Wszystko na temat: Huculszczyzna

Stryjeńska – Chitry – Rekucki

Na  326 Aukcji Sztuki Dawnej Domu Aukcyjnego „Rempex” w środę 8 kwietnia 2026 r. o godz. 18 oferowane jest osiem kolorowych rotograwiur z 1927 r. z teki „Tańce Polskie” autorstwa Zofii Stryjeńskiej. Trzy spośród nich są inspirowane tańcami karpackimi: „Zbójnicki”, „Góralski” i „Kołomyjka” (nr kat. 24-26). Karpacka jest tu zatem jedynie inspiracja, ale co Stryjeńska, to Stryjeńska!
Z kolei nr kat. 103 to akwarela Antoniego Ferdynanda Chitry de Freyselsfeld pt. „Droga do Jaremcza” z 1936 r. Autor to malarz akwarelista, urodzony 19 stycznia 1873 r. w rodzinie pułkownika armii austro-węgierskiej. W 1892 roku ukończył gimnazjum w Rzeszowie. Był nie tylko malarzem, ale jak ojciec, również zawodowym żołnierzem. Służył w armii austro-węgierskiej, a od 1918 r. do przejścia na emeryturę w 1936 r., w armii polskiej. Podpułkownik tytularny WP. Mieszkał w Kołomyi. Najbardziej znany jest z akwareli  przedstawiających typy huculskie oraz pejzaże okolic Kołomyi. Niektóre jego prace były reprodukowane w okresie międzywojennym na pocztówkach.
Mamy na aukcji też dwa zestawy niewielkich obrazów olejnych na tekturze autorstwa Michała Maksymiliana Rekuckiego, na które składają się pejzaże górskie: „Pejzaż z chatami i strumykiem”, „Pejzaż z chatą”, „Pejzaż z kozami” (poz. kat. 68) oraz „Pejzaż z ruinami zamku – Czorsztyn” i „Widok na dolinę”  (poz. kat. 94). Rekucki to ciekawa postać. Ten portrecista i pejzażysta urodził się w 1884 r. w Nowym Targ i tam jest pochowany. Ukończył gimnazjum w Nowym Sączu. Po maturze odbył roczną służbę w armii austriackiej, a następnie przez rok studiował na Wydziale Budownictwa Politechniki Lwowskiej. W 1907 r. po przenosinach do Krakowa, podjął studia na UJ oraz na Akademii Sztuk Pięknych w pracowniach Józefa Mehoffera i Wojciecha Weissa (1907–1912). W czasie I wojny światowej walczył w armii austro-węgierskiej na froncie wschodnim, gdzie dostał się do niewoli rosyjskiej. Siedem lat spędził w obozach jenieckich na Syberii, a następnie w Krasnojarsku. Czytaj dalej

Pogrzeb Andrija w Czortkowie

Mieliśmy zaszczyt, w swoim i Waszym imieniu, uczestniczyć w uroczystościach pogrzebowych śp. Andrija Stepanenki – towarzysza naszych karpackich wędrówek, który 11 marca zginął w walce w obronie ojczyzny przed rosyjską agresją (o czym wcześniej informowaliśmy). Przed grekokatolickim soborem śś. Piotra i Pawła, 16 marca, przy licznym udziale duchowieństwa i społeczeństwa Czortkowa odbyło się przywitanie ciała Andrija. Po nabożeństwach trumnę złożono w kościele pw. Św. Stanisława (oo. Dominikanów), gdzie 17 marca, pod przewodnictwem rzymsko-katolickiego metropolity lwowskiego abp. Mieczysława Mokrzyckiego odprawiona została koncelebrowana Msza Św., w której uczestniczyli mieszkańcy Czortkowa, towarzysze broni Andrija i goście przybyli z różnych stron Ukrainy i Polski. Kazanie wygłosił abp. Mokrzycki, który w asyście duchowieństwa katolickiego obu obrządków, duchowieństwa prawosławnego i asyście wojskowej poprowadził kondukt pogrzebowy na stary cmentarz katolicki i celebrował nabożeństwo nad grobem. Trumnę złożono w mogile przy dźwiękach ukraińskiego hymnu i salwie honorowej. Andrija żegnał cały Czortków, poprzez asystę wzdłuż trasy konduktu – wszyscy klęczeli przed swoimi domami, sklepami, aptekami, szkołami. Na tę chwilę całe normalne życie miasteczka się zatrzymało, słychać było tylko wojskową muzykę, a w przerwach syreny i samochodowe klaksony oddające cześć poległemu.

