Tajemnica pomnika Legionistów w Rafajłowej

W 2014 roku przypada setna rocznica walk Legionów Polskich w Karpatach Wschodnich. Jedną z najważniejszych pamiątek po tych tragicznych i zarazem heroicznych wydarzeniach jest stojący po dziś dzień w centrum Rafajłowej (Bystricy) pomnik poległych Legionistów.
Towarzystwo Karpackie z okazji zbliżającej się rocznicy postanowiło rafajłowski pomnik odnowić i przywrócić mu pierwotny kształt. Wymaga to jednak dokładnego odtworzenia jego międzywojennych losów, a dokumentacja niestety się nie zachowała. Dlatego też zwracamy się z prośbą do osób posiadających jakąkolwiek wiedzę o dziejach pomnika, związane z nim dokumenty lub fotografie o kontakt z nami i ich ewentualne udostępnienie. Będziemy wdzięczni za każdą informację. Nawet z pozoru nieistotne fakty, czy pamiątkowe fotografie mogą ułatwić odtworzenie dziejów pomnika.

Wiemy, że pomnik wzniesiony został staraniem inteligencji nadwórniańskiej najprawdopodobniej w 1920 r. Nie wiemy natomiast czy od początku znajdowała się przed nim tablica. Wyryty na obelisku napis mówiący o 40 poległych, różny od tego na tablicy (7 nazwisk i 26 nieznanych, razem 36), wydaje się sugerować, że tablica mogła powstać później. Wiele wskazuje na to, że tablica początkowo wyglądała inaczej niż obecnie. Widać to na zdjęciu zrobionym przez kpt. Władysława Wawrzeckiego zamieszczonym w książce „2 Pułk Piechoty Legionów Polskich. I Karpaty. Kronika działań bojowych, Warszawa 1939” (fot.1). Na tym zdjęciu tablica jest czarna i płaska, zupełnie inna niż ta, którą widzimy np. na zdjęciu zrobionym przez Adama Lenkiewicza (zamieszczonym w książce Stefana Lenkiewicza pt. Dawnymi szlakami Gorganów, fot. 2) – a która zachowała się do dzisiaj. Nie wiemy dlaczego tablica została zmieniona i kiedy.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Na fotografii Adama Lenkiewicza można dostrzec z drugiej strony obelisku bliźniaczy postument do tego na, którym umieszczona jest tablica. Pierwotnie na pewno go nie było, widać to na innym zdjęciu (H. Gąsiorowskiego fot. 3). Ten drugi postument nie dotrwał do naszych czasów. Nie wiemy ani kiedy powstał, ani w jakim celu. Nie wiemy też, czy była na nim tablica i co było na niej napisane. Tę drugą część pomnika chcielibyśmy zrekonstruować, dlatego każda informacja na ten temat jest dla nas bardzo istotna.

Niewiele też zostało po dookolnych ziemnych mogiłach. W 2010 r. z inicjatywy naszego Towarzystwa na trzech z nich – jedynych, których ślad się zachował, ustawione zostały drewniane krzyże. Mogił pierwotnie było znacznie więcej. Dziś już wiemy, że w jednej z nich pochowany był Rudolf Nardelli (ur. 10 VI 1894 w Starym Mieście pow. Frysztat), plut. 2 kompanii 3 pp, zmarły z ran odniesionych w potyczce pod Maksymcem 2 lub 4 lutego 1915. Nazwisk innych pochowanych na legionowym cmentarzyku wokół kościółka w Rafajłowej niestety nie znamy. Próbujemy jednak korzystając z różnych źródeł odtworzyć listę poległych w Rafajłowej Legionistów. Będziemy wdzięczy za każdą informację na ten temat.
Wiemy, że inskrypcje na zachowanej tablicy zawierają szereg błędów i nieścisłości. Wymieniony na niej Andrzej Klakurka, po pierwsze nie mógł być żołnierzem 4 pułku piechoty (jak sugeruje napis), gdyż pułk ten wówczas nie istniał, po drugie nie jest pochowany w Rafajłowej tylko w Myślenicach, gdzie zmarł wskutek odniesionych ran. Błędna jest pisownia nazwisk Dufrad (prawidłowo Dufrat), Wdziołek (prawidłowo Widziołek) oraz najprawdopodobniej Kramowicz (poprawnie Krauzowicz).
Obecny wygląd pomnika, a konkretnie jego metalowe ogrodzenie to efekt prac przeprowadzonych w ostatnim dwudziestoleciu z inicjatywy nadwórniańskiego Towarzystwa Kultury Polskiej im. Franciszka Karpińskiego. Zaś wieńczący obelisk krzyż ze stali nierdzewnej (w zastępstwie zniszczonego kamiennego) umieścił z własnej inicjatywy jeden z dzisiejszych mieszkańców Rafajłowej.
Wszystkich, którzy chcieli by nam pomóc prosimy o kontakt mailowy: karpaccy@poczta.pl, lub korespondencyjny pod adresem 01-355 Warszawa, ul. W. Czumy 12 m 18.