Wszystko na temat: Huculszczyzna

„Hucuł na saniach”

sichulNa „Aukcji Prac na Papierze” Sopockiego Domu Aukcyjny – Galeria Gdańsk, przy ul. Długiej 2/3 w sobotę, 24 wrzesień 2016 o godz. 17 będzie można zakupić nieznaną pracę Kazimierza Sichulskiego z 1919 r. pt. „Hucuł na saniach” (akwarela, gwasz, tektura, 90 x 68,5 cm) znajdującą się w katalogu pod nr 35. Cena wywoławcza 13 tys. zł.
Kazimierz Sichulski (1879 – 1942) polski malarz, rysownik i grafik. Studiował w latach 1900–1908 na Akademii Sztuk Pięknych w Krakowie pod okiem Leona Wyczółkowskiego, Józefa Mehoffera i Stanisława Wyspiańskiego. Kształcił się również w Rzymie, Paryżu i Monachium. Dominantą jego twórczości , była Huculszczyzna, pod przemożnym urokiem której pozostał prze całe życie, począwszy od swego pierwszego tam pobytu w zimie 1905 r. (wraz z Jarockim i Pautschem). Fascynował go Huculski folklor, barwność strojów, specyfika obrzędów cerkiewnych.

O Vincenzie w huculskim Krasnyku

Krasnyk_2W położonym nad Czarnym Czeremoszem huculskim Krasnyku, w Domu Kultury 23 sierpnia 2016 r. odbył się wieczór literacki poświęcony twórczości Stanisława Vincenza. Wziął w nim udział wiceprzewodniczący Rady Powiatu Iwan Makiwnyczuk, który otwierając spotkanie przywołał to, co o Stanisławie Vincenzie powiedział tłumacz „Prawdy starowieku” na język ukraiński Taras Prochaśko:
Gdyby nie ten człowiek, to poza naszymi górami nikt by o nas nawet nie wiedział. Nasi rodacy coś zgromadzili, analizowali. Dobrze robili. To jest bardzo potrzebne. Dobre, ale nieme. Książka „Na wysokiej połoninie” jest jedną z niewielu najbardziej znaczących książek o Huculszczyźnie. Ona wprowadziła Huculszczyznę w kontekst kultury światowej.
W wieczorze literackim uczestniczyli także Iwan i Jarosław Zełeńczukowie pracownicy naukowi „Filii Huculszczyzna” Narodowego Naukowo-Badawczego Instytutu Ukrainoznawstwa oraz dziennikarz  Wasyl Nahirniak.

Po sezonie (Płaj 50)

Hierotej Pihulak (Єротей Пігуляк) 1851 – 1924

Poniższy tekst jest jednym z rozdziałów książki Hieroteja Pihulaka „Werchowyński Zhadky. II. Nad ozerom” (Czerniwci 1909. ss. 190–204). Autorowi poświęcamy w 50 tomie „Płaju” obszerny artykuł.

pihulakWszędzie dobrze, ale w domu najlepiej. Wszędzie ładnie i pięknie, a na mojej Werchowinie, wysoko nad Czeremoszem, i tak najpiękniej. Jak dziecko nawet przy najulubieńszych zabawkach jedną ma tylko myśl: Do mamy, do mamy!– tak i mnie wypełnia całego Werchowina: Na Czarnohorę! Nad jezioro!

Piękne są Alpy z wielkimi, prosto w niebo strzelającymi skalistymi szczytami, piękne są krasowe krajobrazy o fantastycznych formach, ale wszystko to jakieś gołe, za ostre, a kras dyszy po prostu pustką…Co prawda klimat wynagradza te niedostatki, ale nadaremnie wypatrywałem tam rozległych przestrzeni zielonych połonin z pysznymi, bujnymi lasami smrekowymi naszych Karpat. Tam wybujała gigantyczność przyrody aż do przestrachu, tu spokojna, miła dostojność; tam młoda bujność, tu spokojne umiarkowanie; tam ostre, szorstkie skały, tu zaokrąglone, umajone miękką zielenią kopuły. I nie dziwota, bo Alpy są geologicznie młodszym tworem, a Karpaty starsze, rozmyte, wyrównane, wygładzone, dominuje w nich stateczność i powaga dojrzałego wieku. Patrzę z mojego ganeczka na ciche, lśniące lustro jeziora, na ten spokój, który rozścielił się nad wysokimi połoninami, oświetlonymi łagodnym światłem porannego, jesiennego słońca – i w moją duszę wlewa się spokój, harmonia i równowaga tego miłego obrazu.

