Wszystko na temat: Huculszczyzna

Płaj 60

Płaj 60 (jesień 2020, stron 352+16, ostatni)

Zawartość tomu:

Andrzej Wielocha, Słów kilka na samym końcu „Płaju”           

Wojciech Krukar, Muczne i Dźwiniacz. Materiały do monografii                                             

Wojciech Krukar, Zadowczykowa, Makowerty i Kisiucza. Zagadkowe nazwy w gnieździe Jawornika w Beskidzie Niskim

Zbigniew Kaszuba, Wykopaliska w Lopience – ciąg dalszy

Juliusz Marszałek, Elity ukraińskie w Bieszczadach w XIX i pierwszej połowie XX wieku  

Tadeusz M. Trajdos, Banica w Świetle wizytacji 1780 r.

Paweł Jaroszewski, Leszek Rymarowicz, Józef Jaroszewski, komendant Straży Granicznej w Żabiu i fotograf Huculszczyzny Czytaj dalej

Opasły „Płaj” na pożegnanie

Utknął na ponad miesiąc w drukarni, ale wreszcie jest! Ostatni, sześćdziesiąty tom „Płaju” rozrósł nam się do nieoczekiwanych rozmiarów i jest prawie dwa razy obszerniejszy niż zwykle. Trudno nam było odmawiać autorom nadsyłającym swoje teksty, mając świadomość, że następnej okazji do ich zamieszczenia w naszym almanachu już nie będzie. W rezultacie mamy aż dwadzieścia artykułów, których nie da się choćby pobieżnie omówić w tej krótkiej informacji. Na pierwszym miejscu wypada wymienić artykuły będące plonem oryginalnych badań i poszukiwań autorów. Niezawodny Wojtek Krukar tym razem prezentuje, na podstawie wywiadów z dawnymi mieszkańcami, oraz własnych prac terenowych, dwie bieszczadzkie wsie — nieistniejący obecnie Dźwiniacz oraz Muczne. W drugim, krótszym artykule próbuje rozwikłać chaos nazewniczy stworzony w pewnym zakątku Beskidu Niskiego przez austriackich, a potem polskich kartografów. Inny stały autor „Płaju”, Leszek Rymarowicz, przywraca pamięci dwie kolejne postacie związane z Huculszczyzną okresu międzywojennego — komendanta Straży Granicznej z Żabia oraz lekarza z tej miejscowości, a przy okazji rozszyfrowuje unikatowe, nigdy dotąd niepublikowane zdjęcia z ceremonii otwarcia obserwatorium na Pop Iwanie w 1938 roku.
Czytaj dalej

Fotoreportaż z uroczystego otwarcia Obserwatorium na Pop Iwanie

Bardzo przepraszamy, ale nadliczbowe, lipcowe Spotkania Karpackie odbędą się tydzień później niż zapowiadaliśmy, to znaczy w czwartek 29 lipca 2021 r. o godz. 19. Tego dnia przypada bowiem 93. rocznica poświęcenia i uroczystego otwarcia Obserwatorium Meteorologiczno-Astronomicznego PIM im. Józefa Piłsudskiego na Pop Iwanie. Dziś szczyt ten (2022 m n.p.m.), wraz z budynkiem Obserwatorium jest jednym z najczęściej odwiedzanych przez Polaków miejsc w Czarnohorze. Mamy na szczęście opis uroczystego otwarcia Obserwatorium zawarty we wspomnieniach jego kierownika, Władysława Midowicza. Oczyma wyobraźni widzimy tę celebrację: kolumna aut podwożących gości do podnóża góry, marszałka Senatu Aleksandra Prystora przecinającego wstęgę, przemowy sanacyjnych dostojników, generalicję w wyglancowanych przez ordynansów oficerkach, koniki huculskie skubiące trawę i oczekujące na niecodziennych jeźdźców, Hucułów w barwnych strojach, garnących się do przedstawicieli władzy i raczących się obfitym poczęstunkiem, i w końcu samego Władysława Midowicza, usiłującego odciągnąć uwagę oficjeli od ciągle jeszcze nieukończonych części obiektu. I chociaż ukazało się już wiele tekstów na temat historii i działalności naukowej Obserwatorium, nie dysponowaliśmy jak dotąd fotografiami z tego wydarzenia. Wydawało się, że tak już pozostanie, i że tylko „oczyma wyobraźni” oglądać będziemy opisane przez Midowicza wydarzenie. Jednak jakimś cudem, po ponad 90 latach odnaleziony został negatyw z kilkudziesięcioma kapitalnymi zdjęciami z uroczystości otwarcia Obserwatorium, dodajmy negatyw z którego nigdy nie wykonywano odbitek. Zapraszamy więc do spojrzenia na tę uroczystość, taką jaką ona była naprawdę. Autorem prezentowanych fotografii jest ostatni przedwojenny komendant Komisariatu Straży Granicznej w Żabiu, komisarz Józef Jaroszewski. Czytaj dalej

