Nowości wydawnicze

Płaj 57 dedykowany księdzu Sofronowi

Boże Narodzenie za progiem, a my dopiero doczekaliśmy się wiosennego Płaju. Cóż, samo życie. Jak to już sygnalizowaliśmy przy różnych okazjach, bohaterem naszych łamów jest dziś ksiądz Sofron Witwicki, któremu poświęcamy ponad jedną trzecią objętości tomu. Postać to pod wieloma względami szczególna i na wskroś karpacka, a dodatkowo rocznicowa – bo mija właśnie i 200. rocznica jego urodzin i 140. rocznica śmierci. Szczególnie chcemy polecić odtworzony na podstawie nie publikowanej dotąd korespondencji epizod działalności księdza Sofrona jako delegata Towarzystwa Tatrzańskiego pod Czarnohorą. Nie będziemy specjalnie ukrywać, że przy okazji żmudnego zbierania rozproszonych strzępków informacji o „proboszczu Hucułów” bardzo się z nim zaprzyjaźniliśmy. Być może więc w swej fascynacji jego osobą nie jesteśmy obiektywni – ocenę zatem pozostawiamy czytelnikom, mając jednak nadzieję, że czasu poświęconego lekturze żałować nie będą.
Drugą barwną postacią związaną losami z nieoficjalną stolicą Huculszczyzny, o której piszemy w tym tomie, jest doktór Jakub Newiestiuk, który przez lata leczył żabiowskich Hucułów i sprowadzał na świat kolejne ich pokolenia. Zanim opuścimy doliny obu Czeremoszów, proponujemy jeszcze opowieść o zarządzie nigdy nie wybudowanej kolei wąskotorowej i o inżynierze Mędraku, jej niedoszłym budowniczym, który z konieczności zajął się odbudową klauz. Czytaj dalej

Kolejny tom cmentarzy wojennych Romana Frodymy

Miło nam poinformować, że nakładem krośnieńskiego Wydawnictwa RUTHENUS ukazała się ostatnio nowa bardzo karpacka praca Romana Frodymy zatytułowana Cmentarze wojenne z I wojny światowej. Gorlice – Pilzno – Łużna. Książka liczy 504 strony formatu A5 i jest trzecim już tomem poświęconym tej tematyce opracowanym przez Romana Frodymę, członka Towarzystwa Karpackiego. Dzieło obejmuje dokładny opis 108 cmentarzy wojennych w trzech okręgach cmentarnych: Okręg III Gorlice – 55 cmentarzy, Okręg IV Łużna – 27 cmentarzy, Okręg V Pilzno – 26 cmentarzy. Zaś poprzednio ukazały się tomy zatytułowane: Cmentarze wojenne z I Wojny Światowej. Cz. 1. Okręg I – Nowy Żmigród, Okręg II – Jasło i Cmentarze wojenne z I Wojny Światowej na Ziemi Tarnowskiej.

Nic nad oryginał

Z prawdziwą radością pragniemy poinformować, że nakładem Stowarzyszenia Historyków Sztuki (Oddziałów Rzeszowskiego i Krakowskiego) ukazała się długo oczekiwana, licząca ponad 600 stron księga dedykowana pamięci Barbary Tondos i Jerzego Tura zatytułowana Nic nad oryginał. Zawiera ona m.in. materiały z konferencji pt „Drogi i rozdroża ochrony zabytków w Polsce południowo-wschodniej po 1945 r.”, która odbyła się w Krakowie w 2014 r. oraz wspomnienia współpracowników i przyjaciół Barbary Tondos i Jerzego Tura, a także artykuły omawiające ich działalność konserwatorską. Promocja tej interesującej książki odbędzie się 29 listopada o godz. 14 w Muzeum Narodowym w Krakowie przy al. 3 Maja 1, w Sali u Samurajów oraz 4 grudnia o godz. 15 w Sali Konferencyjnej Muzeum Okręgowego w Rzeszowie przy ul. 3 Maja 19. Serdecznie zapraszamy.

Wieczór autorski Bolesława Bawolaka

Serdecznie zapraszamy na spotkanie z Bolesławem Bawolakiem, autorem wydanej w połowie tego roku nakładem Wydawnictwa Żyznowski książki pt. „Łemkowskie wesele w Świątkowej Wielkiej”. Odbędzie się ono w czwartek 14 listopada 2019 r. o godz. 18  w Księgarnia pod Globusem przy ul. Długiej 1 w Krakowie. O tej ciekawej książce, którą na spotkaniu będzie można zakupić po cenie promocyjnej, pisaliśmy już na naszym portalu jakiś czas temu.

