Magury ’21 już są!

Jeszcze nie wszyscy zdążyli przeczytać poprzedni zeszyt, a tu proszę bardzo, Studenckie Koło Przewodników Beskidzkich z Warszawy oddaje w ręce czytelników kolejny numer „Magur”, rocznika krajoznawczego poświęconego Beskidowi Niskiemu i Pogórzom, redagowanego przez Anetę Załugę i Sławomira Michalika.
Przypisany jest on do roku 2021, a więc w zasadzie wczoraj i zawiera 176 stron, na których znalazły się następujące teksty:
Wojciech Włoskowicz, Pożegnanie Przewodnika. Słowo na ostatnią drogę Piotra Malca (1967–2021);
Andrzej Piecuch, Architektura i tajemnice wyposażenia dawnej drewnianej cerkwi pw. św. Łukasza Ewangelisty w Izbach;
Piotr Paweł Wirchniański, Teresa Banias, Historia i teraźniejszość zborowskiej Makowicy oraz kasztelu Gładyszów w Szymbarku;
Bogdan Huk, Państwo versus wieś. Przypadek Wisłoka Wielkiego w 1946 roku;

Tomasz Sulej, Wykopaliska Klubu Młodego Paleontologa w nowym stanowisku ze śladami morskich bezkręgowców w Regietowie w Beskidzie Niskim;
– Varia.

Jest „Zakarpacie” Grześka Rąkowskiego!

Z radością pragniemy poinformować, że ukazał się właśnie długo i z niecierpliwością oczekiwany VIII (i ostatni) tom z serii przewodników Grzegorza Rąkowskiego po Ukrainie zachodniej zatytułowany Zakarpacie. Przewodnik krajoznawczo-historyczny. Książka liczy aż 496 stron formatu B6, w tym 32 strony ze zdjęciami barwnymi, i zawiera 218 ilustracji w tekście i 52 mapki i planiki, oraz kolorową mapę załącznikową. Co tu dużo ukrywać, takiego przewodnika po polsku (myślę, że także w żadnym innym języku) po Zakarpaciu do tej pory nie było. Oprócz niezbędnej dozy informacji praktycznych, ogólnokrajoznawczych i obszernego rysu historycznego, znajdziemy w nim także informacje o znanych ludziach i zabytkach tego terenu. Część szczegółowa składa się z czterech rozdziałów:  „Nizina Zakarpacka”, „W górach komitatów Ung i Bereg”, „Północny Marmarosz” i „Zakarpacka Huculszczyzna”. Na koniec obszerny wybór literatury, oraz skorowidze nazwisk i nazw geograficznych.
Warto też odnotować, że drukarnię w tym samym czasie opuściło także już VII (!) wydanie Rewaszowego przewodnika pt. Beskid Niski dla prawdziwego turysty pod red. Pawła Lubońskiego, liczące 432 strony.

Rendez-vous z Antonim Krohem

Państwowe Muzeum Etnograficzne w Warszawie serdecznie zaprasza w niedzielę 27 lutego 2022 r. o godz. 16 na spotkanie z etnografem i pisarzem Antonim Krohem, które będzie towarzyszyć finisażowi dwóch wystaw czasowych, o których pisaliśmy wcześniej na naszym portalu, a mianowicie Fotogawęda. Ze zbiorów Mieczysława Cholewy” i „Nikifor. Malarz nad malarzami”. Dodatkową okazją do spotkania z autorem „Sklepu potrzeb kulturalnych” i mnóstwa innych książek, a także wielu artykułów w Almanachu karpackim „Płaj” jest najnowsza książka Antoniego Kroha pt. „To jest zjawisko, i na to nie ma rady”, która ukaże się wkrótce w wydawnictwie „Iskry”. Spotkanie poprowadzi Robert Zydel, dyrektor PME, a odbędzie się ono w Sali Kinowej Muzeum (obowiązują wcześniejsze zapisy). Transmisja online na Facebooku PME.

