Tym razem w piątek, 20 maja 2016 r. o godz. 18 w Muzeum Ziemi PAN, w Warszawie przy al. Na Skarpie 27 (Willa Pniewskiego) za sprawą członka Towarzystwa Karpackiego dr. Leszka Rymarowicza razem ze Spotkaniami Karpackimi przeniesiemy się – jakżeby inaczej – na Huculszczyznę, aby zupełnie niespodziewanie odnaleźć tam ślady najbardziej znanych postaci młodopolskiej bohemy. Będzie więc o Przybyszewskim, Wyspiańskim, Rydlu, Orkanie, Kasprowiczu, Pająkównie, ale też o Moraczewskim, Daszyńskim, a także o Newestiuku, Pihulaku, Stefanyku, Łepkim, Kobylańskiej i Łesi Ukraince.
Dowiemy się co wspólnego ma położona pod Czywczynem leśniczówka z młodopolską muzą, natchnieniem Muncha i Strindberga – Dagny Juel-Przybyszewską i czego dotyczyła sekretna korespondencja kierowana przez Wasyla Stefanyka z „synagogi szatana” w Krakowie do leśniczówki Czywczyn. Czytaj dalej
Kategorie















językoznawca, autor wielu opracowań i publikacji, w tym fundamentalnej pracy z 1995 r. pt. Słownictwo i nazewnictwo łemkowskie. Kolega Janusz Rieger opowie nam m.in. o znaczeniu elementów „wołoskich” dla problemu kolonizacji Łemkowszczyzny, o problemie autochtoniczności Łemków, oraz o wpływach polskich i słowackich na ich język. Parę słów poświęci też zmianom i zanikowi mowy łemkowskiej w Polsce oraz możliwościom i próbom jej rewitalizacji. Mówiąc o nazwach miejscowości przypomni także próby rugowania z krajobrazu kulturowego dawnych nazw ukraińskich na pograniczu łemkowsko-bojkowskim. Jak więc widać wieczór zapowiada się fascynująco – obecność obowiązkowa, serdecznie zapraszamy! Spotykamy się 17 kwietnia 2015 r., jak zwykle w piątek o godz. 18 w Muzeum Ziemi PAN w Warszawie przy al. Na Skarpie 27.
Na najbliższych Spotkaniach Karpackich będziemy ponownie gościć dr Grzegorza Rąkowskiego, tym razem żeby posłuchać opowieści o przewodniku krajoznawczo-historycznego jego autorstwa pt. Ukraińskie Karpaty i Podkarpacie. Część wschodnia, który ukazał się w ubiegłym roku za sprawą Oficyny Wydawniczej „Rewasz”. Jak wszystkie dotychczasowe przewodniki tego autora (a napisał ich już kilkadziesiąt), tak i ten jest właściwie wyczerpującą monografią (ponad 580 stron!) opisywanego fragmentu ukraińskich Karpat. 