Niestety informację o nowym Płaju znowu musimy zacząć od przeprosin. Z pokorą więc przepraszamy Czytelników za kolejne opóźnienia. Wygląda na to, że tego mankamentu nigdy nie nuda się nam wyeliminować. Obiecujemy jednak, że będziemy się starali.
Tom zaczynamy smutnym akcentem – artykułem pożegnalnym poświęconym pamięci zmarłej niedawno Zofii Szanter, osoby pod każdym względem niezwykłej, wielce zasłużonej na niwie poszerzania naszej wiedzy o cerkwiach i ikonach Łemkowszczyzny, niegdyś członka Wielkiej Rady Karpackiego Płaju.
Tak jak obiecywaliśmy, kontynuujemy rozpoczęte w poprzednim tomie prezentowanie karpackich fotografów. Tym razem przedstawiamy Mikołaja Seńkowskiego – najwierniejszego fotografa Huculszczyzny, który głównie w latach 20. XX w. wykonał dziesiątki unikatowych portretów Hucułów i Hucułek, zdjęć rodzajowych przedstawiających sceny z życia codziennego i obrzędowego, a także widoków i panoram Czarnohory. Jedną z nich – wyjątkową – dołączyliśmy do tego tomu.
Kategorie











