30 listopada 2013 r. na Huculszczyźnie uczczono 125 rocznicę urodzin Stanisława Vincenza organizując z tej okazji w Muzeum Iwana Franki w Krzyworówni konferencję naukową pt. Wybitny polski badacz i pisarz Stanisław Vincenz i jego tetralogia o dawnej Huculszczyźnie „Na wysokiej połoninie” poświęconą jego twórczości. Organizatorami konferencji byli „Filia Huculszczyzna” Oddział Naukowo-Badawczego Instytutu Ukrainoznawstwa, Wierchowińska Rada Rejonowa, Redakcja Gazety „Wierchowińskie wieści” oraz Towarzystwo Huculszczyzna. Z referatami wystąpili m.in. Petro Szkribljak, który mówił o filozoficznych aspektach Vincenzowskiej tetralogii i Iwan Zełenczuk, który przedstawił rekonstrukcję biografii Pałahny Slipenczuk-Rybenczuk, niani Stanisława Vincenza, a także Mychajło Neczaj, o. Iwan Rybaruk, Dmytro Kiraszczuk, Oksana Rybaruk, Wołodymyr Ilijczuk, Basyl Zełenczuk, Maria Gotycz i Witalij Dmytrjuk. Uczestnicy konferencji obejrzeli także film pt. „Bystreckie gniazdo Vincenzów” przygotowany przez Jarosława Zełenczuka. Czytaj dalej
Kategorie
Szukaj

Tematem wiodącym, któremu poświęcono aż siedem tekstów jest czarnohorski Pop Iwan i wybudowane niegdyś na nim Obserwatorium. Popiwański blok otwiera stanowisko Towarzystwa Karpackiego w sprawie podejmowanych obecnie prób odbudowy tego obiektu. Zaraz po nim następuje szkic Władysława Midowicza o codziennym życiu na Pop Iwanie. Leszek Rymarowicz i Andrzej Wielocha opisują dzieje Obserwatorium po wrześniu 1939 r., które jak się okazało były całkiem bogate, a dodatkowo w tajemniczy sposób wiążące się z losami Stanisława Vincenza. Mateusz Troll odwołując się do najstarszych źródeł dokumentalnych bada przemiany stosunków własnościowych okolicznych połonin, a Wojciech Krukar zajmuje się oczywiście dziejami nazwy tego szczytu.
Na przełomie maja i czerwca 2013 roku członkowie Towarzystwa Karpackiego tradycyjnie spotkali się pod Krzyżem Vincenzowskim w Bystrcu. Organizatorem wyprawy był jak zwykle Andrzej Ruszczak. Także dzięki staraniom Andrzeja oraz ofiarności członków i sympatyków TK Krzyż Vincenzowski na Skarbach został zabezpieczony daszkiem z ocynkowanej blachy, co – mamy nadzieję – zapewni mu dłuższy żywot, osłaniając go przed czarnohorską słotą. Wszystkim darczyńcom w tym miejscu składamy raz jeszcze serdeczne podziękowanie. Uczestnicy wyprawy jak co roku zaimpregnowali krzyż, uporządkowali jego otoczenie i przy ognisku wspominali autora huculskiej epopei i jego dzieło. Z niepokojem skonstatowaliśmy fakt poprowadzenia przez polanę, na której stał dom Stanisława Vincenza drogi terenowej, która błotnistą szramą mocno zeszpeciła to wyjątkowe miejsce. Niepokój potęguje dodatkowo fakt, że o powstaniu tej drogi nic nie wie sołtys Bystrca. 
24 stycznia tego roku w lwowskiej księgarni „JE” odbyła się prezentacja przetłumaczonej na ukraiński przez Olesia Herasyma biografii Stanisława Vincenza autorstwa prof. Mirosławy Ołdakowskiej-Kuflowej. Książka ta ukazała się 30 listopada ubiegłego roku, w rocznicę urodzin pisarza, w wydawnictwie „Knyhy – XXI” w Czerniowcach, dzięki wsparciu Fundacji na Rzecz Nauki Polskiej i Ambasady RP w Kijowie. Podczas lwowskiej prezentacji historyk Andrij Pawłyszyn, redaktor naukowy przekładu zapoznał obecnych z postacią Homera Huculszczyzny. Warto zauważyć, że okładka ukraińskiego tłumaczenia biografii Vincenza nawiązuje wprost do okładki przedwojennego wydania (1936) „Na wysokiej połoninie”.
Z prawdziwą radością informujemy, że znowu przybyło znaków upamiętniających Stanisława Vincenza w jego ukochanym Bystrcu. Dzięki Andrzejowi Ruszczakowi i Bogusławowi Tomaszewskiemu w dolnie Bystrca pojawiły się trzy drewniane tablice przypominające twórcę tetralogii „Na wysokiej połoninie”. Pierwsza, z kopią listu Vincenza do Wasyłyny Czornysz usytuowana została przy cerkwi, druga przy kaplice na tzw. Sahelbie gdzie stacjonowała straż graniczna, trzecia zaś w miejscu gdzie sowieccy pogranicznicy aresztowali Stanisława Vincenza. Ta ostatnia jest zarazem drogowskazem wskazującym drogę do tablicy pamiątkowej i krzyża ustawionych przez Towarzystwo Karpackie na miejscu gdzie stał dom Vincenza.

Na początku czerwca tego roku po raz trzeci (czy to już tradycja?) członkowie i sympatycy Towarzystwa Karpackiego spotkali się pod Krzyżem Vincenzowskim w Bystrcu. Organizatorem wyprawy był ponowie Andrzej Ruszczak, którego tym razem wspomagał Jura Nesteruk, biolog, pracownik naukowy Uniwersytetu Lwowskiego, oczywiście także członek Towarzystwa Karpackiego. Tym razem, po zabiegach konserwacyjnych przy krzyżu i tablicy, przeszliśmy z Bystrca przez Przełęcz pod Maryszeską do doliny Prutu, trasą którą wielokrotnie wędrował Stanisław Vincenz. Chcielibyśmy, aby – to także pomysł niezmordowanego Andrzej Ruszczaka – kiedyś na tej trasie wyznakowany został szlak turystyczny im. Stanisława Vincenza. Andrzej przekonał już do tego przedsięwzięcia sołtysa z Bystrca, który wystąpił o zgodę do dyrekcji Parku Narodowego.
Jak podaje „Kurier Galicyjski” 15 marca br. w Stanisławowie w księgarni „Je”, wydawnictwo „Lileja HB” zaprezentowało ukraińskie wydanie pierwszego tomu książki Stanisława Vincenza „Na wysokiej połoninie” w przekładzie Tarasa Prochaśki. Pierwszy tom vincenzowskiej tetralogii był już na język ukraiński przetłumaczony kilkanaście lat temu, niestety bardzo kiepsko i z ogromnymi skrótami. Mamy nadzieję, że Taras Prochaśko, sam zakochany w Huculszczyźnie, lepiej sobie z tym trudnym bardzo zadaniem poradził i wreszcie Ukraińcy będą mogli cieszyć się cudownym językiem tej wspaniałej książki. Książkę wydano dzięki staraniom Ambasady Polskiej i Polskiego Instytutu w Kijowie i osobiście radcy kulturalnego ambasady pani Oli Hnatiuk.