Wszystko na temat: Czarnohora

W różowych górach u Vincenza

zz_bystrec_14_8W czerwcu 2014 r. już po raz piąty spotkaliśmy się – członkowie i sympatycy Towarzystwa Karpackiego – w Bystrcu pod krzyżem i tablicą Stanisława Vincenza. Tym razem Czarnohora przywitała nas bezkresnymi kobiercami kwitnących rododendronów, które zaróżowiły jej stoki od Howerli po Pop Iwana. Jak co roku krzyż poddany został zabiegom konserwacyjnym i jak zwykle na kolację była kułesza z bundzem i huślanką w mistrzowski sposób przygotowana przez Andrzeja Ruszczaka, organizatora i kierownika wyprawy. Przez następne dni wędrowaliśmy po Czarnohorze różnymi szlakami, odwiedziliśmy Kubę na Koszaryszczu, zajrzeliśmy na Pop Iwana, Połoninę Czufrową i na Szpyci. Napiliśmy się wody z burkuckiego źródła i obejrzeliśmy panoramę z Połoniny Łukawica. Na koniec zawitaliśmy do Jasienowa Górnego, gdzie na starym cmentarzu oddaliśmy hołd Romanowi Kumłykowi – zmarłemu w tym roku członkowi Towarzystwa Karpackiego i złożyliśmy na jego grobie wiązankę kwiatów.

zz_bystrec_14_7

Ukraińskie Karpaty i Podkarpacie. Cz. Wschodnia

rakowski_ukr_karp_IIUkazało się właśnie długo oczekiwane dzieło Grzegorza Rąkowskiego „Ukraińskie Karpaty i Podkarpacie. Część Wschodnia”. To kolejny, 6 tom monumentalnego przewodnika po Ukrainie Zachodniej obejmujący swym zasięgiem południową część obwodu iwanofrankowskiego (czyt. woj. stanisławowskiego) na południe od Dniestru i na wschód od linii kolejowej Stryj – Ławoczne (na wschód od dolin Oporu, Stryja i Świcy). Na wschodzie granica opisanego terytorium sięga po dolinę Białego Czeremoszu. W przewodniku opisano okolice Bolechowa i Doliny, Kałusza, Stanisławowa, Nadwórnej, Kołomyi, Śniatynia, Horodenki, Jaremcza, Worochty, Żabiego, Kosowa i Kut oraz grupy górskie Gorganów, Czarnohory oraz Połonin Czywczyńskich i Hryniawskich. Czytaj dalej

Biały słoń patrzy w gwiazdy

pop_iwanUprzejmie informujemy, że w poniedziałek 17 marca 2014 r. o godz. 19:45 program TVP Historia wyemituje reportaż zatytułowany „Koło historii – Biały słoń patrzy w gwiazdy” poświęcony dziejom obserwatorium meteorologiczno-astronomicznego wybudowanego w 1938 r. na szczycie czarnohorskiego Pop Iwana. Autorem scenariusza jest Wojciech Królikowski.

Ufundujmy Legionistom pamiątkową tablicę!

