Z. K.
Prawdopodobnie nikt z odwiedzających ostatnio cerkiew w Łopience nie zdaje sobie sprawy z tego, że przechadzając się po jej wnętrzu, „dotyka” najbardziej kosztownej inwestycji cerkiewnej ostatnich kilkunastu lat. No cóż, przede wszystkim zwykle nie chodzimy ze wzrokiem utkwionym w ziemię i nie analizujemy, po czym stąpamy. A jeżeli nawet, oceniamy to raczej w kategoriach ładne–brzydkie. Któż by podejrzewał, że nie jakaś nadzwyczajna, ale zwykła kamienna posadzka może być bardzo cenna. Niektórzy może zadają sobie pytanie, po co było ją kłaść, przecież była już posadzka betonowa? Inni zastanawiają się, dlaczego jest właśnie taka. Przecież posadzka w tej cerkwi była inna – kolorowa, z Czytaj dalej







Uprzejmie informujemy, że ukazał się nowy tom „Bieszczadu” nr 16 (rok 2011), rocznika wydawanego przez Oddział Bieszczadzki Towarzystwa Opieki nad Zabytkami w Ustrzykach Dolnych, a poświęconego głównie problematyce bieszczadzkiej na pograniczu polsko-ukraińskim.
Nakładem Miejskiej Biblioteki Publicznej w Sanoku ukazała się książka zatytułowana „Wola Michowa i okolice” autorstwa Wojciecha Wesołkina. Publikacja powstała jako efekt współdziałania dwóch ludzi: Wojciecha Wesołkina – autora tekstu publikacji i Wojciecha Gosztyły, pomysłodawcy i organizatora wielu nietuzinkowych a związanych z Wolą Michową przedsięwzięć. Książka ma postać przewodnika turystycznego, ale nie brak w niej także akcentów historycznych i archiwalnych fotografii.