Wszystko na temat: Huculszczyzna

Worochta – raj narciarzy

Miejska i Gminna Biblioteka Publiczna w Strzelcach Opolskich zaprasza w środę, 4 lutego 2026 r. o godz. 17 na prezentację Tomasza Kuby Kozłowskiego z Domu Spotkań z Historią pt. „Worochta – raj narciarzy”. Autor zabierze nas do miejscowości letniskowej położonej w dolinie Prutu, która w latach 20. i 30. XX w. stała się jednym z najmodniejszych ośrodków uprawiania narciarstwa. Łagodne stoki otaczające Worochtę sprawiły, że była centrum szkolenia początkujących narciarzy. Skocznia narciarska na Rebrowaczu umożliwiała organizację prestiżowych konkursów przyciągających elitę zawodników ze Stanisławem Marusarzem na czele. Atrakcją były zimowe wycieczki na pokryte śniegiem szczyty Czarnohory. Prezentacja ilustrowana będzie jak zwykle oryginalną, unikalną ikonografią.

Żabie – serce Huculszczyzny

Dom spotkań z historią (w Warszawie, ul. Karowa 20) zaprasza na 207 „Opowieści z Kresów” Tomasza Kuby Kozłowskiego w środę 21 stycznia o godz. 12 i 18 tym razem poświęcone Żabiu – Wierchowinie. Wstęp wolny! Pan Kuba pisze w zaproszeniu tak:
Zapraszamy na historyczną wyprawę do Żabiego nad Czarnym Czeremoszem. Położone u podnóża Czarnohory, opiewane w „Karpackich góralach” przez Józefa Korzeniowskiego, fotografowane przez Juliana Dutkiewicza, Mikołaja Seńkowskiego i Henryka Poddębskiego, sfilmowane przez Jana Nowinę-Przybylskiego w „Przybłędzie” było prawdziwym sercem Huculszczyzny. To tu w 1938 roku otwarto imponujące Muzeum Huculskie. Opowieść o jednej z największych wsi II Rzeczypospolitej, słynnych wójtach Żabiego, starej Hucułce z fajką czy urodziwej „Paryżance Karpat” ilustrowana będzie unikatową, oryginalną ikonografią. Fragmenty tekstów czytać będzie Katarzyna Uhma.
Przyłączamy się do zaproszenia, bo Panakubowe opowieści są zawsze ciekawe, choć musimy zaznaczyć, że fotograf Dutkiewicz miał na imię Juliusz, a nie Julian, a „Stara Hucułka” z fotografii Seńkowskiego nie pochodziła z Żabia tylko z Jasienowa Górnego i nazywała Maria Kreczuniek – Czukutycha.

Stanislaw Vincenz, Nová doba: Svár

Z niekłamaną radością pragniemy poinformować wszystkich wielbicieli twórczości Stanisława Vincenza, a szczególnie „Połoniny”, że David Zelinka dotrzymał złożonej na XXX Seminarium Vincenzowskim obietnicy, i że właśnie nakładem praskiego wydawnictwa Malvern ukazało się tłumaczenie na język czeski „Zwady”. Wydawca i tłumacz tak prezentują książkę:
Vincenz nazývá Huculsko slovanskou Atlantidou a pokládá ho za zdroj lidských hodnot, z nichž by mohla čerpat současná evropská kultura. Svár je ze všech knih tetralogie nejrománovější.
Zatem dzięki konsekwentnej pracy Davida Zalinki, czescy czytelnicy mogą już dziś zanurzyć się w karpacki świat vincezowskiej epopei, co najmniej na trzy czwarte. Dziękujemy i trzymamy kciuki za domknięciem tetralogii.
Stanislaw Vincenz, Na vysoké Polonině. Nová doba: Svár

Pod karpacką choinkę – e-Płaj

Czwarty i zapewne ostatni artykuł w tegorocznym e-Płaju oddajemy nie tyle może do rąk, co do oczu czytelników tuż przed samą gwiazdką, a zatem pod choinkę. Jest w nim o najstarszych znanych fotografiach Hucułów wykonanych w 1866 roku na organizowaną w Moskwie wystawę etnograficzną. Można się z niego dowiedzieć o okolicznościach ich powstania i o tym, dlaczego do dziś pozostają anonimowe, choć ustalenie ich autorstwa jest przecież – przy odrobinie starań – możliwe. Jest w nim także o tym, że najstarsze fotografie Łemków, Bojków i Hucułów z obydwu stron Karpat, zawdzięczamy – o zgrozo – zorganizowanej pod carskim patronatem wystawie etnograficznej w Moskwie. Nie ma co ukrywać, że miała on manifestować całemu światu słowińską jedność – oczywiście pod berłem carów i na zasadach pisanych w Moskwie. Słowiańskiego „miru” na rosyjską modłę na szczęście nie ma, ale piękne fotografie zostały i pokazują karpackich górali z połowy XIX w.

