Nowości wydawnicze

Małgorzata Misiak o łemkowskiej tożsamości

W redakcyjnej poczcie z ostatnich dni znaleźliśmy wydaną przez Wydawnictwo Profil książkę Małgorzaty Misiak, zatytułowaną „Między Popradem a Osławą. Tożsamość kulturowo-językowa Łemków w ujęciu etnolingwistycznym” (Wrocław 2018). Praca licząca 272 strony formatu B5 zawiera obszerną bibliografię oraz indeksy.
Deklaracja autorki zawarta we wstępie do książki:
Zamierzeniem pracy (…) było odtworzenie tego obszaru samoświadomości Łemków, w którym zawiera się odpowiedź na pytanie: co to znaczy być Łemkiem?
oraz tytuły niektórych rozdziałów: „Łemkowski obraz Innych”, „Łemków portret własny”, czy wreszcie „Łemkowskie uniwersum tożsamościowe”, w którym wyróżnione zostały cztery najważniejsze płaszczyzny kształtowania się tożsamość Łemków: język, terytorium, religia i historia, wydają się zapowiadać ciekawą lekturę.

Hierotej Pihulak powrócił nad Czeremosz

Miło nam poinformować, iż postać Hieroteja Pihulaka, do której ponownego odkrycia dla kultury huculskiej znacząco przyczyniło się Towarzystwo Karpackie, została na dobre przywrócona pamięci zbiorowej na Huculszczyźnie. Otóż w tych dniach wydawnictwo „Pysanyj Kamiń” z Kosowa wydało obydwa tomy
Werchowyńskich Zhadok
, czyli autobiograficznej opowieści Hieroteja Pihulaka, zawierającej przepiękne opisy Huculszczyzny z pierwszych lat XX w. Postać tego nieco ekscentrycznego profesora z Czerniowiec, wieloletniego posła do wiedeńskiego parlamentu, wybitnego działacza rusińskiego na Bukowinie, do ostatnich lat była na Huculszczyźnie absolutnie nieznana. Przypomniała ją dopiero obszerna publikacja w jubileuszowym „Płaju” nr 50 autorstwa Leszka Rymarowicza pt. W Jaworniku nad Czeremoszem na przełomie XIX i XX w. Opowieść o Hieroteju i Adolfinie Pihulak, z dołączonym tłumaczeniem jednego z rozdziałów zatytułowanego „Po sezonie”, zawierającego kapitalne opisy Burkutu z czasów jego świetności. Czytaj dalej

O głowacicy – rybie bardzo karpackiej

O rybach jeszcze na naszym portalu nie pisaliśmy, więc najwyższy czas to zaniedbanie nadrobić. A jest ku temu doskonała okazja ukazała się bowiem nakładem Drukarni Akapit z Lublina książka pod redakcją Stanisława Ciosa zatytułowana „Głowacica wędkarza doskonałego”. Zawiera ciekawe informacje o głowacicy (Salmo hucho) rybie występującej naturalnie we wszystkich karpackich dopływach Dunaju, w tym w Czeremoszach, Prucie i Czarnej Orawie, a w wyniku sztucznego zarybienia także karpackich dopływach Wisły od Sanu po Sołę. Interesujące wiadomości o hołowatyci – jak ją nazywali Huculi, szczególnie w rozdziale „Rys historyczny głowacicy w Polsce” znajdą w tej książce także ci, którzy nigdy wędki w ręku nie mieli.

Nagroda dla mapy „Bieszczady Wysokie”

Spieszymy z radością poinformować, że na rozstrzygniętym kilka dni temu 3. Międzynarodowym Konkursie na „Najlepsze wydawnictwa o górach” odbywającym się w ramach 22. Międzynarodowych Targów Książki w Krakowie w 2018 roku I miejsce w kategorii map zajęły Bieszczady Wysokie – mapa turystyczna w skali 1:30000 autorstwa członka TK Wojciecha Krukara wydana przez Wydawnictwo Ruthenus – Rafał Barski z Krosna. Mapa, jak wszystkie mapy Wojtka jest rzeczywiście świetna – serdeczne gratulacje.
Z innych karpackich książek warto wspomnieć o publikacji autorstwa Jana Kiełkowskiego pt. Zdobycie Tatr. Prehistoria i początki taternictwa do roku 1903 wydanej przez Wydawnictwo STAPIS, Anna Pisarek z Katowic oraz o książce pt. Police. Pasmo w cieniu Babiej Góry, pod red. Pawła Franczaka, wydanej przez Instytut Geografii i Gospodarki Przestrzennej UJ, które zajęły I i II miejsce wśród monografii. W kategorii VI, której tytułu niestety nie da się zapamiętać ani powtórzyć I miejsce zajęła Fundacja Stara Droga z Janowa Lubelskiego za Łemkowski zielnik.