tablica_mJuż od dawna przygotowywaliśmy się do uroczystych obchodów Jubileuszu Stulecia walk Legionów Polskich w Karpatach Wschodnich. Począwszy od odnowienia pomnika w Kyribabie, poprzez szereg działań w Rafajłowej, aż po powołanie Komitetu Obchodów. Wszak stulecie, to wyjątkowa okazja, żeby oddać hołd młodym chłopcom, którzy sto lat temu przekraczając w Karpatach granicę między Węgrami, a Galicą marzyli o wolnej Polsce. Przelewali krew i oddawali życie w obronie „Rzeczpospolitej Rafajłowskiej” będącej dla nich zalążkiem wolnej Ojczyzny. Dziś – o paradoksie – ich prochy spoczywają na Ukrainie, o setki kilometrów od granic tej Polski, o której marzyli i za którą umierali.
Przypomnijmy Ich dziś, pokłońmy się Ich grobom, odwiedźmy karpackie stoki, w które wsiąkała Ich krew. Jesteśmy Im to winni. Bo jeśli nie my, to kto? Jeśli nie dziś, to kiedy?legiony_w_rafajlowejChcemy, żeby kulminacyjnym punktem obchodów było uroczyste odsłonięcie tablicy pamiątkowej w kościele parafialnym w Nadwórnej. Starliśmy się tym pomysłem zainteresować instytucje państwowe, niestety bezskutecznie. Nie pozostało nam więc nic innego, jak zwrócić się do społeczeństwa o wsparcie naszego przedsięwzięcia. W tym celu uzyskaliśmy zgodę MAiC na przeprowadzenie zbiórki publicznej na pokrycie kosztów wykonania tablicy, której wstępny projekt można obejrzeć tuUruchomiliśmy specjalny rachunek w Banku Polskim SA (XVIII Oddział, 01-230 Warszawa, ul. Skierniewicka 21), na który można wpłacać przeznaczone na ten cel darowizny, oto jego nr: 80 1020 1185 0000 4202 0214 9128.

nadworna_koscKażda złotówka się liczy! Potrzebna jest kwota ok. 10000 zł, nie są więc to jakieś ogromne pieniądze. Mamy nadzieję, że – z Waszą pomocą – uda nam sie potrzebne fundusze zebrać. Zbiórka będzie trwała do końca czerwca, musimy bowiem mieć jeszcze czas na wykonanie tablicy, przewiezienie jej do Nadwórnej i wmurowanie w ścianę kościoła.
Nazwiska wszystkich dobrodziejów znajdą się w zdeponowanym w kościele w Nadwórnej dokumencie erekcyjnym tablicy oraz zostaną opublikowane w poświęconym jubileuszowi tomie Płaju.

Henryk Gąsiorowski (1878-1947) Szkic biograficzny (Płaj 13)

Kazimierz Ciechanowicz

gasiorowski_kieptar_mW styczniu 1997 r. minęła pięćdziesiąta rocznica śmierci Henryka Gąsiorowskiego — wybitnego znawcy problematyki wschodniokarpackiej. Jako że w szerszych kręgach miłośników gór jego sylwetka jest zupełnie nieznana, wydaje się celowe przedstawienie jego biografii w poniższym szkicu.
Henryk Erazm Korwin Gąsiorowski urodził się l kwietnia 1878 r. w Zaleszczykach na Podolu. Był synem doktora medycyny Leonarda Aleksandra Korwina Gąsiorowskiego i Marii Henryki ze Stecherów de Sebenitz. Dzieciństwo spędził w rodzinnej miejscowości, gdzie ojciec prowadził praktykę lekarską. Po ukończeniu dwóch (względnie trzech) klas szkoły ludowej wstąpił do c.k. Wyższego Gimnazjum w Stanisławowie, które ukończył w roku 1893. Następnie Henryk rozpoczął naukę w Seminarium Nauczycielskim we Lwowie, gdzie zgłębiał m.in. język polski, historię, geografię, język niemiecki i gimnastykę. Od l grudnia 1897 r., jeszcze przed ukończeniem seminarium, rozpoczął praktykę w zawodzie, obejmując funkcję tymczasowego nauczyciela II klasy w szkole ludowej w Niżniowie. Czytaj dalej

