Łemkowskie warsztaty kulinarne w Olchowcu

W niedzielę 8 sierpnia 2021 r. przed olchowiecką muzealną chyżą łemkowską odbyły się otwarte warsztaty kulinarne kuchni łemkowskiej zorganizowane przez prężnie działające Etnocentrum Ziemi Krośnieńskiej. Poprowadzili je pani Ewa Szymko z Etnocentrum oraz gospodarze chyży-muzeum Małgorzata i Grzegorz Kiełbasińscy. Licznie zebrani goście zaczęli od zwiedzania chyży-muzeum i wysłuchania fascynującej opowieści o jego powstaniu i zgromadzonych zbiorach.
Punktem kulminacyjnym warsztatów był mistrzowski pokaz robienia masła, tyle że efekt tej produkcji było dość nieoczekiwany i zaskoczył wszystkich, włącznie z wykonawczynią pokazu. Jaki? Ci co byli wiedzą, inni są niestety skazani jedynie na domysły. Warsztatom oczywiście towarzyszyła degustacja, można było zatem skosztować mastywo, keselyce, proziaki, swojskie masło, domowy chleb oraz rozliczne sery. Palce lizać! Nie zabrakło również łemkowskich pieśni, a także strawy duchowej, którą zapewniło „Wydawnictwo Żyznowski” oferujące na utworzonym ad hoc straganie swoje wyjątkowe łemkowskie publikacje. Czytaj dalej

Hucułka w zimowej scenerii

Ponieważ troszkę zaniedbaliśmy ostatnio „aukcyjne karpatiana”, spieszymy zaległości nadrobić. Otóż Sopocki Dom Aukcyjny na „Aukcji Dzieł Sztuki”, która odbędzie się 21 sierpnia 2021 r. o godz. 16 pod numerem katalogowym 61 oferuje obraz Władysława Jarockiego zatytułowany „Hucułka” (olej, płótno o wymiarach 56 × 43,5 cm, sygn.: „Wł. Jarocki”). Kolorowy strój Hucułki pięknie kontrastuje z niewątpliwie ulubionym przez Jarockiego pejzażem zimowym.
Władysław Jarocki 1879 – 1965, malarz, grafik, pedagog; ukończył Wydział Architektury na Politechnice Lwowskiej. W latach 1902 – 1906 studiował w krakowskiej Akademii Sztuk Pięknych u Wyczółkowskiego i Mehoffera, a następnie w Académie Julian w Paryżu. Od 1921 r. był profesorem krakowskiej Akademii, od 1924 r. naczelnym redaktorem czasopisma Sztuki Piękne, organizatorem wystaw i prezesem krakowskiego TPSP. Malował sceny rodzajowe, portrety i pejzaże. Zajmował się także grafiką. W latach 1903-4 przebywał wraz z Fryderykiem Pautschem i Kazimierzem Sichulskim na Pokuciu, gdzie malował tematy huculskie.
Na tej samej aukcji pod nr katalogowym 38 do kupienia jest także bardzo sympatyczny obrazek olejny Walerego Eljasza-Radzikowskiego „Tatry” (sygn.: „W. Eljasz R.”).

Nagranie ze Spotkania o Pop Iwanie

Jeszcze raz gorąco przepraszamy za brak transmisji na YouTube ostatniego Spotkania Karpackiego i aby choć częściowo wynagrodzić rozczarowanie tym, którzy na nią czekali, przyspieszamy opublikowanie jej nagarnia. Tak więc zapis Spotkania Karpackiego online z 29 lipca br., na którym Paweł Jaroszewski i Leszek Rymarowicz zaprezentowali unikalne zdjęcia z uroczystości otwarcia Obserwatorium na Pop Iwanie z 29 lipca 1938 r. oraz przedstawili postać ich autora, komisarza Józefa Jaroszewskiego komendanta Komisariatu Straży Granicznej w Żabiu można od dziś oglądać pod tym adresem. Jednocześnie gorąco zapraszamy na następne wakacyjne Spotkania Karpackie online 26 sierpnia 2021 r. , na których Juliusz Marszałek opowie o Połoninie Borżawa, jednym z najciekawszych masywów ukraińskich Karpat Wschodnich.

Czwarte wydanie „Cerkwi w Bieszczadach”