Karpaty – zaginiona przestrzeń

Pod tym dość zagadkowym tytułem odbędzie się 7 listopada 2019 r. o godz. 18  w Międzynarodowym Centrum Kultury w Krakowie promocja 36 numeru kwartalnika „Herito” poświęconego w całości Karpatom. W zaproszeniu na stronie MCK organizatorzy piszą tak:
Co zostało z pamięci o Bojkach, Łemkach, Hucułach, Wołosach, Szeklerach czy siedmiogrodzkich Sasach? Jakie znaczenie mają Karpaty dla Polaków, Słowaków, Rumunów czy Węgrów? Gdzie się zaczynają, a gdzie kończą? Czy bardziej łączy niż dzielą? Zapraszamy na dyskusję poświęconą największemu łańcuchowi górskiemu w Europie Środkowej.
Zapowiada się więc bardzo ciekawie, a szczególnie zajmująca będzie pewnie dyskusja o owych zaginionych „Wołosach”.
Serdecznie rekomendujemy udział w tym spotkaniu wszystkim miłośnikom Karpat, przy okazji jednak wydawcom „Herito” chcielibyśmy zadać jedno pytanie: dlaczego opublikowane w karpackim numerze ich kwartalnika karpackie fotografie Stanisława Konopki, Stefana Kokurewicza, Mikołaja Seńkowskiego i Henryka Poddebskiego nie są podpisane nazwiskami ich twórców? Opatrywanie zdjęć znaczkami © Polana, czy © NAC (niosącymi zresztą nieprawdziwą informację, ponieważ ani Polona, ani NAC, które te zdjęcia udostępniają, w zasadzie nie posiadają do nich żadnych praw, a już na pewno autorskich) nie pozbawia wszak ich twórców niezbywalnych praw autorskich, a tych, którzy je reprodukują, nie zwalnia z obowiązku podania nazwisk autorów. Wszyscy oni dawno już nie żyją – ich podpisane imieniem i nazwiskiem prace, to jedyny po nich ślad i jedyna szansa na ocalenie od zapomnienia.

Karpackie „Herito”

Z prawdziwa radością informujemy, że Almanach karpacki „Płaj” po trzydziestu latach dorobił się wreszcie konkurencji, ponieważ tematem wiodącym najnowszego kwartalnika „Herito” (nr 36) są Karpaty. Redakcja przedstawiając ostatni numer czasopisma pisze m.in.: Maciej Pinkwart dekonstruuje mit „polskich Aten” – Zakopanego; Andrzej Dybczak wędruje po zdziczałych sadach nad Popradem i szuka śladów po łemkowskich chyżach; Weronika Drohobycka-Grzesiak zagląda do huculskiej chaty w dwudziestym wieku; Andriej Lubka przypomina mozaikową historię Zakarpacia; Csaba G. Kiss tłumaczy, dlaczego karpackie wzgórza nadal budzą nostalgię Węgrów; Bogumił Luft zabiera nas na Szeklerszczyznę, a Wojciech Stanisławski w góry Siedmiogrodu; Patrice M. Dabrowski opisuje, jak przez lata zmieniał się stosunek polskich władz do Bieszczadów; Radoslav Passia przygląda się orientalizacji Karpat w literaturze polskiej, słowackiej, ukraińskiej czy rumuńskiej. W numerze znalazł się ponadto esej Bartosza Sadulskiego przypominający postać Ménie Muriel Dowie – dwudziestodwuletniej angielskiej podróżniczki, która pod koniec XIX w. przemierzyła trasę z Kołomyi do Czarnohory.

W Bibliotece Vincenzowskiej „Zatrudnienie: literat”

Z radością informujemy, że nowa odsłona Biblioteki Vincenzowskiej stała się faktem. W ukazującym się właśnie tomie zatytułowanym Zatrudnienie: literat. Materiały, studia i szkice o Stanisławie Vincenzie, który jest tomem 3 choć wychodzi jako 4, zgromadzono różnorodne teksty odzwierciedlające najważniejsze nurty badań nad dziełem autora Połoniny. Oprócz studiów literaturoznawczych przedstawiono materiały odwołujące się do biografii pisarza i relacji, jakie łączyły go z ludźmi. Wśród poruszonych wątków znajduje się ważny temat europejskiej recepcji dzieł Vincenza i możliwości przekładania ich na inne języki.
Niektóre teksty były wygłoszone podczas Kolokwium Vincenzowskiego, zorganizowanego we Wrocławiu w 2014 roku. Odbyły się wówczas także dwie dyskusje panelowe – ich przebieg został opracowany i jest udostępniony w niniejszym tomie. Inne materiały powstały w trakcie realizacji projektu badawczego „Archiwum Stanisława Vincenza (1888–1971)”, kilka studiów i szkiców pozyskano dzięki szczęśliwemu zbiegowi okoliczności. W wielości głosów i języków rozpoznać można weteranów vincenzologii i debiutantów, badaczy głęboko zaangażowanych i obserwatorów, autorów prac naukowych i tłumaczy literatury – wszyscy z uwagą czytają i komentują „słowo dla świata”.