Czytaj dalej

Stanisław Vincenz na Kujawach

vincenz_ciechocinekObiecywaliśmy, że wystawa pt. „Dialog o losie i duszy. Stanisław Vincenz (1888–1971)” wg scenariusza Jana Choroszego, która nie ustaje w wędrówce po Polsce głosząc chwałę twórcy „Wysokiej połoniny”, trafi w końcu na Kujawy i stało się – jest już w Ciechocinku. Koniecznie trzeba podkreślić, że to już jej 17. odsłona!  Prezentowana jest w Galerii „Pod dachem nieba” w Wojskowym Szpitalu Uzdrowiskowo-Rehabilitacyjnym przy ul. Wojska Polskiego 5. Wszystkich miłośników Huculszczyzny, którzy jeszcze wystawy nie widzieli zapraszamy więc do Ciechocinka, gdzie Wystawa będzie gościła aż do 6 października 2016 r. Możemy też już dziś zapowiedzieć, że następna odsłona wędrującej Wystawy będzie miała miejsce w Bibliotece Uniwersyteckiej w Toruniu. Serdecznie zapraszamy, a więcej informacji o samej wystawie można znaleźć w naszych wcześniejszych postach.

Płaj 51 – rozpoczynamy nową 50.

P51_okl_xNiniejszym rozpoczynamy nową pięćdziesiątkę Płajów. Sądząc po wieku redakcji dociągnięcie do setki jest wprawdzie mało prawdopodobne, ale – jak mówią Rosjanie – starać się trzeba. Niewątpliwym sukcesem i dobrą wróżbą na nowy początek jest to, że tom 51 oddajemy do Waszych rąk bez opóźnienia, a w nim jak zwykle mnóstwo czytania, a wszystko o Karpatach. Zaczynamy, tak jak w tomie poprzednim, artykułem Antoniego Kroha, który tym razem pisze o zorganizowanej przez siebie w nowosądeckiej galerii „Stara Synagoga” w 1984 roku wystawie Łemkowie – Лемкы. A była to wystawa zupełnie wyjątkowa, wydarzenie bezprecedensowe, którego wagi w nowożytnej historii Łemków, w ich otwarciu się i wyjściu z cienia, nie sposób przecenić. Artykuł ilustrujemy fotografiami prof. Stanisława Leszczyckiego pochodzącymi z archiwum autora, które prezentowane były na wystawie i zmieszczone w jej katalogu. Czytaj dalej

Płaj 51

P51_okl_xPłaj 51 (wiosna 2016) stron 208+16

Zawartość tomu:

Antoni Kroh, Wystawa Łemkowie – Лемкы;

Paweł Sygowski, Datowanie cerkwi w Łopience – nowe ustalenia?

Wojciech Krukar, Znachor z bieszczadzkiego Horodka;

Maciej Śliwa, Obóz Konfederatów barskich pod Wysową;

Witold Grodzki, Kaplica św. Piotra w Dobrzechowie;

Janusz Kubit, Pośmiertne losy Ioana Clopa. Lotnicy rumuńscy na krośnieńskim węźle lotniskowym;

Leszek Rymarowicz, Tajemnicze wędrówki arcyksięcia Rudolfa;

