Wszystko na temat: Karpaty Południowe

Otwarte spotkania Towarzystwa Karpackiego

Na ostatnie przed wakacjami spotkanie karpackie zapraszamy w imieniu Tomka Smolińskigo, który pokaże slajdy, a także opowie nam zajmujące rzeczy o "Krańcach Karpat" – Górach Banackich w rejonie Żelaznej Bramy na pograniczu rumuńsko-serbskim  i okolicach Dewina na Słowacji, na pograniczu słowacko-austriackim. Spotkanie odbędzie się tradycyjnie w trzeci piątek miesiąca, czyli 19 czerwca w Muzeum Ziemi PAN w Warszawie przy al. Na Skarpie 27 o godz. 1800.

W masywie Buila (Płaj 11)

Wojciech Grochala

(fragment)

Szczyt Gera 1886 m w głównym grzbiecie gór Capaţinii wypuszcza ku południowemu wschodowi długie, stromo opadające ramię boczne, które za niską przełęczą Hadarau 1308 m wznosi się, kulminując w skalistym vâf. Stogu 1494 m, i zakręca na południowy zachód. Tutaj zaczyna się masyw Buila-Vânturăriţa, nazywany przez mieszkańców okolicznych wiosek Białą Górą. Z podkarpackiego obniżenia krótki, dziesięciokilometrowej długości, wapienny grzbiet rzeczywiście wygląda jak jedna wielka skała, imponująca w porównaniu z okolicznymi wzgórzami Subkarpat. Tutaj należy też szukać genezy nazwy całego pasma Capaţinii (dosłownie: Góry Głowiaste), bowiem skalisty grzebień ciągnący się z północnego wschodu na południowy zachód, szczególnie w części północnej stanowi ciąg wież skalnych o fantazyjnych kształtach: Stogu 1494 m, Stogsoare 981 m, Vânturăriţa II 1665 m, poprzedzielanych głębokimi, trudno dostępnymi przełączkami. Czytaj dalej →

Nie tylko błotne wulkany (Płaj 31)

czyli o wybranych ciekawostkach południowego skraju rumuńskich Karpat

Martina Hajdinjak, Piotr Skrzypiec

(fragment)

Teren południowych podnóży rumuńskich Karpat to dla polskiego turysty prawdziwa terra incognita. Ciężko znaleźć w krajowej literaturze wzmianki o osobliwościach tego regionu, piśmiennictwo rumuńskie jest zresztą niewiele bogatsze w rzetelną informację. Drugim czynnikiem wpływającym na słabe poznanie tego terenu jest znaczna odległość od Polski oraz mizerny stan sieci komunikacyjnej. Ci, którzy wybiorą się w Karpaty Zakrętu i Karpaty Południowe, zazwyczaj kierują się w wysokie pasma górskie, nieświadomi atrakcji leżących w pobliskich dolinach. Skomplikowany dojazd zniechęca do penetracji terenu opartej o transport publiczny. Dysponując jednak samochodem, można w miarę sprawnie dotrzeć kiepskimi drogami w pobliże opisywanych tu atrakcji. Jesienią 2004 i latem następnego roku udało nam się spędzić parę dni w obrębie karpackich antypodów i dotrzeć do kilku interesujących miejsc, które już od dawna pragnęliśmy odwiedzić. Podczas krótkiego, acz wyjątkowo owocnego samochodowo-pieszego rekonesansu ogladaliśmy niezwykłe fenomeny natury i wspaniałe wytwory rąk ludzkich, które chcemy Wam zarekomendować na łamach „Płaju”. Czytaj dalej →

Rumuńskie kule (Płaj 20)

Agnieszka Wielocha

(fragment)

Podróżując Rumuńskimi bezdrożami, możemy dostrzecczasami, jaśniejąca na wzgórzu, smukłą sylwetkę ufortyfikowanegokasztelu zwanego tutaj kulą. Jej widok przywiedzie nam namyśl miniony dawno świat, w którym po piaszczystych drogach Rumuniigalopowali na koniach bojarzy, przechadzały się w długich,powłóczystych sukniach ich pełne wdzięku żony, a na traktach handlowychspotkać można było groźnych opryszków oraz siejące postrach bandytureckich rabusiów. Czytaj dalej →