Spotkanie jubileuszowe z okazji XXV-lecia Towarzystwa Karpackiego i wydania 50. tomu Almanachu Karpackiego „Płaj” odbyło się 17 października 2015 r. w siedzibie Instytutu Historii PAN w Warszawie w Kamienicy pod św. Anną przy Rynku Starego Miasta 31 w Sali im. Joachima Lelewela. Wzięli w nim udział członkowie TK, autorzy tekstów zamieszczanych w Płaju oraz zaproszeni goście. Uczestnicy spotkania wysłuchali prelekcji multimedialnej Andrzeja Wielochy o dziejach Towarzystwa Karpackiego i Almanachu Karpackiego „Płaj” oraz laudacji prof. Tadeusza Trajdosa o zasięgu terytorialnym i tematyce artykułów historycznych zamieszczanych na łamach „Płaju”. Czytaj dalej
Kategorie






Towarzystwo Karpackie od wielu lat prowadzi zbiórki publiczne na odbudowę i rekonstrukcję zespołu cerkiewnego w Łopience, oraz na remont, konserwację i zakup nowych eksponatów do Muzeum – chyży łemkowskiej w Olchowcu. Zbiórki odbywają się poprzez sprzedaż cegiełek oraz poprzez wpłaty na konto Towarzystwa z zaznaczeniem ich przeznaczenia. Zebrane pieniądze umożliwiają kustoszowi Łopienki Zbigniewowi Kaszubie prowadzenie odbudowy zespołu cerkiewnego, a właścicielowi muzeum w Olchowcu Tadeuszowi Kiełbasińskiemu konserwację chyży i uzupełnianie zbiorów. 
Z ogromnym smutkiem przekazujemy informację, która dotarła do nas przed chwilą. W dniu dzisiejszym, po długiej i ciężkiej chorobie zmarła Urszula Janicka-Krzywda etnograf, badaczka kultury ludowej Karpat, folklorystka, wieloletni kustosz Muzeum Etnograficznego w Krakowie. Autorka niezliczonej ilości książek i artykułów poświęconych kulturze karpackich górali. Laureatka Nagrody Województwa Małopolskiego im. Romana Reinfussa i Nagrody im. Oskara Kolberga „Za zasługi dla kultury ludowej”. Członek Towarzystwa Karpackiego z 34 numerem legitymacji. Ula kochała i rozumiała góry. Karpackie zbójnictwo, zwyczaje i obrzędy pasterskie, góralskie czary i wierzenia nie miały dla Uli żadnych tajemnic.
Decyzję o wpisaniu sztuki wytwarzania kozy czyli dud podhalańskich i umiejętności gry na nich na krajową listę niematerialnego dziedzictwa kulturowego podjęła minister Kultury i Dziedzictwa Narodowego Małgorzata Omilanowska. Dudy podhalańskie, posiadają czterogłosowe brzmienie, a cechy ich budowy, liczba i sposób rozmieszczenia piszczałek są jedyne w swoim rodzaju. Instrument zrobiony jest z koziej skóry i drewna jaworowego lub owocowego. Zoomorficzna główka instrumentu nawiązuje do głowy kozicy a samą kozę wieńczą rogi tego zwierzęcia. Kolekcję najstarszych dud podhalańskich z XIX w. posiada Muzeum Tatrzańskie w Zakopanem.
Dudy niegdyś były instrumentem silnie związanym z kulturą pasterską. Przy ich dźwięku wypasano owce na tatrzańskich halach. Jeszcze w pierwszej połowie XIX w. dudy wchodziły w skład wiejskich kapel przygrywających na weselach. Na przełomie XIX i XX w. dudy zaczęły być wypierane przez klasyczne skrzypce. Wówczas sędziwego dudziarza, bacę z Doliny Małej Łąki Stanisława Budza-Mroza, który stał się bohaterem poematu Kasprowicza, nazywano „ostatnim dudziarzem Podhala”. Obecnie na dudach podhalańskich gra kilkadziesiąt osób. Wpisanie dud podhalańskich na krajową listę oznacza, że będą możliwe starania o wpisanie tego instrumentu na międzynarodową Listę Reprezentatywną Niematerialnego Dziedzictwa Kulturowego Ludzkości UNESCO. Znajdują się na niej 282 pozycje, dotychczas nie ma tam żadnej pozycji polskiej.
Towarzystwo Karpackie serdecznie zaprasza na wspólne kolędowanie do cerkwi w Łopience w sobotę 31 stycznia 2015 roku o godzinie 10:30. Zapraszamy wszystkich, którzy mają ochotę zaśpiewać swoją ulubioną kolędę lub pastorałkę, którzy chcą posłuchać, a może i nauczyć się starych i nowych kolęd, a przede wszystkim tych, którzy chcą jeszcze pozostać w radosnym nastroju Bożego Narodzenia w niepowtarzalnym klimacie łopieńskiego sanktuarium. Zaśpiewamy kolędy polskie, ruskie i ukraińskie „Oj maluśki, maluśki” i „Szczedryj Weczir”, będziemy starali się odświeżyć w pamięci zagubione zwrotki, spróbujemy zaśpiewać na głosy i wybrać najoryginalniejszą, najmniej znaną, a także najpiękniejszą kolędę. Mile widziane będą wszelkie instrumenty muzyczne. Dla zmarzniętych, zgłodniałych i ochrypłych przewidziana jest ciepła herbata i ciasteczka.
Dokładnie sto lat temu w dniach 19-23 stycznia 1915 r. w rejonie karpackiej wsi