Wydarzenia

Karpacki jesion

Niegdyś rósł pośród rozległych łąk porastających północne stoki grzbietu Baraniego nad Olchowcem. Na Drykach, jak mówili łemkowscy gospodarze wypasający na tych łąkach swoje bydło. On – jesion i towarzyszące mu dwa jawory rosnące w niewielkim zaklęśnięciu terenu stanowiły cienisty zakątek, dając cień w upały i schronienie w zamieci. Przysiadali pod nim zapewne mieszkańcy przysiółka Baranie wędrujący do cerkwi w Olchowcu na niedzielne nabożeństwo. Dziś zapomniany przez wszystkich dopełnia swoich dni w gąszczu leszczyn i drzew młodszych od niego o całe pokolenia, wszak najstarsze mogą mieć najwyżej jakieś siedemdziesiąt lat. Trafiłem na niego przypadkiem, ale nie mogłem tak zwyczajnie go ominąć. Coś jest w starych drzewach, że budzą one szacunek i respekt. Może powodem tego jest fakt, że żyją znacznie dłużej, niż nam to zostało dane,
a może to owiewający ich nimb tajemnicy, której ci milczący świadkowie dziejów nikomu nigdy nie zdradzą, każe nam się im pokłonić. Tan jesion pamięta na pewno obydwie wojny światowe (pewnie w jego ciele znaleźlibyśmy odłamki i pociski z Operacji Dukielskiej – linia okopów biegnie kilkadziesiąt metrów od miejsca gdzie rośnie),
a być może też przemykających chyłkiem między beskidzkimi obozami konfederatów. To, że przez wiele lat rósł na otwartym terenie smagany beskidzkimi wiatrami odcisnęło piętno na jego kształcie – naprawdę wyjątkowym. Nie jestem dendrologiem i nie wiem, czy można go jeszcze uratować, ale może warto spróbować – dogorywa na terenie Magurskiego Parku Narodowego.

Ile Karpat w „Deklaracji Karpackiej”?

Dzisiaj (tj. 05.09.2018 r.) w Krynicy (zatem w Karpatach) na Forum Ekonomicznym reprezentanci rządów Polski, Słowacji, Ukrainy i Węgier podpisali „Deklarację Karpacką” zakładającą stworzenie w ciągu kilku najbliższych lat strategii makroregionalnej, która obejmie państwa regionu Karpat. Jerzy Kwieciński, minister inwestycji i rozwoju (nota bene niegdyś studencki przewodnik beskidzki nr blachy 337) podpisujący deklarację z ramienia rządu RP stwierdził, że jest to bardzo ważna inicjatywa dla wszystkich mieszkańców Karpat. Zadeklarował też, że „Strategia Karpacka” ma się skupić na zbliżeniu gospodarczym oraz ochronie środowiska i dziedzictwa kulturowego. Chcemy w to wierzyć, choć dziwi brak wśród podpisujących przedstawicieli Rumunii (wszak to mniej więcej 2/3 Karpat) i wymienianie przez ministra jako koronnych przykładów działań podejmowanych w ramach tej „Strategii” drogi Via Carpatia, czyli trasy przecinającej Karpaty i łączącej kraje wzdłuż wschodniej granicy Unii Europejskiej, która z Karpatami poza nazwą ma niewiele wspólnego oraz Centralnego Portu Komunikacyjnego (???), planowanego wszak na Mazowszu. Mimo wszystko bądźmy dobrej myśli, mając nadzieję, że to całe polityczne zamieszanie z Karpatami w tytule nie wyjdzie naszym górom na gorsze.

