Huculskie cerkwie na austriackich katastrach

Uprzejmie informujemy, że na kanale YouTube’owym Koła Naukowego Studentów Architektury Politechniki Łódzkiej „IX Piętro” dostępne jest wystąpienie dra Włodzimierza Witkowskiego pod następującym, bardzo barokowym tytułem: Palcem przez historię albo krótka podróż kartograficzna w czasach pandemii przez dwa stulecia, sześć państw, w tym jedno po dwakroć, cztery języki i pięć obrządków, z których wszystkie wschodniochrześcijańskie. Czyli huculskie cerkwie na austriackich mapach katastralnych. Miało on miejsce w trakcie 12. edycji Ogólnopolskiego Seminarium Studentów Architektury Łódź U Like 2021, które odbyło się online 21-23.04.2021 r. Jesienią całość materiału z tego seminarium ukaże się drukiem, a także będzie on dostępny w Repozytorium cyfrowym Biblioteki Politechniki Łódzkiej. A wystąpienie z pewnością warto obejrzeć i posłuchać, bo zawiera całe mnóstwo ciekawych informacji. Zapraszamy.

Nagranie ze Spotkania o gorgańskich szlakach

Zgodnie z tym co obiecywaliśmy udostępniamy Państwu nagranie z kolejnych Spotkań Karpackich online z 29 kwietnia br., na których Dariusz Dyląg zajmująco opowiadał o Gorgańskiej „wojnie na pędzle”, czyli mówiąc wprost, o międzynarodowej współpracy przy znakowaniu szlaków turystycznych w Gorganach.
Plik z nagraniem jest dostępny pod tym linkiem.
Zapraszamy do oglądania tego nagrania, a także kolejnych Spotkań online już 27 maja punktualnie o 19
– będzie o Hnitesie.

Święty Jurij pogromca smoków

Wczoraj był dzień św. Jerzego Zwycięzcy – pogromcy smoka. Jego święto obchodzone jest przez kościół katolicki 23 kwietnia, zaś przez kościoły wschodnie właśnie 6 maja. Święty Jerzy (ur. w III wieku w Kapadocji, zm. 23 kwietnia ok. 303 w Liddzie) to patron rolników i pasterzy, i właśnie przez tych ostatnich szczególnie czczony. Jest więc dobra okazja do przypomnienia opowiadania Romana Jarymowicza zatytułowanego „Gościna na połoninie Czywczyn” opublikowanego w Płaju 53, w którym znajdziemy niezwykłej urody opis walki św. Jurija ze smokiem-szczeznykiem próbującym zasypać majowym śniegiem owce świeżo wyprowadzone na połoninę. Tekst pochodzi ze zbioru Р. Яримович, Гуцульськими плаями. Оповідання, нариси, спомини, Буффало 1993,  w tłumaczeniu Leszka Rymarowicza. Tu do pobrania w pliku PDF.

A w Polanach już dzwonią

Z satysfakcją donoszę, że wczoraj tj. 4 maja 2021 r. wrócił do Polan Surowicznych, zawisł w dzwonnicy i wieczorem zabrzmiał donośnie dzwon. Zapewne po raz pierwszy od 74 lat. Dźwięk jest pełny i donośny. Jak brzmi można posłuchać tu. A my jesteśmy niezwykle wzruszeni i uradowani.
Operacja była możliwa dzięki zaangażowaniu kilkunastoosobowego zespołu, który pracował przy dzwonnicy w Polanach Surowicznych od 29 kwietnia do 4 maja oraz dzięki bardzo dużemu osobistemu wsparciu wójta Jaślisk.

