W sobotę 14 marca 2026, o godz. 16 w Domu Aukcyjnym DESA Kraków odbędzie się 238 Aukcja malarstwa, grafiki, rzeźby i rzemiosła artystycznego. Wszystkie obiekty można oglądać na wystawie przedaukcyjnej (Pałac Kmitów, ul. Floriańska 13 I p. do 13 marca w godz. 10 – 18, a w dniu aukcji w godz. 10 – 14). Wśród 98 obiektów znajdą się oczywiście karpatiana. Mamy tu pejzaże tatrzańskie i podhalańskie Alfreda Terleckiego (poz. 1 w katalogu), braci Mieczysława i Stefana Filipkiewiczów (poz. 8,12 i 29), Stanisława Kamockiego (poz.10 i 23) i najnowszy, Leszka Stańki (poz. 51) z 2004 r. Szczególnie interesująca jest poz. 22. To pastel na papierze z 1905 r. Kazimierza Sichulskiego pt. „Stary Fedko”. Pierwotnie obraz stanowił centralną część tryptyku „Stary Fedko ze swoimi wnuczkami”. W Monografii K. Sichulskiego z 1928 r. autorstwa Władysława Kozickiego, pod reprodukcją obrazu widnieje podpis „Głowa Hucuła”, natomiast reprodukowana na kolejnej stronie prawa części tryptyku została opatrzona tytułem „Młoda Hucułka”. Reprodukcję obrazu opublikowano również w periodyku „Świat: pismo tygodniowe ilustrowane poświęcone życiu społecznemu, literaturze i sztuce” (R. 1, 1906, nr 27 z 7 lipca). Całość tryptyku można zobaczyć na reprodukcji w Tygodniku Ilustrowanym (1906 r. nr 7) na str. 133.
Tryptyk był prezentowany w latach 1905-1907 na wystawach w Warszawie, Krakowie i Wiedniu. Interesujące jest też, że te trzy postacie z omawianego tryptyku pojawiają się także na obrazie „Powrót z prazdnika” z 1928 roku.
Z huculszczyzną związany jest także, figurujący pod poz. 38, rysunek starej cerkwi w Worochcie autorstwa Ireny Nowakowskiej-Acedańskiej pt. „Worochta”, nota bene uczennicy Sichulskiego, ponoć wykonany flamastrem (!?). Co ciekawe figuruje na nim data 1936 r., co, jak się wydaje, kłóci się jednak z zastosowaną techniką, chyba, że to nie flamaster tylko węgiel, czego z reprodukcji nie da się jednoznacznie stwierdzić.
Piotr
