej funkcjonowała stacja meteorologiczna umieszczona w najwyższej części obiektu oraz archiwum.[29]

Oprócz pomieszczeń bezpośrednio związanych z funkcjonowaniem muzeum i stacji naukowej budynek wyposażony był w obszerną salę odczytowo-wystawową (100 m2), 8 pokoi gościnnych dla pracowników naukowych (10 m2 każdy) oraz liczne pomieszczenia gospodarcze (magazyny, kuchnie, pralnię). Całości dopełniały pokoje mieszkalne i gabinet Dyrektora, Kustosza oraz kancelaria (razem 160 m2). Ponadto w obrębie muzeum funkcjonowało schronisko turystyczne (stacja noclegowa).[30]

(…)


[1] Należy powiedzieć, iż postulat stworzenia porównywalnego muzeum wysunął, już w 1932 roku Henryk Gąsiorowski w ramach obrad „Ankiety w sprawie Karpat Wschodnich” (Orłowicz, Lenartowicz, 1932, s. 154.).

[2] Życzenie wydania „poważnej monografii” Huculszczyzny wyrażono już w listopadzie 1933 roku na zebraniu Sekcji Turystycznej TPH.

[3] Projekt organizacji… 1934, s. 4.

[4] PAOI-F, Pismo Ekspozytury w Stanisławowie Towarzystwa Przyjaciół Huculszczyzny do Wojewódzkiego Komitetu Funduszu Pracy w Stanisławowie, 27 IX 1934.

[5] PAOI-F, Notatka w sprawie Muzeum Huculskiego w Żabiem, s.1, 11.

[6] Huluk 2004, s. 71. Inne źródła podają kwotę około 13 000 zł (Olszański, Rymarowicz 1993, s.136; Szkribrliak 2003, s. 73).

[7] Zdzisław Mączeński – profesor Politechniki Warszawskiej, w latach 30. XX w. Naczelnik Wydziału Budowlanego Ministerstwa Wyznań Religijnych i Oświecenia Publicznego, kierował pracownią projektową budynków szkolnych typowych (Polski Słownik Bibliograficzny 1975, 327; Słownik… 2007, 99-103).

[8] Stefan Listowski – absolwent Wydziału Architektury Politechniki Warszawskiej, w latach 30. XX w. zaproszony do konkursu na projekt gmachu obserwatorium astronomicznego na Pop Iwanie, współautor wnętrza Sali Honorowej Pawilonu Polskiego na Wystawie Światowej w Nowym Jorku w 1939 r. (Czerner 1970); Pewne jest, że inż. Listowski nie był jedynym autorem projektu Muzeum. W dokumentach TPH obok Niego widnieje nazwisko inż. Cybulskiego (PAOI-F, Komunikat Informacyjny ZG TPH 1935, s. 3). Z kolei w spisie opublikowanym przez T. Baruckiego znajduje się zapis: Żabie, Muzeum regionalne, przed 1939, Z. Karpiński, S. Listowski (Barucki 2006, s. 54). Z informacji uzyskanej od p. Tadeusza Baruckiego wynika, że chodzi o Zbigniewa Karpińskiego, znanego architekta warszawskiego i profesora Politechniki Warszawskiej (PW). Przed 1939 r. jeszcze jako student Wydziału Architektury PW pracował w zespole Bohdana Pniewskiego i uczestniczył w wielu konkursach architektonicznych.

[9] Biuro Planu Regionalnego Huculszczyzny, powstało z inicjatywy grupy urbanistów z ramienia Towarzystwa Przyjaciół Huculszczyzny zajęło się planowaniem regionalnym na Huculszczyźnie. Trzeba podkreślić, iż w latach 30. XX w. tworzyła się współczesna szkoła planowania regionalnego w Polsce. PAOI-F, Notatka w sprawie Muzeum Huculskiego w Żabiem, s.1.

[10] PAOI-F, Komunikat Informacyjny ZG TPH 1935, s. 1.

[11] PAOI-F, pismo Zarządu Głównego Towarzystwa Przyjaciół Huculszczyzny do Dyrekcji Państwowego Monopolu Solnego w Warszawie, 4 V 1934 r.

[12] PAOI-F, Sprawozdanie Zarządu Głównego Towarzystwa Przyjaciół Huculszczyzny na IV Walny Zjazd Delegatów 13 XII 1936 r., s. 23-4.

[13] Mimo dwukrotnie wyższych kosztów (24 000 zł) zamontowano instalacje centralnego ogrzewania. Alternatywą miało być około 40 pieców kaflowych po 300 zł za sztukę (PAOI-F, Notatka w sprawie Muzeum Huculskiego w Żabiem, s. 30-1).

[14] PAOI-F, Sprawozdanie Zarządu Głównego Towarzystwa Przyjaciół Huculszczyzny na IV Walny Zjazd Delegatów 13 XII 1936 r., 23-4.

[15] PAOI-F, Notatka w sprawie Muzeum Huculskiego w Żabiem, s. 30-1.