Witold Grzesik

 

Gorgańska „wojna na pędzle”

Serdecznie zapraszamy w czwartek 29 kwietnia 2021 r. o godz. 19  na czwarte w tym roku „Spotkania Karpackie online”. Tym razem naszym gościem będzie Dariusz Dyląg, który wygłosi prelekcję pt. Gorgańska „wojna na pędzle”, czyli skąd się wzięły błędy w kolorach szlaków na mapach turystycznych. Prelegent miał ten niewątpliwy zaszczyt brać udział w pracach czesko-polsko-ukraińskiego zespołu odtwarzającego – w nawiązaniu do okresu międzywojennego – szlaki turystyczne w Gorganach. Twórcy publikowanych w owym czasie map nie nadążali z nanoszeniem wykonywanych w terenie znakowań i korzystali z niesprawdzonych informacji, albo często wprost improwizowali. Media internetowe nazwały ową sytuację „wojną na pędzle” czy „sporem  o znaki”. Tymczasem nie była to żadna wojna, tylko brak rzetelnej informacji. Była natomiast bardzo sprawna i efektywna współpraca wolontariuszy z Czech, Polski i Ukrainy. I właśnie o karpackiej międzynarodowej współpracy oraz o pięknie Gorganów będziemy mieli okazję usłyszeć od jednego z najlepszych znawców tej grupy górskiej. Czytaj dalej

Wierchy tom 84 (rok 2018)

Z dość dużym niestety opóźnieniem – no cóż, takie covidowe czasy – trafił do naszej redakcji 84 tom „Wierchów”, rocznika poświęconego górom wydawanego przez Oficynę Wydawniczą „Wierchy”, COTG PTTK. Jest to drugi tom wydany w 2020 r. – jak więc widać rocznik zaczyna doganiać rzeczywistość i to jest bardzo dobra wiadomość. Ten czterystustronicowy tom datowany na 2018 rok jest jednocześnie 122 tomem ogólnego zbioru „Pamiętników TT” i „Wierchów”, co jest niewątpliwie imponującym wynikiem. Imponujące jest także to, że w dzisiejszym rozchwianym świecie stanowią „Wierchy” ostoję przewidywalności w najlepszym tego słowa znaczeniu. Wiadomo, że oprócz części referatowej znajdziemy w nich „Kronikę” z zawsze tymi samymi działami – od badań naukowych, ochrony przyrody i przyczynków krajoznawczych i historycznych, aż po piśmiennictwo i kronikę zmarłych. Jak zwykle wszystkie zamieszczone tekst są bardzo ciekawe. Do szczegółowego spisu treści odsyłamy na stronę wydawcy, a z karpackich tematów pragniemy zwrócić uwagę na rozważania Jacka Kolbuszewskiego nad różnymi funkcjami przestrzeni w twórczości Stanisława Vincenza, oraz na artykuł Józefa Nyki o tatrzańskich „samosiejkach leksykalnych”. Polecamy także informację  o nagrodzie literackiej im. Władysława Krygowskiego za rok 2018, której laureatem został członek naszego Towarzystwa Ryszard M. Remiszewski, a także przyczynek historyczny „O sławnym z gościnności domu Teofila Kisielewskiego w Ilci nad Czeremoszem” autorstwa Leszka Rymarowicza.

Nagranie ze Spotkania o Leskich judaicach

Tak jak obiecywaliśmy udostępniamy Państwu nagranie z ostatnich Spotkań Karpackich online z 25 marca br., na których Andrzej Potocki zajmująco opowiadał o dziejach leskich Żydów i znajdujących się w tym mieście judaicach, a także o cadyckich rodach Horowitzów i Rubinów. Plik z nagraniem jest dostępny pod tym linkiem. Zapraszamy do oglądania.
Przy okazji równie serdecznie zapraszamy do lektury dostępnego na naszym portalu zdygitalizowanego piątego tomu Almanachu karpackiego „Płaj”, który jest w całości poświęcony karpackim Żydom, zawiera bowiem materiały ze zorganizowanej przez nasze Towarzystwo w 1991 r. w Bieszczadzkim Domu Kultury w Lesku sesji popularnonaukowej zatytułowanej „Żydzi w Karpatach” (wystarczy kliknąć na okładkę). Kto by pomyślał, że minęło już trzydzieści lat.