O uroczystościach vincenzowskich w Słobodzie

Kontynuując relację z naszego pobytu na Ukrainie, przenosimy się do Słobody (Rungurskiej), gdzie w sobotę 29 listopada 2025 r., w przeddzień 137. rocznicy urodzin Stanisława Vincenza, odbyły się „Listopadowe Vincenziwski Czytannija”. Głównym organizatorem była społeczność Słobody, a w szczególności Biblioteka im. Stanisława Vincenza, a swój udział miały też inne organizacje. Jednak nie mogły by się one odbyć bez zaangażowania dwu osób: Luby Motryniec (dyrektor Biblioteki) oraz Aleksandra Stepanenki (ze Stowarzyszenia „Zelenyj Swit” i Towarzystwa Karpackiego). Do Słobody udało się dotrzeć sporej grupie z Polski – siedem osób z Towarzystwa Karpackiego i pięć związanych z Pracownią Badań nad Spuścizną Stanisława Vincenza Uniwersytetu Wrocławskiego z Janem A. Choroszym na czele. Przyjechała również grupa studentów-filologów z Uniwersytetu Karpackiego im. Wasyla Stefanyka w Iwano Frankiwsku pod opieką doc. Tamary Tkaczuk. Głównym celem spotkania były rozmowy o życiu, twórczej drodze i intelektualnym środowisku „Homera Huculszczyzny”, rytuał czytania na głos utworów Vincenza zarówno po ukraińsku jak i po polsku, oraz występy ludowych zespołów artystycznych. Z naszego wkładu wspomnieć należy:

– Referat Aleksandra Stepanenki na temat szlaku ucieczki Stanisława Vincenza wraz z rodziną z Bystreca na Węgry w nocy 29/30 kwietnia 1940 r., oparty o artykuł śp. Andrzeja Ruszczaka, opublikowanyo w Almanachu Karpackim „Płaj”. Referat był też okazją do opowieści o Andrzeju – osobie zasłużonej dla badań vincenzologicznych na Huculszczyźnie. Czytaj dalej

„Vincenziwski czytannija” w Słobodzie

W przeddzień urodzin Stanisława Vincenza 29 listopada 2025 r., w jego rodzinnej Słobodzie (dawnej Rungurskiej) odbędzie się kolejna edycja „Vincenziwskich czytań”, które Towarzystwo Karpackie ma zaszczyt współorganizować. Około południa spotkamy się przy pamiątkowym kamieniu na miejscu domu Vincenzów oraz na okolicznościowej sesji popularno-naukowej. Będziemy czytać teksty Vincenza po polsku i ukraińsku, słuchać huculskiej muzyki i raczyć się huculskimi przysmakami. Przewidywany jest także spacer po miejscach historycznych Słobody. Obecni będą mieszkańcy Słobody, studenci z Uniwersytetu Karpackiego im. Wasyla Stefanyka z Iwano-Frankiwska, no i oczywiście grupa członków Towarzystwa Karpackiego pod wodzą dr Leszka Rymarowicza oraz Pracowni Badań nad Spuścizną Stanisława Vincenza Uniwersytetu Wrocławskiego z prof. Janem Choroszym na czele. Czytaj dalej

„Stara cerkiew w Worochcie”