Lekcja w Łopience – kocham Cię Polsko

W sobotę 15 września Łopienka znowu ożywi się dziecięcym gwarem.
Najpierw, o godz. 10 z okazji 100 rocznicy odzyskania przez Polskę niepodległości w cerkwi w Łopience zostanie wystawiona inscenizacja muzyczna zatytułowaną „Kocham Cię Polsko”, na którą złożą się pieśni patriotyczne w wykonaniu dzieci z Publicznego Przedszkola Sióstr Felicjanek w Przemyślu.
Zaś od godziny 11 po raz kolejny rozpoczną się przed cerkwią warsztaty dawnego rzemiosła i kultury pt. „Lekcja w Łopience” adresowane do dzieci ze szkół w Cisnej i Baligrodzie. Będzie kowal, garncarz, dzieci będą mogły spróbować swoich sił w wyplataniu wikliny, mieleniu zboża, wypieku proziaków, będą mogły zagrać w kapeli, spróbować tańczyć chodzonego i wejść w rytm dawnego życia, jakie kiedyś toczyło się w Łopience. A wszystko to w cieniu starej lipy i pod osłoną białych murów cerkwi. Towarzystwo Karpackie serdecznie zaprasza.

Tysiąc karpackich wpisów

Dzisiaj zupełnie znienacka WordPress zaskoczył mnie informacją, że ostatni wpis na karpackich był wpisem tysięcznym. Bezduszna, wyprana z uczuć maszyna (wirtualna) nawet nie raczyła mi z tej okazji uścisnąć dłoni, nie mówić już o złożeniu gratulacji. Smutno mi się jakoś zrobiło postanowiłem więc wyjść na chwilę z cienia i sam sobie pogratulować. Wszak tysiąc wpisów to nie byle co! Co by nie powiedzieć, nie codziennie się taką informację od maszyny (wirtualnej) dostaje.
I to w zasadzie wszystko, czym się chciałem pochwalić. Tym zaś wpisem o numerze 1001 – wracając do cienia – rozpoczynam nowe odliczanie.

Spotkanie Vincenzowskie w Bystrzcu

Towarzystwo Karpackie ma zaszczyt zaprosić miłośników Huculszczyzny, a w szczególności dzieła Stanisława Vincenza na spotkanie pod Krzyżem Vincenzowskim w Bystrzcu, w piątek 7 września 2018 r. o godz. 17. Okazja do świętowania jest szczególna, bowiem w tym roku przypada 130 rocznica urodzin „Homera Huculszczyzny”. W uroczystości zapowiedzieli udział miłośnicy Huculszczyzny z Polski i Ukrainy, a w szczególności przedstawiciele lokalnych społeczności Bystrzca i Werchowyny. Będzie okazja posłuchać opowieści o Pisarzu i jego życiu w Bystrzcu, a także fragmentów „Połoniny” czytanej w obu językach. Wspomnieć wypada, iż obecna będzie grupa kilkunastu członków i sympatyków Towarzystwa Karpackiego, którzy przez tydzień wędrować będą śladami Vincenza jesienną Czarnohorą. Czytaj dalej

Od Daków do Barżan czyli Karpaty obronne

Raz jeszcze przypominamy o konferencji popularnonaukowej pt. Obiekty obronne w Karpatach. Od Daków do Konfederacji Barskiej, która odbędzie się w sobotę 20 października 2018 r. o godz. 10 w Bibliotece Politechniki Lubelskiej przy ul. Nadbystrzyckiej 36c. Jej organizatorami są Towarzystwo Karpackie, Biblioteka Politechniki Lubelskiej, Instytut Informatyki Politechniki Lubelskiej, Fundacja Forum Akademickie.
A oto pełny program Konferencji:
Sesja I godz. 10
Andrzej Gil (Katolicki Uniwersytet Lubelski), Spojrzenie na Karpaty okiem historyka,
Krzysztof Jaworski (Uniwersytet Wrocławski), Twierdze Daków,
Andrzej Wielocha (Towarzystwo Karpackie, Warszawa), Karpackie twierdze rzymskie,
Czytaj dalej

Vincenz w Kotlinie Kłodzkiej

W samym środku wakacji nasza ulubiona wystawa pt. „Dialog o Losie i Duszy. Stanisław Vincenz (1888–1971)” wg scenariusza Jana Choroszego pojawiła się znienacka w Kudowie-Zdroju, gdzie prezentowana jest w Pijalni Wód Mineralnych położonej w Parku Zdrojowym. Oglądać można będzie ją tam aż do 6 września tego roku – gorąco polecamy i zapraszamy. Prosimy też o wybaczenie, że troszkę się z tą informacją spóźniliśmy – wystawa w kudowskiej Pijalni miała premierę dwa tygodnie temu. Jak się okazało wszystkiemu był winien leniwy nadmorski Internet  zapatrzony w koleje wąskotorowe.