Mieczysław Romanowski, W górach Pokucia

I znowu trzeba siedzieć w domu, udostępniamy więc kolejny artykuł z Płaju (tom 55) mając nadzieje, że lektura choć trochę złagodzi pandemiczne restrykcje. Przypominamy dziś – wart naszym zdaniem sumiennej lektury – najstarszy reportaż literacki z włóczęgi po górach Huculszczyzny pt. Kilka dni w górach Pokucia autorstwa Mieczysława Romanowskiego, który wykazał się w nim świetnym zmysłem obserwacyjnym, a jego spostrzeżenia poczynione przed z górą 150 laty nie straciły nic na atrakcyjności. Opublikowany został po raz pierwszy w lwowskim „Dzienniku Literackim” z 1857 r. Blisko sześćdziesiąt lat później zamieścił go też „Tygodnik Ilustrowany” z 1916. Reportaż Romanowskiego uzupełniamy dwoma jego romantycznymi wierszami wschodniokarpackimi, które — dodajmy — były jednymi z pierwszych w literaturze polskiej poświęconych wprost tym górom. Tu do pobrania pdf.

Polska toponimia Huculszczyzny

Od kilku dni dostępna jest w wersji papierowej i elektronicznej książka Wojciecha Włoskowicza pt. Uzus toponimiczny. Zarys teorii na przykładzie polskiej toponimii Huculszczyzny, wydana przez Instytut Języka Polskiego Polskiej Akademii Nauk (Kraków 2021).
Ze wstępu do książki: „myśl o przedstawieniu „polskiej toponimii Huculszczyzny” (rozumianej po prostu jako toponimia regionu obecna w tekstach języka polskiego) z perspektywy poprawności językowej – zrodziła się u autora niniejszej pracy na zakarpackich stokach Czarnohory, w niewielkim szałasie, do którego grupę polskich turystów zapędziła rzęsista ulewa. Między uczestnikami wycieczki rozgorzał wówczas spór o to, czy huculską wioskę, do której zmierzamy, należy po polsku nazywać Bystrzec czy Bystrec, a co za tym idzie że część użytkowników polskiej toponimii Huculszczyzny – świadomie lub nie, ale w sposób regularny i systematyczny – w produkowanych przez siebie tekstach używa jednej z nich (a czasami obu).” Czytaj dalej

Leskie judaica

Gmina żydowska w Lesku, najstarsza w Ziemi Sanockiej, istniała już w I poł. XVI w. i należeli do niej początkowo także Żydzi z Baligrodu, Lutowisk i Sanoka. W Lesku zachowała się synagoga z I poł. XVIII w. oraz cmentarz żydowski z ponad 2 tysiącami nagrobków, w tym 72 z XVI i XVII w., a najstarszy z 1548 r. Z Baligrodu i Leska wywodzi się ród Horowitzów i Rubinów, słynnych na całą Galicję zachodnią cadyków. Ich dynastię rozpoczął Naftali Ropczycer pochowany w Łańcucie. Jego potomkowie byli cadykami i rabinami w kilkudziesięciu miastach Polski, na Ukrainie, w Rumunii i na Węgrzech. Współcześnie są także cadykami w Izraelu, Stanach Zjednoczonych, Wielkiej Brytanii i Brazylii. Na żydowskim cmentarzu w Lesku zachował się grób Menachema Mendla Rubina, którego trzej synowie przyjęli nazwisko Horowitz, a jeden pozostał przy nazwisku Rubin. O tym wszystkim na kolejnych Spotkaniach Karpackich online opowie nam w czwartek 25 marca 2021 r. o godz. 19 urodzony w Rymanowie Andrzej Potocki, historyk i dziennikarz, autor ponad trzydziestu książek o tematyce bieszczadzkiej i o historii społeczności żydowskiej oraz ruskich grup etnograficznych zamieszkujących Podkarpacie. Czytaj dalej