„Typy huculskie” Seńkowskiego na aukcji

Na 134 aukcji krakowskiego antykwariatu „Rara Avis”, która odbędzie się online 12-13 lutego 2022 r. pod numerami katalogowymi 619 i 620 znalazły się dwie pocztówki wydane w Żabiu w 1924 roku przez Mikołaja Seńkowskiego, największego z fotografów Huculszczyzny. Pierwsza przedstawia huculską grupę weselną jakich wiele sfotografował Seńkowski i podpisana jest dość lapidarnie „Huculszczyzna”. Druga zaś – moim zdaniem jedna z najlepszych fotografii Seńkowskiego – zatytułowana jest Typ huculskie i przedstawia grupę odświętnie ubranych mieszkańców Żabia obojga płci z kwitnącymi wierzbowymi gałązkami w rękach, zebranych przed cerkiewną bramką. Wszystko wskazuje na to, że jest to Wierzbowa czyli Palmowa Niedziela. Mnie w tym zdjęciu – chyba tylko częściowo pozowanym – uderza najbardziej duma i niczym nie zmącone poczucie własnej godności sfotografowanych osób. Czytaj dalej

Jak to z kolędowaniem tego roku było

Już po raz dziesiąty w ostatnią sobotę stycznia w łopieńskiej cerkwi zebrali się kolędnicy. Sceneria była piękna, cała dolina biała, w śniegu, chociaż mrozu dużego nie było. Udało się bez przeszkód dojechać do cerkwi. Przed cerkwią wszystkich witał bardzo oryginalny bałwan, według autorki anioł bieszczadzki, a w środku jak zwykle czekała ikona Matki Bożej Łopieńskiej. Pięknie ubrana choinka i szopka to zasługa państwa Ani i Józefa Łopatko, którzy w dzień Wigilii znaleźli czas aby przywieźć choinkę do Łopienki. Kolędowanie w Łopience jest za każdym razem inne, bo też inni są kolędnicy i trochę inne kolędy. W tym roku po raz pierwszy przyjechał ksiądz Piotr Bartnik. Ze względu na złe warunki na drodze, musieliśmy zaczekać na księdza Bogdana Kiszko z Mokrego, ale bez niego trudno wyobrazić sobie rozpoczęcie kolędowania. On bowiem dba o zachowanie formy liturgicznej i jest głosem wiodącym w kolędach ukraińskich. Czytaj dalej

Twierdza sprzed 3500 lat na Górze Zyndrama

Gdy w starożytnym Babilonie rządził Hammurabi, w leżących na Sądecczyźnie Maszkowicach wznosiła się kamienna twierdza nie mająca konkurencji w tej części Europy! Mur o długości 200 metrów, wysoki na 3 metry i gruby na 2, otaczał osadę wzniesioną na szczycie wzgórza. Konstrukcje odsłonięte przez zespół archeologów z Uniwersytetu Jagiellońskiego są odkryciem na skalę światową! Kamienny mur z prowadzącą do wnętrza osady bramą jest jednym z najstarszych przykładów dojrzałej architektury kamiennej. Kto i po co zbudował twierdzę na Górze Zyndrama? Jak długo istniała? Kto ją zniszczył? Dlaczego odkryto ją dopiero stosunkowo niedawno? Jak wyglądały badania? O tym usłyszycie w trakcie transmitowanego na żywo spotkania z cyklu „Kontekst”, które odbędzie się w czwartek 3 stycznia o godz. 19, a opowiadać będą: dr hab. Marcin S. Przybyła, prof. UJ, pracownik Instytutu Archeologii Uniwersytetu Jagiellońskiego, specjalizujący się w badaniach epoki brązu na obszarze Karpat i w dorzeczu Dunaju, od 2010 r. dowodzący badaniami na Górze Zyndrama, oraz Jan Ledwoń, doktorant w Instytucie Archeologii Uniwersytetu Jagiellońskiego, zajmujący się destruktami pożarowymi, członek zespołu badawczego działającego w Maszkowicach.

Granica Karpat Wschodnich – do utrwalenia

Uprzejmie informujemy, że zapis Spotkań Karpackich online ze stycznia br., na których dr Wojciech Krukar wygłosił prelekcję pt. „Podziały, regiony, nazwy – o granicy między Karpatami Wschodnimi a Zachodnimi” można na spokojnie raz jeszcze obejrzeć tu, a także na kanale YouTube Towarzystwa Karpackiego. A warto, bo prelegent w swoim świetnym wykładzie uświadomił nam laikom, jak skomplikowaną materią jest wyznaczanie granic geograficznych i jak wiele elementów w tym procesie należy uwzględnić.
Jednocześnie informujemy, że kolejne Spotkania Karpackie odbędą się w czwartek 24 lutego, poświęcone będą dziejom ratownictwa górskiego w Bieszczadach, a wypełni je prelekcja Edwarda Marszałka zatytułowana „Wołanie z Połonin”.