Czytaj dalej

Architektura drewniana na Huculszczyźnie

W najbliższą sobotę, 28 marca 2026 r. w godz. 17–18.30 w Domu Spotkań z Historią przy ul. Karowej 20 w Warszawie Krzysztof Grzybowski porozmawia z prof. Małgorzatą Rozbicką i dr. Wojciechem Wółkowskim, a tematem rozmowy będzie drewniana architektura Pokucia i Huculszczyzny, którą w latach 1924–1939 badali, inwentaryzowali, opisywali i fotografowali studenci Politechniki Warszawskiej.
Zapraszamy!

Relacja z seminarium vincenzologicznego

Zakład Edytorstwa Instytutu Filologii Polskiej UWr pod tym linkiem udostępnił nagranie z trzydziestego czwartego seminarium vincenzologicznego, które było poświęcone izraelskiej edycji „Tematów żydowskich” Stanisława Vincenza, która ukazała się w listopadzie ubiegłego roku nakładem oficyny Carmel. Dobrym duchem przedsięwzięcia był dr Dorota Burda-Fischer z Uniwersytetu w Hajfie, autorka monografii na temat wątków żydowskich w spuściźnie Vincenza. Podczas spotkania opowiedziała o poszukiwaniach wydawcy oraz osoby, która podjęłaby się przekładu. Natomiast Marta Stankiewicz, tłumaczka literatury polskiej na hebrajski, zdradziła jakie dylematy musiała rozwiązać w trakcie pracy nad translacją. Dotyczyły one m.in. licznych cytatów hebrajskich i w jidysz, co nastręczało dodatkowych kłopotów.

Andrij Stepanenko (4.02.1989–11.03.2026)

„A kiedy trzeba, na śmierć idą po kolei,
Jak kamienie przez Boga rzucane na szaniec…” Juliusz Słowacki

«А коли треба, вони один за одним ідуть на смерть,
Як каміння, кинуте Богом на шанець…» Юліуш Словацький

W środę 11 marca 2026 r., koło wsi Jurkiwka na Zaporożu, w walce z rosyjskim najeźdźcą poległ Andrij Stepanenko, syn Aleksandra, członka naszego Towarzystwa. Wieść o śmierci Andrija przez długi czas nie mogła dotrzeć do naszej świadomości. Trudno jest znaleźć w sobie słowa, które mogą wyrazić nasz smutek i żal. Nie sposób wyobrazić sobie bólu i rozpaczy Rodziców. Okrutna wojna nieubłaganie zabiera kwiat narodu ukraińskiego. Andrij był wykształconym, otwartym na świat młodym człowiekiem, prawdziwym Europejczykiem, który gdy jego ojczyzna znalazła się w potrzebie został zmobilizowany w szeregi Zbrojnych Sił Ukrainy i walczył na pierwszej linii frontu jako operator dronów, a potem dowódca pododdziału. Był miłośnikiem gór – towarzyszem naszych karpackich wypraw. Zawsze trochę na uboczu, cichy i skupiony, uważny i życzliwy wobec wszystkich i wszystkiego co go otaczało. Ostatni raz widzieliśmy się na rozdrożu pod Stepańskim, świeciło wczesnowrześniowe słońce, cały horyzont wypełniała Czarnohora. Andrij schodził na przystanek na Czerdaku, śpieszył się na jakieś spotkanie we Frankiwsku. Pożegnaliśmy się i powiedzieliśmy sobie do zobaczenia! Cieszyliśmy się już na kolejne spotkanie, wspólne wędrówki i działania w Ukraińskich Karpatach.
Andriju! Pozostaniesz na zawsze w naszej pamięci…
W te ciężkie dni jesteśmy z Rodziną. Bohaterowie nie umierają