Prof. Ludwik Frey i jego apteka

Oficyna Wydawnicza „Rewasz”, Oddział Warszawski Polskiego Towarzystwa Farmaceutycznego oraz Towarzystwo Karpackie serdecznie zapraszają na spotkanie z prof. Ludwikiem Freyem autorem książek Zielnik Pieniński oraz Apteka Pienińska, które odbędzie się 23 października 2018 r. o godz. 17 w sali konferencyjnej PTFarm w Warszawie przy ul. Długiej 16 (drugi budynek z podwórka, I piętro).
Prof. dr hab. Ludwik Frey jest biologiem-botanikiem, absolwentem Uniwersytetu Jagiellońskiego, wieloletnim pracownikiem Instytutu Botaniki im. W. Szafera Polskiej Akademii Nauk, autorem ponad 400 prac i książek naukowych, artykułów i książek popularnonaukowych o tematyce botanicznej oraz artykułów o symbolice roślin. Interesuje się też historią botaniki (autor książki Karol Linneusz, książę botaników, profesor profesorów). Uprawia turystykę górską (przodownik GOT). Jest autorem książkowego tryptyku o pienińskiej florze: Opowieści o roślinach Pienin, Atlas roślin pienińskich. Kwiaty św. Kingi (wraz z J. Tyburem), Kwiaty ogrodu pienińskiego.

Witamy nowe Magury

Dla miłośników Łemkowszczyzny mamy doskonałą wiadomość – otóż pod koniec lipca tego roku ukazały się odrobinę opóźnione Magury`16. Kolejny tom rocznika krajoznawczego poświęconego Beskidowi Niskiemu i Pogórzom pod redakcją Sławomira Michalika i Anety Załugi. Jest to już 186 publikacja Studenckiego Koła Przewodników Beskidzkich z Warszawy licząca 164 strony i zawierająca 75 ilustracji. Cieszy nas bardzo fakt, że Magury, ten niezwykle zasłużony dla poznawania dziejów Łemkowszczyzny periodyk ukazuje się nadal i pragniemy serdecznie podziękować redaktorom czasopisma i autorom tekstów za ich trud.
W spisie treści znajdujemy następujące pozycje:
Piotr Malec, Ikony Sądu Ostatecznego — ze szczególnym uwzględnieniem zabytków z terenu Karpat; Czytaj dalej

Książka o wykopaliskach na Górze Zyndrama

W ramach Biblioteki Łąckiej, jako jej 4 tom ukazała się właśnie książka dr Marcina S. Przybyły zatytułowana Przeszłość, pamięć i dziwne ruiny. Archeologiczne odkrycia na Górze Zyndrama w Maszkowicach, wydana przez krakowską Księgarnię Akademicką.  Książka, której premiera zbiegła się z II Sądecką Watrą Archeologiczną w Maszkowicach, liczy 270 stron formatu B5, zawiera wiele ilustracji (w tym barwnych) i napisana jest w popularnej, przystępnej nawet dla laików formie, co nie znaczy, że nie porusza nawet najtrudniejszych zagadnień związanych z wykopaliskami w Maszkowicach. Warto podkreślić także to, że dr Przybyła prowadzący badania w Maszkowicach od 2010 r. nie tylko kompetentnie przedstawia wszystkie ich wyniki, ale także nie stroni od wyciągania z nich odważnych wniosków, a nawet stawiania w oparciu o nie niezwykle interesujących teorii. Naprawdę warto tę książkę przeczytać, jeśli się chce zrozumieć zawiłe ścieżki prehistorii Karpat. Czytaj dalej