Fragment wywiadu z Władysławem Midowiczem

Mogiła huculskiego muzyka

gawec

W niedzielę 24 listopada na cmentarzu w Żabiem-Ilci odbyła się skromna, ale niezwykle wzruszająca uroczystość poświęcenia nowego nagrobka na mogile Iwana Kuryljuka „Gawecia” (1889-1958)  jednego z największych, a może i największego w dziejach, huculskiego muzyka.nagrobek_m Nad jego mogiłą Iwan Zełeńczuk w kilku słowach przypomniał postać muzyka i odczytał wspomnienia jego ucznia Mogura. Po nabożeństwie żałobnym (panachidi) odprawionym przez ojca Dmytra, w domu kultury w Ilci pokazano przedwojenne filmy z występami Kuryljuka, a jego nuty przypomniała żabiowska kapela Mikołaja Illuka. Nie bez satysfakcji musimy dodać, że do przypomnienia postaci Iwana Kuryljuka, odnalezienia jego zapomnianej mogiły i do postawienia na niej nowego nagrobka przyczyniło się w dużej mierze nasze Towarzystwo, a szczególnie jeden z jego członków – Leszek Rymarowicz.

Czytaj dalej

Przedwojenne Karpaty w Warszawie

okladka_naj_fotCentralna Biblioteka PTTK im. K. Kulwiecia oraz Wydawnictwo RM serdecznie
zapraszają na spotkanie z Andrzejem Wielochą, autorem książki pt.hucul „Przedwojenne Bieszczady, Gorgany
i Czarnohora. Najpiękniejsze fotografie”
, które odbędzie się w środę 20 listopada o godz. 18
w siedzibie Biblioteki w Warszawie przy
ul. Senatorskiej 11. Na spotkaniu zaprezentowane zostaną przedwojenne fotografie Karpat – te zamieszczone na kartach książki, a także te, dla których miejsca zabrakło. Usłyszymy także ciekawą opowieść o okolicznościach ich powstania i o ich twórcach – ludziach Karpat Wschodnich. Chętni będą mogli zakupić książkę i otrzymać autograf autora. Czytaj dalej

Karpaty Wschodnie na przedwojennej fotografii

Z radością i nie bez odrobiny satysfakcji pragniemy poinformować, że w połowie sierpnia tego roku trafi do księgarń album zatytułowany „Przedwojenne Bieszczady, Gorgany i Czarnohora. Karpaty Wschodnie. Najpiękniejsze Fotografie”, którego autorem jest Andrzej Wielocha. Wydana przez Wydawnictwo RM książka zawiera ponad 100 starannie wybranych przez autora i opatrzonych przez niego obszernym komentarzem fotografii pochodzących z bardzo różnych źródeł. Wiele z nich publikowanych jest po raz pierwszy. We wprowadzeniu do książki jej autor pisze tak:
Przedwojenne Karpaty Wschodnie to kraina, której już nie ma. Nie ma też już ludzi, którzy by ją pamiętali i mogliby nam o niej opowiedzieć. Cóż, nam, urodzonym za późno, nie dane już było posmakować tamtych Karpat Czytaj dalej

Polecamy najnowszy, 45 tom Płaju!

Tematem wiodącym, któremu poświęcono aż siedem tekstów jest czarnohorski Pop Iwan i wybudowane niegdyś na nim Obserwatorium. Popiwański blok otwiera stanowisko Towarzystwa Karpackiego w sprawie podejmowanych obecnie prób odbudowy tego obiektu. Zaraz po nim następuje szkic Władysława Midowicza o codziennym życiu na Pop Iwanie. Leszek Rymarowicz i Andrzej Wielocha opisują dzieje Obserwatorium po wrześniu 1939 r., które jak się okazało były całkiem bogate, a dodatkowo w tajemniczy sposób wiążące się z losami Stanisława Vincenza. Mateusz Troll odwołując się do najstarszych źródeł dokumentalnych bada przemiany stosunków własnościowych okolicznych połonin, a Wojciech Krukar zajmuje się oczywiście dziejami nazwy tego szczytu.
Kolejne cztery artykuły traktują o Huculszczyźnie i ludziach z nią związanych. Na szczególne polecenie zasługują wspomnienia Jana Milcewicza oraz tekst Mateusza i Agaty Trollów o „ukraińskim Barbizonie” – przysiółku Dzembroni, który przez kilkadziesiąt lat przyciągał czołowych ukraińskich malarzy. Czytaj dalej