Rada i członkowie Towarzystwa Karpackiego

11 березня 2026 р. поблизу села Юрківка на Запоріжчині в бою з російськими окупантами загинув Андрій Степаненко, син Олександра, члена Товариства Карпатського. Звістку про смерть Андрія ми довго не могли усвідомити. Дуже важко знайти слова, якими можна було б висловити наш смуток і жаль. Неможливо уявити собі біль і розпач Батьків покійного. Жорстока війна невблаганно забирає цвіт української нації. Андрій був освіченою, відкритою до світу молодою людиною, справжнім європейцем, який у найскладніший час для своєї Вітчизни був мобілізований до Збройних Сил України і воював на першій лінії фронту, будучи оператором дронів, а пізніше – командиром підрозділу. Андрій був великим любителем гір – брав участь у наших карпатських експедиціях. Завжди задумливий і зосереджений, уважний і привітний до всіх і всього, що його оточувало. Останній раз ми бачилися з ним на роздоріжжі під Степанським, у світлі ранньовересневих сонячних променів, коли увесь обрій був закритий Чорногорою. Тоді Андрій спускався на зупинку в урочищі Чердак. Він тоді поспішав на якусь зустріч у Франківську, де зупинився. Ми урочисто попрощалися до наступної зустрічі! Із нетерпінням чекали наступних походів і спільних заходів в Українських Карпатах.
Андрію, Ти назавжди залишишся в нашій пам’яті…
У ці важкі дні ми з Родиною Андрія. Герої не вмирають!

Рада і члени Товариства Карпатського

Czytaj dalej

Fragmenty „Połoniny” po niemiecku

Oddział Lipski Instytut Polskiego w Berlinie zaprasza, w ramach Lipskich Tarów Książki, 21 marca na promocję książki zapowiadanej od dawna (w styczniu 2025 Instytut Książki informował o jej dofinansowaniu) wydanej przez wydawnictwo Arco – Stanisław Vincenz, Auf der Suche nach dem Taubenbuch des Baal Schem Tow (W poszukiwaniu Gołębiej Księgi Baal Szem Towa). Na jej okładce mamy jeszcze podtytuł Geschichten aus den Karpathen von Huzulen, Chassidim und Rachmanen (Opowieści z Karpat Hucułów, Chasydów i Rachmanów). Zawiera ona przekłady fragmentów „Połoniny” autorstwa Herberta Ulricha, Bernharda Hartmanna, Myrrhy Holzapfel (z lat 30. XX w.), Karla Dedeciusa i Alfreda Loepfe. Tu warto przypomnieć, ze przed wojną fragmenty „Połoniny” – jeszcze przed wydaniem jej drukiem, tłumaczone przez Myrrhę Holzapfel, opublikowano w ukazującym się w Szwajcarii czasopiśmie panidealistów „Wandlung”. Książka zawiera obszerne posłowie autorstwa wydawcy, Christopha Haackera, uzupełnione licznymi fotografiami z albumów rodzinnych Stanisława Vincenza. Liczy grubo ponad 500 stron. Co ciekawe, znalazł się w niej dodatkowo esej „Spotkanie z chasydami”, który został przez Stanisława Vincenza napisany i opublikowany w 1961 r. po niemiecku w czasopiśmie teologicznym „Kairos”. Należy mieć nadzieję, że to tylko dobry początek, i że doczekamy się tłumaczenia na język niemiecki całego działa.

Oddział Stanisławowski TT

Jak się dowiadujemy z dobrze poinformowanych źródeł, nakładem Oficyny wydawniczej „Wierchy” ukazała się właśnie od dawna już zapowiadana monografia Oddziału Stanisławowskiego Towarzystwa Tatrzańskiego i Polskiego Towarzystwa Tatrzańskiego 1876-1939 autorstwa Dariusza Dyląga. Jest to VII tom znanej serii „Studia i materiały do dziejów turystyki górskiej”.
A oto spis treści dzieła:
Tytułem wstępu
Część pierwsza. Wiek dziewiętnasty
Oddział Stanisławowski Towarzystwa Tatrzańskiego (1876–1892)
Wprowadzenie
Komisje Wykonawcze Towarzystwa Tatrzańskiego w Karpatach Wschodnich
Oddział Stanisławowski Towarzystwa Tatrzańskiego Czytaj dalej