Ekumeniczne czuwanie w Łopience

Towarzystwo Karpackie zaprasza we wtorek 14 sierpnia do cerkwi w Łopience na siódme już z kolei nocne czuwanie w wigilię święta Wniebowzięcia NMP. W tym roku, w 1030. rocznicę chrztu Rusi i 100. rocznicę odzyskania przez Polskę niepodległości będziemy się modlić za kościoły na wschodzie, a także o szczególne łaski dla naszej ojczyzny. O to wszystko będziemy prosili przez wstawiennictwo Matki Bożej Łopieńskiej. Początek czuwania o godz. 19.30 – zakończenie około północy, a w jego programie: nabożeństwo ekumeniczne pt. „Prawica Twoja wsławiła się mocą – wielbi dusza moja Pana”, liturgia słowa, w trakcie której będzie możliwość spowiedzi, nieszpory, rozważania o Wniebowstąpieniu, modlitwy do Matki Bożej, różaniec, Apel Jasnogórski, modlitwa zawierzenia papieża Franciszka.

Zbigniew Kaszuba

„Nasz Kościółek” w Ropience

Serdecznie zapraszamy do Ropienki w Górach Sanocko-Turczańskich, gdzie 15 sierpnia tego roku nieformalna grupa „Nasz Kościółek” organizuje dzień otwartych drzwi kaplicy grobowej Wierzbickich, rodziny mocno związanej ze wsią i kopalnią ropy. Jan Wierzbicki, uczestnik powstania styczniowego, w drugiej połowie XIX w. wybudował tę kaplicę pw. Najświętszej Marii Panny dla swojej zmarłej żony Amalii, a ostatecznie sam też został w niej pochowany.
Drewniana kaplica konstrukcji zrębowej z iluzjonistyczną polichromią na ścianach po długich staraniach wpisana została do rejestru zabytków i uratowana w ten sposób przed unicestwieniem. Po 16 latach „Nasz Kościółek” otwiera drzwi kaplicy udostępniając ją mieszkańcom i turystom, jednocześnie planując wykorzystanie jej w przyszłości na cele kulturalne. W sąsiedztwie kaplicy (zwanej przez mieszkańców kościółkiem) odbędzie się m.in. kiermasz i prezentacja regionalnych artystów, a także wystawy ikon i fotografii. Nie zabraknie też koncertów w samej kaplicy. Szczegóły na plakacie.

Książka o wykopaliskach na Górze Zyndrama

W ramach Biblioteki Łąckiej, jako jej 4 tom ukazała się właśnie książka dr Marcina S. Przybyły zatytułowana Przeszłość, pamięć i dziwne ruiny. Archeologiczne odkrycia na Górze Zyndrama w Maszkowicach, wydana przez krakowską Księgarnię Akademicką.  Książka, której premiera zbiegła się z II Sądecką Watrą Archeologiczną w Maszkowicach, liczy 270 stron formatu B5, zawiera wiele ilustracji (w tym barwnych) i napisana jest w popularnej, przystępnej nawet dla laików formie, co nie znaczy, że nie porusza nawet najtrudniejszych zagadnień związanych z wykopaliskami w Maszkowicach. Warto podkreślić także to, że dr Przybyła prowadzący badania w Maszkowicach od 2010 r. nie tylko kompetentnie przedstawia wszystkie ich wyniki, ale także nie stroni od wyciągania z nich odważnych wniosków, a nawet stawiania w oparciu o nie niezwykle interesujących teorii. Naprawdę warto tę książkę przeczytać, jeśli się chce zrozumieć zawiłe ścieżki prehistorii Karpat. Czytaj dalej