Płaj 55 – vincenzowsko-huculski

Właściwie już mieliśmy zamknięty tom, gdy dotarła do nas smutna wiadomość o śmierci naszego Przyjaciela, członka Wielkie Rady Karpackiego Płaju Fedora Gocza. Nie było zatem innego wyjścia, Płaj 55 zaczynamy od pożegnania osoby, która naszemu Almanachowi towarzyszyła prawie od samego początku, kogoś wyjątkowego w wielu wymiarach, postaci która – mam nadzieję – jeszcze nie raz na naszych łamach zagości.
W roku 2018 przypada 130 rocznica urodzin Stanisława Vincenza, „Barda Huculszczyzny”, autora tetralogii „Na wysokiej połoninie”, zatem tym razem mamy dobry powód żeby ten Płaj był zdominowany tematyką vincenzowsko-huculską. Tak, wiem, ostatnio wszystkie Płaje przepełnione są tą tematyką po brzegi bez względu na przypadające jubileusze. Ale jakieś alibi dobrze mieć. Zresztą, tak krawiec kraje… nic na to nie poradzimy, że większość trafiających do redakcji tekstów, w mniejszym, czy większym stopniu dotyczy Huculszczyzny i Karpat Wschodnich. Na początek tego bloku i tym razem (jak i poprzednio) głos oddajamy Leszkowi Rymarowiczowi, który w jednej większej i dwóch mniejszych odsłonach przedstawia nam huculską gminę Dzembronia rozlokowaną w okresie międzywojennym u podnóża Czarnohory, wykorzystując do tego m.in. niezwykle ciekawe archiwalne dokumenty. Poznajemy jej dzieje oraz mieszkańców. Czytaj dalej

„Bieszczad” 22 na swoje 25-lecie

Z radością witamy ukazanie się nowego, 22 tomu wielce zasłużonego czasopisma „Bieszczad” wydawanego przez Oddział Bieszczadzki Towarzystwa Opieki nad Zabytkami w Ustrzykach. W tym miejscu koniecznie trzeba przypomnieć, że pierwszy tom „Bieszczada” trafił do rąk czytelników ćwierć wieku temu, mamy zatem jubileusz, który niewątpliwie jest powodem do wielkiej i uzasadnionej satysfakcji dla jego wydawców i redaktorów. Nasze serdeczne gratulacje!
Jak w każdym z dotychczas  wydanych tomów, tak i w tym znajdziemy wiele bardzo interesujących tekstów, których lekturę serdecznie polecamy. A oto jego zawartość:
Maciej Augustyn, Konrad Kokoszkiewicz, Pierwotny przywilej Barbary z Felsztyna na cerkiew i popostwo w Czarnej Górnej z 1562 r.; Czytaj dalej

Bieszczady po raz siedemnasty

Całkiem po cichu i bez fanfar ujrzało właśnie światło dzienne siedemnaste wydanie Rewaszowego przewodnika „Bieszczady. Przewodnik dla prawdziwego turysty” pod redakcją Pawła Lubońskiego. Dodajmy wydanie znacznie poprawione i oczywiście uaktualnione. Jak by nie patrzeć jest to naprawdę imponujący wynik: siedemnaście wydań w ciągu dwudziestu pięciu lat i łączny nakład sięgający astronomicznej wprost (jak na współczesny rynek księgarski w Polsce) cyfry 114 tysięcy egzemplarzy. Lepszym wynikiem może pochwalić się chyba jedynie legendarny już dzisiaj przewodnik Józefa Nyki „Tatry”.
Czy się to komu podoba, czy nie, bieszczadzki przewodnik „Rewaszu” przez ostatnie ćwierć wieku kształtował postrzeganie tego fragmentu polskich gór i ich historii przez kolejne pokolenia turystów. Oczywiście tych „prawdziwych”, którzy chcą o górach, po których wędrują dowiedzieć się prawie wszystkiego. I dobrze, bo jest to naprawdę dobry, rzetelny i profesjonalnie opracowany przewodnik.
Składamy w tym miejscu Oficynie Wydawniczej „Rewasz” i wszystkim współautorom przewodnika serdeczne gratulacje. Panowie! – tak trzymać.