Piękny „sichul” do kupienia

W sobotę 14 marca 2026, o godz. 16 w Domu Aukcyjnym DESA Kraków odbędzie się 238 Aukcja malarstwa, grafiki, rzeźby i rzemiosła artystycznego. Wszystkie obiekty można oglądać na wystawie przedaukcyjnej (Pałac Kmitów, ul. Floriańska 13 I p. do 13 marca w godz. 10 – 18, a w dniu aukcji w godz. 10 – 14). Wśród 98 obiektów znajdą się oczywiście karpatiana. Mamy tu pejzaże tatrzańskie i  podhalańskie  Alfreda Terleckiego (poz. 1 w katalogu), braci Mieczysława i Stefana Filipkiewiczów (poz. 8,12 i 29), Stanisława Kamockiego (poz.10 i 23) i najnowszy, Leszka Stańki (poz. 51) z 2004 r.  Szczególnie interesująca jest poz. 22. To pastel na papierze z 1905 r. Kazimierza Sichulskiego pt. „Stary Fedko”. Pierwotnie obraz stanowił centralną część tryptyku „Stary Fedko ze swoimi wnuczkami”. W Monografii K. Sichulskiego z 1928 r. autorstwa Władysława Kozickiego, pod reprodukcją obrazu widnieje podpis „Głowa Hucuła”, natomiast reprodukowana na kolejnej stronie prawa części tryptyku została opatrzona tytułem „Młoda Hucułka”. Reprodukcję obrazu opublikowano również w periodyku „Świat: pismo tygodniowe ilustrowane poświęcone życiu społecznemu, literaturze i sztuce” (R. 1, 1906, nr 27 z 7 lipca). Całość tryptyku można zobaczyć na reprodukcji w Tygodniku Ilustrowanym (1906 r. nr 7) na str. 133. Czytaj dalej

Jeszcze o karpatianach na aukcjach

Dom Aukcyjny REMPEX zaprasza na 325. Aukcję Sztuki Dawnej, która odbędzie się w środę 4 marca 2026 roku o godz. 18. Prezentowane obiekty można oglądać w Salonie Aukcyjnym przy ul. Karowej 31 w Warszawie w godzinach 11–19. Jak zwykle podczas aukcji sztuki dawnej, nie zabraknie akcentów karpackich. Wśród nich znajdują się dwa obrazy olejne: Władysława Karola Szernera (syna) (nr kat. 20) pt. „Hucuł i hucułka nad rzeką” oraz namalowany ok. 1936 roku obraz Ludwika Leszki (nr kat. 156) pt. „Kościółek w Dębnie”. W ofercie znalazł się również wybór akwarel na papierze: „Na polanie krokusów” (nr kat. 18) autorstwa Aleksandra Augustynowicza; „Pałac w Żywcu” (nr kat. 147) Stanisława Podgórskiego; „Pejzaż zimowy z chatami” (nr kat. 154) Stefana Filipkiewicza, najstarszego z trzech braci; „Widok na Giewont” (nr kat. 163) Gustawa Mariana Pillatiego. Twórczość Epifaniusza Drowniaka (Nikifora Krynickiego) reprezentują dwie akwarele (nr kat. 101 i 102) oraz sześć niewielkich rysunków ołówkiem (nr kat. 107–112), w tym trzy przedstawiające wille w Krynicy. Warto też wspomnieć o figurce z patynowanego brązu pt. „Harnaś strzelający z łuku” (nr kat. 21), autorstwa Henryka Piotrowskiego, z lat 30. XX wieku.

Piotr

Karpatiana na najbliższych aukcjach

W najbliższą środę, 25 lutego 2026 o godz. 19 w Sopockim Domu Aukcyjnym Galeria w Warszawie (ul. Nowy Świat 54/56) odbędzie się „Aukcja Malarstwa Polskiego”. Wśród 87 obiektów znalazło się kilkanaście prac o tematyce karpackiej. Są wśród nich pejzaże tatrzańskie i podhalańskie: dwie akwarele/gwasze braci Stefana i Mieczysława Filipkiewiczów oraz obrazy olejne autorstwa Mieczysława Filipkiewicza, Stanisława Kamockiego, Edmunda Szyftera i dwa Michała Stańki (poz. 43, 44, 45, 46, 51, 52, 52, 54 w katalogu). Pod numerem katalogowym 47 stanowi olejne studium Teodora Axentowicza zatytułowane „Święto Jordanu”, przedstawiające jeden z jego ulubionych motywów. Uwagę zwracają również pastelowe portrety typów góralskich autorstwa Stanisława Górskiego (poz. 49, 50, 53, 54), m.in. „Góral”.

Dwa dni później, 27 lutego 2026 o godz. 15 w Domu Aukcyjnym DESA Unicum SA (ul. Piękna 1A w Warszawie) odbędzie się aukcja na żywo pt. „Pod Tatrami. Zakopane i jego dziedzictwo”. W katalogu znalazły się 52 obiekty, a wśród nich m.in. pejzaże tatrzańskie i podhalańskie, stół w stylu zakopiańskim z końca XIX w. oraz inne wyroby drewniane. W ofercie znajdują się także obrazy na szkle Eweliny Pęksowej, kilimy, fotografie oraz trzy drzeworyty, w tym bardzo interesujący drzeworyt Stanisława Raczyńskiego pt. „Baca z Podhala”. Czytaj dalej