[16] Szkribrliak 2003, s. 73.

[17] PAOI-F, Pismo Ekspozytury w Stanisławowie Towarzystwa Przyjaciół Huculszczyzny do Wojewódzkiego Komitetu Funduszu Pracy w Stanisławowie, 27 IX 1934; Dla porównania koszt budowy obserwatorium na Pop Iwanie wyniósł ostatecznie około 1 miliona zł., zaś dworku Czarnohorskiego w Worochcie – 45 000 – 50 000 zł (Olszański, Rymarowicz 1993 , 165; ACOTGKr, T1, pismo Oddziału Czarnohorskiego do Zarządu Głównego w Krakowie, 25 V 1931).

[18] PAOI-F, Sprawozdanie Zarządu Głównego Towarzystwa Przyjaciół Huculszczyzny na IV Walny Zjazd Delegatów 13 XII 1936 r., s. 24.

[19] PAOI-F, Notatka w sprawie Muzeum Huculskiego w Żabiem, s. 3.

[20] Architekci wyszli z założenia, że kamień jako materiał przepuszczający wilgoć i zimno musi zostać obłożony od wewnątrz cegłą w celu łatwiejszego zapewnienia odpowiednich warunków dla eksponatów muzealnych. (PAOI-F, Notatka w sprawie Muzeum Huculskiego w Żabiem, s. 2.).

[21] PAOI-F, Sprawozdanie Zarządu Głównego Towarzystwa Przyjaciół Huculszczyzny na IV Walny Zjazd Delegatów 13 XII 1936 r., 23-4; PAOI-F.

[22] PAOI-F, Notatka w sprawie Muzeum Huculskiego w Żabiem, s. 4; Olszański Rymarowicz 1993, s. 137; Szkribrliak 2003, s. 73.

[23] Wielu naukowców przekazywało okazy fauny i flory na rzecz Muzeum w zamian za poparcie wniosków udzielenia subwencji na badania Huculszczyzny w Ministerstwie Wyznań Religijnych i Oświecenia Publicznego oraz Funduszu Kultury Narodowej (PAOI-F, Notatka w sprawie Muzeum Huculskiego w Żabiem, s. 4.).

[24] Olszański, Rymarowicz 1993, s. 136.

[25] Jan Falkowski – uczeń Adama Fischera (autora monografii Rusini), w latach 30. pracownik zakładu etnologicznego Uniwersytetu Jana Kazimierza we Lwowie, członek Towarzystwa Ludoznawczego we Lwowie.

[26] PAOI-F, Notatka w sprawie Muzeum Huculskiego w Żabiem, s. 4. Równocześnie wschodniobeskidzkie Oddziały PTT współpracowały przy zbieraniu przedmiotów sztuki ludowej oraz zabytków etnograficznych Huculszczyzny dla organizującego się przez TPH Muzeum Huculszczyzny. (AMTZ, Protokół z XIII posiedzenia Międzyoddziałowej Komisji Wschodnio-Beskidzkiej odbytego w Worochcie dnia 3 lutego 1934 r. w Dworku Czarnohorskim, s. 8).

[27] PAOI-F, Sprawozdanie Zarządu Głównego Towarzystwa Przyjaciół Huculszczyzny na IV Walny Zjazd Delegatów 13 XII 1936 r., s. 24; Olszański, Rymarowicz 1993, s. 136.

[28] Ważnym podkreślenia jest fakt, iż Ministerstwo Wyznań Religijnych i Oświecenia Publicznego zezwoliło bibliotekom uniwersyteckich na ofiarowanie dubletów niektórych książek na rzecz biblioteki muzealnej

[29] PAOI-F, Notatka w sprawie Muzeum Huculskiego w Żabiem, s. 5.

[30] PAOI-F, Notatka w sprawie Muzeum Huculskiego w Żabiem, s. 5; Blacharska 2002, s. 34; Milata 1937, 202. Warto w tym miejscu dodać, iż już w 1933 r. Oddział Czarnohorski Polskiego Towarzystwa Tatrzańskiego zakupił za kwotę 1 500 zł grunt w Żabiu Ilcia nad potokiem Ilcia (około 500 m na północny-zachód od miejsca Muzeum). Planowano wznieść tu duże schronisko turystyczne dla 100 osób oraz przygotować teren pod camping. Obiekt miał pełnić rolę punktu wyjścia dla wycieczek na Huculszczyznę, w dolinę Czeremoszu i wschodnią część pasma Czarnohory. Koszt budowy (wg wstępnego kosztorysu 35 000 zł) okazał się jednak zbyt wysoki i obiekt nie powstał. (AMTZ Protokół z XI posiedzenia Międzyoddziałowej Komisji Wschodnio Beskidowej odbytego we Lwowie dnia 26 czerwca 1933 r. w lokalu Oddziału Lwowskiego Polskiego Towarzystwa Tatrzańskiego, s. 6).