Wstyd się przyznać, ale strasznie zaniedbaliśmy ostatnio „akcyjne karpatiana”. Zatem żeby te zaniedbania choć trochę nadrobić, prezentujemy dziś kilka naprawdę świetnych karpackich prac z najbliższej aukcji „Grafiki Artystycznej” z projektu aukcyjnego „Sztuka Dawna” DESA Unicum, która odbędzie się 27 października 2025 r. o godz. 19 przy u. Pięknej 1A w Warszawie.
Przede wszystkim wielkiej urody drzeworyt zatytułowany „Stara cerkiew w Worochcie” autorstwa Krystyny Wróblewskiej (1904-1994),  drzeworytniczki i malarki, matki jednego z największych polskich malarzy XX w., Andrzeja Wróblewskiego.
Wart też zainteresowania jest inny drzeworyt (kolorowany) wystawiony na tej aukcji, mianowicie powstały około 1937 r. „Hucuł w słomkowym kapeluszu” Edmunda Ludwika Bartłomiejczyka (1885- 1950), autora wielu znanych doskonałych „huculskich” drzeworytów, w tym okładki do pierwszego wydania „Na wysokiej połoninie” Stanisława Vincenza.
Niezwykle sympatyczna jest również barwna litografia na papierze Bronisławy Rychter-Janowskiej (1868-1953) pt. „W drodze do kościoła”, znana też jako „Pasterka”. Nie jest to wprawdzie motyw huculski, choć takie w swoje twórczości malarka miała, ale być może pochodzi z czasów jej pracy w wiejskiej szkole w Siołkowej koło Grybowa, niewątpliwie więc także karpacki.
No i na koniec nie do pogardzenia dwa „skoczylasy”, czyli drzeworyty Władysława Skoczylasa (1883-1934) – „Taniec zbójników I” i „Zbójnicy ze skarbem” z pierwszego dwudziestolecia XX w. Nic, tylko kupować.

XXX seminarium vincenzowskie

Na inaugurację nowego roku akademickiego (trochę w ramach remanentów), pod tym linkiem udostępniony został zapis czerwcowego, trzydziestego seminarium vincenzologicznego Zakładu Edytorstwa Instytutu Filologii Polskiej UWr, którego gościem był David Zelinka, autor przekładu dwóch tomów „Na wysokiej połoninie” na język czeski. Ukazały się one jako „Pravda dávnověku” oraz „Barvínkový věnec”, w Pradze w 2021 roku, nakładem oficyny Malvern. Gość opowiedział o swojej pracy translatorskiej, a ponadto o doświadczeniach teatralnych z tetralogią huculską. Podkreślił, że odczytywanie dzieła Vincenza ma charakter warstwowy, wspominał swoje olśnienia zawartymi tam sentencjami oraz zachwyt nad sposobem odczuwania świata przez pisarza – pełnym miłości do ludzi i do przyrody.

O Huculszczyźnie czasu wojny

Zgodnie z tradycją pod tym linkiem publikujemy nagranie z ostatnich Spotkań karpackich online wypełnionych opowieściami o wędrówkach po Huculszczyźnie w ostatnich trzech latach 2023-2025, czyli z czasu rosyjskiej agresji na Ukrainę.

Zapraszam przy okazji na następne, październikowe Spotkania karpackie online, które poświęcimy jubileuszowi stulecia „Wierchów”.

Andrzej Ruszczak 1939-2025

Dziś posmutniała cała Huculszczyzna i wszystkie jej wierchy, zmarł bowiem w wieku 86 lat Andrzej Ruszczak, najżarliwszy ich miłośnik i zarazem prawdziwy ich znawca, autor poświęconych im niezliczonych publikacji m.in. w Almanachu karpackim „Płaj”, niestrudzony piewca i badacz twórczości Stanisława Vincenza i „Wysokiej połoniny”, członek naszego Towarzystwa. Zawsze pełen karpackich pomysłów i inspiracji, a przede wszystkim konsekwencji w ich realizacji. To On zainspirował nas wszystkich do wędrówek śladami autora „Połoniny” szlakiem jago ucieczki spod sowieckiej okupacji, to On wymyślił i oznaczył Vincenzowski szlak w Bystrzcu.

Żegnaj Andrzeju i niech trembity zagrają Ci starowiczną nutę, a połoniny niech poniosą ją po całej Huculskiej Wierchowinie, która nigdy Ciebie nie zapomni.

Pogrzeb Andrzeja odbędzie się jutro, 27 sierpnia (środa) 2025 r. na cmentarzu Srebrzysko w Gdańsku Wrzeszczu. W kościele przy ul. ks. Józefa Zator-Przytockiego 3, we Wrzeszczu o godzinie 11.30 odprawiona zostanie msza.

List przysłany z Bystrzca pod Czarnohorą:

Нехай спочиває з Богом. 
Світла пам’ять нашому багаторічному приятелеві, який любив Карпати і гуцулів. 
Нехай труди його в літературі послужать прикладом приятельских стосунків наших народів.
Вічная пам’ять. Поминаємо в молитві.
Співчуття Товариству Карпатському.