Oficyna Wydawnicza „Rewasz” wysłała właśnie do księgarń IV wydanie, zmienione, poprawione i rozszerzone książki Stanisława Krycińskiego pt. „Cerkwie w Bieszczadach”.
Cerkwie od wieków stanowią nieodłączny element krajobrazu południowo-wschodniej Polski. Ich niepowtarzalna architektura, tworzona na styku Wschodu i Zachodu, należy do najciekawszych zjawisk w europejskiej kulturze. Każda wieś miała swoją cerkiew, jeśli nie parafialną, to przynajmniej filialną. W ciągu wieków powstały ich setki. Były przeważnie drewniane; wznosili je miejscowi cieśle. Każda z nich stanowiła unikalne dzieło wiejskiego budownictwa. Po wysiedleniach ludności ukraińskiej przeprowadzono w latach 1947-1956 planową akcję rozbiórki zabudowy opuszczonych wsi. Na terenie ówczesnego województwa rzeszowskiego rozebrano w tamtych latach ok. 300 cerkwi. Większość ikon i sprzętów liturgicznych przepadła, padła łupem złodziei albo została zniszczona. Publikacja zawiera rzetelną i aktualną informację o kilkuset świątyniach obrządku greckokatolickiego w bieszczadzkich dolinach. Były wśród nich cerkwie sławne i często odwiedzane, jak również zupełnie nieznane i zapomniane. Po polskiej stronie kordonu większość cerkwi uległa zagładzie, po ukraińskiej stronie na ogół przetrwały bez większego szwanku. Czytaj dalej

Płaj 60

Płaj 60 (jesień 2020, stron 352+16, ostatni)

Zawartość tomu:

Andrzej Wielocha, Słów kilka na samym końcu „Płaju”           

Wojciech Krukar, Muczne i Dźwiniacz. Materiały do monografii                                             

Wojciech Krukar, Zadowczykowa, Makowerty i Kisiucza. Zagadkowe nazwy w gnieździe Jawornika w Beskidzie Niskim

Zbigniew Kaszuba, Wykopaliska w Lopience – ciąg dalszy

Juliusz Marszałek, Elity ukraińskie w Bieszczadach w XIX i pierwszej połowie XX wieku  

Tadeusz M. Trajdos, Banica w Świetle wizytacji 1780 r.

Paweł Jaroszewski, Leszek Rymarowicz, Józef Jaroszewski, komendant Straży Granicznej w Żabiu i fotograf Huculszczyzny Czytaj dalej

Opasły „Płaj” na pożegnanie

Utknął na ponad miesiąc w drukarni, ale wreszcie jest! Ostatni, sześćdziesiąty tom „Płaju” rozrósł nam się do nieoczekiwanych rozmiarów i jest prawie dwa razy obszerniejszy niż zwykle. Trudno nam było odmawiać autorom nadsyłającym swoje teksty, mając świadomość, że następnej okazji do ich zamieszczenia w naszym almanachu już nie będzie. W rezultacie mamy aż dwadzieścia artykułów, których nie da się choćby pobieżnie omówić w tej krótkiej informacji. Na pierwszym miejscu wypada wymienić artykuły będące plonem oryginalnych badań i poszukiwań autorów. Niezawodny Wojtek Krukar tym razem prezentuje, na podstawie wywiadów z dawnymi mieszkańcami, oraz własnych prac terenowych, dwie bieszczadzkie wsie — nieistniejący obecnie Dźwiniacz oraz Muczne. W drugim, krótszym artykule próbuje rozwikłać chaos nazewniczy stworzony w pewnym zakątku Beskidu Niskiego przez austriackich, a potem polskich kartografów. Inny stały autor „Płaju”, Leszek Rymarowicz, przywraca pamięci dwie kolejne postacie związane z Huculszczyzną okresu międzywojennego — komendanta Straży Granicznej z Żabia oraz lekarza z tej miejscowości, a przy okazji rozszyfrowuje unikatowe, nigdy dotąd niepublikowane zdjęcia z ceremonii otwarcia obserwatorium na Pop Iwanie w 1938 roku.
Czytaj dalej

Piąta Sądecka Watra Archeologiczna

W dniach 7-8 sierpnia 2021 roku odbędzie się 5. Sądecka Watra Archeologiczna. Do udziału w niej serdecznie zapraszamy wszystkich, a szczególnie osoby zainteresowane archeologią Karpat i turystyką kulturową. W programie przewidujemy zwiedzenia stanowisk archeologicznych w Kotlinie Łąckiej – na Babiej Górze w Zabrzeży, w Naszacowicach i na Górze Zyndrama w Maszkowicach pod fachową opieką dr hab. Marcina S. Przybyły z Instytutu Archeologii Uniwersytetu Jagiellońskiego, a także otwartą konferencję poświęconą zagadnieniom archeologii Kotliny Sądeckiej oraz prezentację najciekawszych artefaktów ze stanowisk archeologicznych na Sądecczyźnie. Sądecka Watra Archeologiczna jest organizowana po raz kolejny przez Towarzystwo Karpackie we współpracy z Instytutem Archeologii UJ, Polskim Towarzystwem Historycznym Oddział Nowy Sącz, Centralnym Ośrodkiem Turystyki Górskiej PTTK w Krakowie, Wójtem Gminy Łącko i Domem Sądeckim w Zarzeczu. Czytaj dalej

