Leszek Rymarowicz
(fragment)
Oli poświęcam
Jedną z niewątpliwych atrakcji spustoszonych przez sowiecką gospodarkę lasów gorgańskich są licznie, pomimo zawieruch dziejowych, występujące tu okazy limby. W kilku miejscach limba przetrwała w niemal zwartych drzewostanach – i tu istnieją (przynajmniej na mapach) rezerwaty przyrody.
Najstarszy z tych rezerwatów, usytuowany na Jajku Perehińskim nieopodal Osmołody, ma bogatą, a zupełnie nieznaną historię. Stworzył go osobiście greckokatolicki metropolita Andrzej Szeptycki. Był to pierwszy „ukraiński” rezerwat na ziemiach Rzeczypospolitej, a jednocześnie przykład współdziałania Polaków i Ukraińców w tak wielkim dziele jak ochrona piękna wspólnej karpackiej Ojczyzny. Czytaj dalej