Pierwsze seminarium vincenzowskie

Wszystkich miłośników twórczości Stanisława Vincenza z prawdziwa radością informujemy, że przy Instytucie Filologii Polskiej Uniwersytetu Wrocławskiego powstała właśnie Pracownia Badań nad Spuścizną Stanisława Vincenza, której zadaniem ma być integracja prac badawczych nad tekstami autora „Połoniny”. Jej pomysłodawcą i kierownikiem jest oczywiście dr hab. Jan A. Choroszy. Co ważne Pracownia już działa, bowiem w środę 26 stycznia 2022 r. odbyło się pierwsze jej seminarium, na którym prof. Rafał Habielski z Uniwersytetu Warszawskiego omówił blisko ćwierć wieku trwające wielowątkowe relacje Stanisława Vincenza z redaktorem paryskiej „Kultury” Jerzym Giedroyciem. Tu koniecznie trzeba przypomnieć, że prof. Habielski jest autorem opracowania wydanej niedawno w ramach Biblioteki „Więzi” korespondencji obydwu wyżej wymienionych panów: Jerzy Giedroyc – Stanisław Vicnenz. Listy 1946-1969. Seminarium zostało zarejestrowane i wszyscy zainteresowani mogą je obejrzeć na YouTube na kanale Pracowni.

Hucułeczka jak malowanie

Miło nam poinformować miłośników Huculszczyzny, że na 222 Aukcji Dzieł Sztuki galerii i domu aukcyjnego „Rynek Sztuki” w sali aukcyjnej przy ulicy Wschodniej 69 w Łodzi, w sobotę, 29 stycznia 2022 r. o godz. 12 można będzie stać się posiadaczem przecudnej urody pasteli pod tytułem „Mała Hucułka” autorstwa samego Kazimierza Sichulskiego.
Zimowy obrazek o wymiarach 75,5×54,5 cm, a więc całkiem spory przedstawiający niezwykle sympatyczną Hucułeczkę zakutaną po nosek w chyba trochę przyduży, pewnie maminy kraszaniek (sierak) z imponującymi darmowysami, wyceniono na 20 tysięcy złotych, ale najpewniej nowy właściciel będzie musiał za niego zapłacić niestety znacznie więcej.

Trzy dekady „Almanachu Muszyny”

Dziś na nasze biurko redakcyjne trafiła najnowsza pozycja „Biblioteki Almanachu Muszyny” zatytułowana Trzy dekady „Almanachu Muszyny”. Ludzie i fakty. Poświęcona jest przede wszystkim inicjatywom kulturalnym podejmowanym przez lata przez Stowarzyszenie Przyjaciół „Almanachu Muszyny”: Nagrodzie „Sądecczyzna” im. Szczęsnego Morawskiego, Nagrodzie „Kolekcjonerstwo – nauka i upowszechnianie” im. Feliksa Jasieńskiego, rankingowi Genialni, Lokalni, Globalni im. Danuty Szaflarskiej, a także ludziom, którzy brali udział w tych i innych przedsięwzięciach  podejmowanych przez „Almanach” w ciągu minionych trzydziestu lat. Publikacja prezentuje także Almanachowych Przyjaciół, których działalność pozostawała w cieniu umykając uwadze publiczności, więc tym razem autorzy publikacji postanowili oddać im sprawiedliwość. Po wypełnieniu swej misji Stowarzyszenie Przyjaciół „Almanachu Muszyny” zakończyło działalność. Trzy dekady „Almanachu Muszyny”. Ludzie i fakty to ostatni już tom „Biblioteki Almanachu Muszyny”, którym także redakcja kończy swoją pracę, pisząc w ostatnim słowie:
Z łezką w oku po trzech dekadach odkładam almanachowe pióro. Odkładam je w poczuciu, że wspólnie z autorami almanachowych tekstów, pracując społecznie dla dobra ogólnego, zrobiliśmy ważny krok dla zachowania w pamięci i szerzenia wiedzy o przeszłości oraz dniu dzisiejszym Muszyny – naszej małej ojczyzny.
Żal, ale cóż, taka kolej rzeczy, to co się kiedyś zaczęło, kiedyś musi się skończyć. Za wszystko pięknie dziękujemmmmmmmy!