Wyprawa „Bystrzec Marmaroski 2021”

Z satysfakcją informujemy, iż w dniach 1-10 lipca odbyła się kolejna górska wyprawa pod auspicjami Towarzystwa Karpackiego, którą z uwagi na niezmiennie przyświecający nam cel – „vincenzowski” Bystrzec, nazwaliśmy nieco przekornie „Bystrzec Marmaroski”. Przy bardzo zmiennej pogodzie udało się nam zdobyć kilka szczytów Karpat Marmaroskich: Hnitesę, Torojagę, Farcaul i Mihailecul. W końcowej części wyprawy towarzyszyły nam „na wyciągniecie ręki” przepiękne panoramy Czarnohory, Gór Czywczyńskich i Połonin Hryniawskich. W imieniu Towarzystwa złożyliśmy wieńce na mogiłach polskich legionistów w Kirlibabie i Berbesti oraz w Syhocie Marmaroskim pod pomnikiem rumuńskiego generała polskiego pochodzenia Leonarda Moczulskiego, bohatera walk w I i II wojnie światowej. Odwiedziliśmy też Muzeum Huculskie w Repedei prowadzone przez Vasile Popovici, któremu przekazaliśmy kilka tomów Almanachu Karpackiego „Płaj” z artykułami dotyczącymi Karpat Rumuńskich oraz przedwojennej granicy polsko-rumuńskiej. Czytaj dalej

Karpacka fotografia Juliusza Dutkiewicza

Uprzejmie informujemy, że w dniu dzisiejszym tj. 20 maja 2021 r. o godz. 18.30 czasu lwowskiego (17.30 czasu polskiego) w ramach projektu „Z miasta w góry: obrazy Karpat w kulturze i sztuce” organizowanego przez Centrum Historii Miejskiej we Lwowie i Uniwersytet w St. Gallen dr Ksenya Kiebuzinski z uniwersytetu w Toronto wygłosi wykład online zatytułowany „Rural Practice, Commercial Enterprise, or Imperial Service? Juliusz Dutkiewicz’s Carpathian Ethnographic and Landscape Photography (Praktyka wiejska, przedsiębiorstwo handlowe czy służba cesarska? Karpacka fotografia etnograficzna i krajobrazowa Juliusza Dutkiewicza). Wykład poświęcony będzie twórczości  fotograficznej Juliusza Dutkiewicza (1834–1908) i jego wkładowi w dziewiętnastowieczne dokumentowanie krajobrazowe i etnograficzne Karpat, a zwłaszcza Huculszczyzny. W dyskusji po wykładzie wezmą udział Herbert Justnik z Volkskundemuseum w Wiedniu i Patrice Dabrowski z Harvard Institute of Ukrainian Studies. Transmisja dostępna będzie online na Youtube.
Języki robocze: ukraiński i angielski.
Przy okazji wszystkim zainteresowanym dziejami Juliusza Dutkiewicza i jego huculskich fotografii polecamy artykuł (w PDF) opublikowany w Płaju 58 (jesień 2019). Życzymy miłej lektury.

Huculskie cerkwie na austriackich katastrach

Uprzejmie informujemy, że na kanale YouTube’owym Koła Naukowego Studentów Architektury Politechniki Łódzkiej „IX Piętro” dostępne jest wystąpienie dra Włodzimierza Witkowskiego pod następującym, bardzo barokowym tytułem: Palcem przez historię albo krótka podróż kartograficzna w czasach pandemii przez dwa stulecia, sześć państw, w tym jedno po dwakroć, cztery języki i pięć obrządków, z których wszystkie wschodniochrześcijańskie. Czyli huculskie cerkwie na austriackich mapach katastralnych. Miało on miejsce w trakcie 12. edycji Ogólnopolskiego Seminarium Studentów Architektury Łódź U Like 2021, które odbyło się online 21-23.04.2021 r. Jesienią całość materiału z tego seminarium ukaże się drukiem, a także będzie on dostępny w Repozytorium cyfrowym Biblioteki Politechniki Łódzkiej. A wystąpienie z pewnością warto obejrzeć i posłuchać, bo zawiera całe mnóstwo ciekawych informacji. Zapraszamy.

Święty Jurij pogromca smoków

Wczoraj był dzień św. Jerzego Zwycięzcy – pogromcy smoka. Jego święto obchodzone jest przez kościół katolicki 23 kwietnia, zaś przez kościoły wschodnie właśnie 6 maja. Święty Jerzy (ur. w III wieku w Kapadocji, zm. 23 kwietnia ok. 303 w Liddzie) to patron rolników i pasterzy, i właśnie przez tych ostatnich szczególnie czczony. Jest więc dobra okazja do przypomnienia opowiadania Romana Jarymowicza zatytułowanego „Gościna na połoninie Czywczyn” opublikowanego w Płaju 53, w którym znajdziemy niezwykłej urody opis walki św. Jurija ze smokiem-szczeznykiem próbującym zasypać majowym śniegiem owce świeżo wyprowadzone na połoninę. Tekst pochodzi ze zbioru Р. Яримович, Гуцульськими плаями. Оповідання, нариси, спомини, Буффало 1993,  w tłumaczeniu Leszka Rymarowicza. Tu do pobrania w pliku PDF.