Łemkowskie przysłowia Bolesława Bawolaka

Nakładem „Wydawnictwa Żyznowski” ukazała się właśnie książka zatytułowana „Łemkowskie przysłowia i powiedzenia ze Świątkowej Wielkiej i okolic” autorstwa Bolesława Bawolaka. Jest to nie tylko zbiór łemkowskich przysłów zebranych przez lata wśród mieszkańców jednej z wiosek Beskidu Niskiego, ale także niezwykle cenny dokument dziedzictwa kulturowego Łemkowszczyzny. Licząca 800 stron książka zawiera niemal 7 tysięcy przysłów i powiedzonek łemkowskich, i jest efektem pięćdziesięcioletniej pracy jej autora. Przysłowia zostały ułożone tematycznie, zarówno w języku polskim, jak i łemkowskim, wraz z transkrypcją fonetyczną.
W zbiorze przysłów zgromadzonych przez Bolesława Bawolaka odbija się jak w lustrze  dawna Łemkowszczyzna. Możemy tam odnaleźć mieszkańców tych ziem z ich przywarami i cechami godnymi pochwały, świat przyrody czy toponomastykę. Jest i cerkiew, i karczma, pole i las, zagroda i chyża, stół i piec, gazda i gazdyni. Nie ma co ukrywać, to opowieść o Łemkowszczyźnie dawnej, trochę już dziś mitycznej krainie sprzed akcji „Wisła”, wprawdzie biednej, ale jednak szczęśliwej, bo autentycznej i swojskiej. Warto podkreślić, że jest to już czwarta książka o tematyce łemkowskiej „Wydawnictwa Żyznowski”. Więcej informacji o książce, a także zachętę autora do jej przeczytania można znaleźć tu.

Fotoreportaż z uroczystego otwarcia Obserwatorium na Pop Iwanie

Bardzo przepraszamy, ale nadliczbowe, lipcowe Spotkania Karpackie odbędą się tydzień później niż zapowiadaliśmy, to znaczy w czwartek 29 lipca 2021 r. o godz. 19. Tego dnia przypada bowiem 83. rocznica poświęcenia i uroczystego otwarcia Obserwatorium Meteorologiczno-Astronomicznego PIM im. Józefa Piłsudskiego na Pop Iwanie. Dziś szczyt ten (2022 m n.p.m.), wraz z budynkiem Obserwatorium jest jednym z najczęściej odwiedzanych przez Polaków miejsc w Czarnohorze. Mamy na szczęście opis uroczystego otwarcia Obserwatorium zawarty we wspomnieniach jego kierownika, Władysława Midowicza. Oczyma wyobraźni widzimy tę celebrację: kolumna aut podwożących gości do podnóża góry, marszałka Senatu Aleksandra Prystora przecinającego wstęgę, przemowy sanacyjnych dostojników, generalicję w wyglancowanych przez ordynansów oficerkach, koniki huculskie skubiące trawę i oczekujące na niecodziennych jeźdźców, Hucułów w barwnych strojach, garnących się do przedstawicieli władzy i raczących się obfitym poczęstunkiem, i w końcu samego Władysława Midowicza, usiłującego odciągnąć uwagę oficjeli od ciągle jeszcze nieukończonych części obiektu. I chociaż ukazało się już wiele tekstów na temat historii i działalności naukowej Obserwatorium, nie dysponowaliśmy jak dotąd fotografiami z tego wydarzenia. Wydawało się, że tak już pozostanie, i że tylko „oczyma wyobraźni” oglądać będziemy opisane przez Midowicza wydarzenie. Jednak jakimś cudem, po ponad 80 latach odnaleziony został negatyw z kilkudziesięcioma kapitalnymi zdjęciami z uroczystości otwarcia Obserwatorium, dodajmy negatyw z którego nigdy nie wykonywano odbitek. Zapraszamy więc do spojrzenia na tę uroczystość, taką jaką ona była naprawdę. Autorem prezentowanych fotografii jest ostatni przedwojenny komendant Komisariatu Straży Granicznej w Żabiu, komisarz Józef Jaroszewski. Czytaj dalej

Promocja jubileuszowych „Prac Pienińskich”

Z dobrze poinformowanych źródeł dowiedzieliśmy się, że dziś, to znaczy 18 lipca o godz. 18 w Jazz Barze Dworku Gościnnego w Szczawnicy będzie miała miejsce promocja jubileuszowych, bo 30. „Prac Pienińskich”. Poprowadzi ją osobiście – któżby inny – naczelny redaktor tego zasłużonego, wydawanego przez Oddział Szczawnicki PTTK rocznika, Ryszard M. Remiszewski. Serdecznie zapraszamy, a przy okazji, podajemy spis rozpraw i artykułów zawartych w tym tomie:
Tomasz Kowalik, Edward „Baca” Moskała (1926-1995). Zasadźca, czyli założyciel,
Ludwik Frey, Leszczyna, drzewo,
Krzysztof Miraj, Problemy regionalizacji Pienin,
Justyna Cząstka-Kłapyta, Kosmogonia jako źródło interpretacji niektórych toponimów i hydronimów Tatr, próba nowego ujęcia, Czytaj dalej