Leszek Rymarowicz, Arcyksiążę Rudolf w Karpatach. Artefakty; Czytaj dalej

Przewodnik po Karpatach północnej Bukowiny

ubukDzięki niezmordowanemu Grzegorzowi Rąkowskiemu i Oficynie Wydawniczej „Rewasz” czytelnicy otrzymują dziś kolejny, siódmy tom monumentalnego przewodnika po Ukrainie Zachodniej obejmuje swym zasięgiem północną część Bukowiny i Besarabii. Jest to – o ile się nie mylę – pierwszy przewodnik w języku polskim obejmujący swym zasięgiem Huculszczyznę bukowińską oraz północnobukowińskie Karpaty i Podkarpacie. Ta część Bukowiny znajdująca się dziś w granicach Ukrainy jest mało znana i rzadko odwiedzana przez turystów. A szkoda – bo jest to kraina niezwykła, która jeszcze zupełnie niedawno było nadzwyczajną mieszanką narodów i wyznań. Żyli tu w zgodzie obok siebie Rusini, Rumuni, Niemcy, Polacy, Żydzi, Ormianie, a nawet rosyjscy staroobrzędowcy. Dziś wprawdzie ta rozmaitość należy do przeszłości, niemniej jej ślady w świadomości ludzi i kulturze materialnej są wciąż dobrze czytelne. Czytaj dalej

Z Vincenzem w Łodzi

vincenz_LodzWystawa pt. „Dialog o losie i duszy. Stanisław Vincenz (1888–1971)” wg scenariusza Jana Choroszego, nie ustaje w swych peregrynacjach po Polsce głosząc chwałę twórcy „Wysokiej połoniny”, my zaś krok w krok za nią. Tym razem odnajdujemy ją w Łodzi, gdzie jest prezentowana na Wydziale Filologicznym tamtejszego Uniwersytetu przy ul. Pomorskiej 171/173 (poziom 3). Wszystkich miłośników Huculszczyzny z Łodzi i okolic, którzy jeszcze wystawy nie widzieli, informujemy, że mają wyjątkową okazję zobaczenia jej tam do 1 lipca br. Serdecznie zapraszamy, a więcej informacji o samej wystawie można znaleźć w naszych wcześniejszych postach.

Vincenz w Piotrkowie Trybunalskim

vincenz_piotrkow_trybTym razem idąc tropem wystawy pt. „Dialog o losie i duszy. Stanisław Vincenz (1888–1971)” wg scenariusza Jana Choroszego, wędrującej po Polsce od ponad dwóch lat na chwałę twórcy „Wysokiej połoniny”, trafiliśmy do Piotrkowa Trybunalskiego, gdzie jest ona obecnie eksponowana na Wydziale Filologiczno-Historycznym Uniwersytetu Jana Kochanowskiego przy ul. Juliusza Słowackiego 114/118 (budynek B).  Ci  wszyscy, którzy jeszcze jej nie widzieli, mają wyjątkową okazję zobaczenia jej tam  do 3 czerwca br. Serdecznie zapraszamy, a więcej informacji o samej wystawie można znaleźć w naszych wcześniejszych postach.

Krakowska bohema na Huculszczyźnie

SpotkaniaTym razem w piątek, 20 maja 2016 r. o godz. 18 w Muzeum Ziemi PAN, w Warszawie przy al. Na Skarpie 27 (Willa Pniewskiego) za sprawą członka Towarzystwa Karpackiego dr. Leszka Rymarowicza razem ze Spotkaniami Karpackimi przeniesiemy się – jakżeby inaczej – na Huculszczyznę, aby zupełnie niespodziewanie odnaleźć tam ślady najbardziej znanych postaci młodopolskiej bohemy. Będzie więc o Przybyszewskim, Wyspiańskim, Rydlu, Orkanie, Kasprowiczu, Pająkównie, ale też o Moraczewskim, Daszyńskim, a także o Newestiuku, Pihulaku, Stefanyku, Łepkim, Kobylańskiej i Łesi Ukraince.
Dowiemy się co wspólnego ma położona pod Czywczynem leśniczówka z młodopolską muzą, natchnieniem Muncha i Strindberga – Dagny Juel-Przybyszewską i czego dotyczyła sekretna korespondencja kierowana przez Wasyla Stefanyka z „synagogi szatana” w Krakowie do leśniczówki Czywczyn. Czytaj dalej