Zatrudnienie: literat. Materiały, studia i szkice o Stanisławie Vincenzie pod red. Jana A. Choroszego, wyd. I, Wrocław 2015 (druk 2019). Agencja Wydawnicza a linea, 609 s., format 165×230 mm, opr. broszurowa. Czytaj dalej

Magury’17

Z prawdziwą radością witamy kolejne „Magury”, rocznik krajoznawczy poświęcony Beskidowi Niskiemu i Pogórzom pod redakcją Sławomira Michalika i Anety Załugi wydawany przez Studenckie Koło Przewodników Beskidzkich z Warszawy. Jest to już 187 publikacja warszawskiego SKPB, a liczy sobie aż 178 stron.
A taka jest ich zawartość:
Adam Baniak, Hutnictwo szkła w gminie Uście Ruskie w XVIII i XIX wieku,
Bogdan Huk, Łemkowszczyzna w składzie Zachodnioukraińskiej Republiki Ludowej 1918-1919,
Ksiądz Pantełejmon Szpyłka, Walki wyzwoleńcze Łemkowszczyzny w 1918 roku,
Bartłomiej Kielski-Bardanaszwili, Wiersze VIII,
Anna Ostrowińska, Muszyna w historii i legendzie,
Andrzejówka, Muszyna i Szczawnik,
Tomasz Borucki, Legenda „marcowej” Baby w Karpatach na tle porównawczym,
Piotr Malec, Święty Bazyli Wielki – historia, legenda, ikonografia,
Szymon Modrzejewski, 3 z 32, czyli działalność Stowarzyszenia Magurycz w Beskidzie Niskim i okolicach w latach 2016-2018.

Łemkowskie wesele w Świątkowej Wielkiej

Nakładem Wydawnictwa „Żyznowski” ukazała się właśnie licząca 540 stron książka Bolesława (Wasyla) Bawolaka zatytułowana Łemkowskie wesele w Świątkowej Wielkiej. Książka, której premiera miała miejsce tydzień temu w Świątkowej Wielkiej, rodzinnej wsi autora w trakcie Parady Historycznej oparta jest na wspomnieniach i rodzinnych przekazach wzbogaconych bogatą literaturą i materiałem źródłowym. Jak pisze jej wydawca, zaprasza ona na trzydniowe wesele, z muzyką, śpiewem, jadłem i napitkiem. Łemkowskie wesele z lat trzydziestych było rytuałem niepowtarzalnym w swojej obrzędowości, ceremoniale, odświętności, ilości wykonanych pieśni i osób zaangażowanych, aby ten ludowo-cerkiewny obrządek dopełnił się według nakazu tradycji i miejscowych zwyczajów. Jednak samo wesele poprzedza wiele starań i zabiegów – np. swatania i oględzin majątku. Wszystko to autor opisuje z wyjątkową wnikliwością i szczegółowością.

Czytaj dalej

Z „Rewaszem” na karpackie wakacje

Po pierwsze tuż przed wakacjami trafiło do księgarń nowe, szóste już aktualizowane wydanie przewodnika Oficyny Wydawniczej „Rewasz” pt. Beskid Niski. Przewodnik dla prawdziwego turysty. Jest to praca zbiorowa pod red. Pawła Lubońskiego i zarazem najlepszy przewodnik po Beskidzie Niskim. Liczy 464 strony formatu B6, w tym 32 ze zdjęciami barwnymi, 123 ilustracje, 62 mapki i plany miejscowości oraz 9 panoram.

Jako swoiste uzupełnienie do ambitnego przewodnika po Bieszczadach (Bieszczady. Przewodnik dla prawdziwego turysty, w tym roku wydanie XVIII) ukazały się Bieszczady na każdą pogodę. Przewodnik autorstwa Bogdana Mościckiego zawierający 128 kolorowych stron formatu B6, w tym 144 ilustracje, 2 panoramy, 14 mapek i planów miejscowości. Opisy najbardziej popularnych wycieczek w Bieszczadach są ujęte w cztery rozdziały. 1. Na dobrą pogodę połoniny. 2. Najpiękniejsze doliny to propozycja na dni, gdy najwyższe grzbiety kryją się w chmurach. 3. Trzeci rozdział to wycieczki na gorszą pogodę. 4. Czwarty — to trasy rowerowe.

Czytaj dalej