Mieczysław Romanowski, W górach Pokucia

I znowu trzeba siedzieć w domu, udostępniamy więc kolejny artykuł z Płaju (tom 55) mając nadzieje, że lektura choć trochę złagodzi pandemiczne restrykcje. Przypominamy dziś – wart naszym zdaniem sumiennej lektury – najstarszy reportaż literacki z włóczęgi po górach Huculszczyzny pt. Kilka dni w górach Pokucia autorstwa Mieczysława Romanowskiego, który wykazał się w nim świetnym zmysłem obserwacyjnym, a jego spostrzeżenia poczynione przed z górą 150 laty nie straciły nic na atrakcyjności. Opublikowany został po raz pierwszy w lwowskim „Dzienniku Literackim” z 1857 r. Blisko sześćdziesiąt lat później zamieścił go też „Tygodnik Ilustrowany” z 1916. Reportaż Romanowskiego uzupełniamy dwoma jego romantycznymi wierszami wschodniokarpackimi, które — dodajmy — były jednymi z pierwszych w literaturze polskiej poświęconych wprost tym górom. Tu do pobrania pdf.

Polska toponimia Huculszczyzny

Od kilku dni dostępna jest w wersji papierowej i elektronicznej książka Wojciecha Włoskowicza pt. Uzus toponimiczny. Zarys teorii na przykładzie polskiej toponimii Huculszczyzny, wydana przez Instytut Języka Polskiego Polskiej Akademii Nauk (Kraków 2021).
Ze wstępu do książki: „myśl o przedstawieniu „polskiej toponimii Huculszczyzny” (rozumianej po prostu jako toponimia regionu obecna w tekstach języka polskiego) z perspektywy poprawności językowej – zrodziła się u autora niniejszej pracy na zakarpackich stokach Czarnohory, w niewielkim szałasie, do którego grupę polskich turystów zapędziła rzęsista ulewa. Między uczestnikami wycieczki rozgorzał wówczas spór o to, czy huculską wioskę, do której zmierzamy, należy po polsku nazywać Bystrzec czy Bystrec, a co za tym idzie że część użytkowników polskiej toponimii Huculszczyzny – świadomie lub nie, ale w sposób regularny i systematyczny – w produkowanych przez siebie tekstach używa jednej z nich (a czasami obu).” Czytaj dalej

Biblioteka Vincenza trafiła do Lwowa

W poniedziałek 8 lutego 2021 r. w Kamienicy Królewskiej (zwanej też Korniaktowską) przy lwowskim Rynku uroczyście zaprezentowano księgozbiór Stanisława Vincenza zakupiony od rodziny pisarza przez deputowanego Rady Najwyższej Ukrainy Mykołę Kniażyckiego. Księgozbiór ten trafi do biblioteki Ukraińskiego Uniwersytetu Katolickiego we Lwowie, gdzie będzie udostępniony szerokiej publiczności. W przyszłości znajdzie się w Centrum Stanisława Vincenza, które powstać ma w Krzyworówni na Huculszczyźnie. W uroczystości wzięli udział przedstawiciele władz Lwowa, naukowcy, literaci i muzealnicy. Obecni byli też przedstawiciele Konsulatu Generalnego RP we Lwowie oraz Instytutu Polskiego w Kijowie.
Spotkanie prowadziła Maria Górska, która przypomniała zebranym biografię Stanisława Vincenza i przedstawiła historię przeniesienia jego biblioteki do Lwowa. Głos zabrali m.in. inicjator przedsięwzięcia Mykoła Kniażycki, gubernator obwodu lwowskiego Maksym Kozycki, deputat Rady Obwodu Lwowskiego Wołodymyr Kwurt, dyrektor Lwowskiego Muzeum Historyczny prof. Roman Czmełyk oraz pierwszy laureat Nagrody im. Stanisława Vincenza Myrosław Marynowycz. Przesłanie od Towarzystwa Karpackiego wydane specjalnie na tę uroczystość odczytał po polsku członek naszego Towarzystwa dr Jurij Nesteruk, po ukraińsku zaś Mykoła Kniażycki (tekst w wersji polskiej i ukraińskiej). Zawarta w przesłaniu, nawiązującą do ducha dawnej Huculszczyzny, refleksja dr Jana A. Choroszego została nagrodzona rzęsistymi brawami. Czytaj dalej