Nowości wydawnicze

„Magury” – dwa tomy za jednym zamachem

Z prawdziwą radością pragniemy poinformować, że ukazały się właśnie dwa nowe tomy „Magur” za lata 2018 i 2019.  O tym, że „Magury” to rocznik krajoznawczy poświęcony Beskidowi Niskiemu i Pogórzom pod redakcją Sławomira Michalika i Anety Załugi, wydawany od blisko pięćdziesięciu lat przez  Studenckie Koło Przewodników Beskidzkich z Warszawy chyba nikomu nie trzeba przypominać. Są to zarazem 188 i 189 publikacje warszawskiego SKPB.
A oto ich zawartość:
Magury 18. 136 stron, 35 ilustracji i reprodukcji, 42 mapki i planiki.
Tomasz Borucki, Szlakiem fortyfikacji konfederatów barskich przez Beskid Niski i Bieszczady,
Zuzana Kasenčakova, Maciej Wawrzczak, Orlov — Zbójnicka Jaskyńa i jej możliwe miejsce w archeologii i geoturystyce,
Bartłomiej Kielski-Bardanaszwili, Wiersze IX,
Tadeusz Kiełbasiński, Sławomir Michalik, Przegląd pozycji wydawniczych na temat Beskidu Niskiego wydanych w latach 2017-2018,
Aneta Załuga, 100 lat historii cmentarza na Rotundzie,
Varia

Magury 19. 120 stron, 57 ilustracji i reprodukcji.
Andrzej Piecuch, Szymbark-Doliny (Wólka Szymbarska),
Zygmunt Pelczar, Jan Łożański — przez zieloną granicę,
Wiesław Żyznowski, O „Łemkowskim weselu w Świątkowej Wielkiej” Bolesława Bawolaka,
Bolesław (Wasyl) Bawolak, Łemkowskie wesele w Świątkowej Wielkiej,
Wiesław Żyznowski, Olchowiec Łemków utracony” Mikołaja Gabły,
Maria i Przemysław Pilichowie, Badacz jąder atomowych,
Bartłomiej Kielski-Bardanaszwili, Wiersze X,
Tadeusz Kiełbasiński, Sławomir Michalik, Przegląd pozycji wydawniczych na temat Beskidu Niskiego wydanych w latach 2019-2020,
Varia

Czarowna, karpacka Słowacja

Nakładem Oficyny wydawniczej „Rewasz” ukazał się właśnie przewodnik pt. „Czarowna Słowacja” będący autorskim dziełem Marka Styczyńskiego i Anny Nacher. Dziełem ze wszech miar oryginalnym, nie jest to bowiem typowy przewodnik, lecz całkiem subiektywna w dobrym tego słowa znaczeniu propozycja zwiedzania Słowacji, takiej jak ją widzą autorzy. Książka liczy 336 stron (w tym 32 strony barwne), zawiera 132 ilustracje w tekście, 5 planów i mapek. Wewnątrz skrzydełek okładki orientacyjna mapa Słowacji. Zainteresowanie Słowacją, tym najbardziej karpackim krajem jest w pełni uzasadnione. Szukającym „karpackości” kraj ten oferują ją w czystej postaci – od najwyższego szczytu Karpat (Gerlach, 2655 m n.p.m.), przez jedno z najbogatszych skupisk krasowych nie tylko w Karpatach, ale w Europie (Słowacki Kras, Murańska Planina), po właściwe tylko Słowacji instrumenty muzyczne oraz relikty z dalekiej przeszłości (pasterstwo, teatr obrzędowy, muzyka). Niniejszy przewodnik to bardzo osobisty, przedstawiony z pasją opis tego kraju. Więcej informacji na stronie „Rewaszu”.

Najnowszy „Almanach Nowotarski”

Miło nam poinformować, że ukazał się 24 numer „Almanachu Nowotarskiego”, rocznika wydawanego przez Podhalańskie Towarzystwo Przyjaciół Nauk. Tom składa się z ośmiu  działów. Pierwszy zatytułowany „Z przeszłości miasta i regionu” zawiera teksty Macieja Downara Zapolskiego o Nowotarskim Kopcu i Piotra Skuchy o odrestaurowanej wieży wodnej na stacji kolejowej w Nowym Targu. Stulecie przyłączenia Spisza i Orawy do Polski akcentują artykuły prof. Andrzeja Skorupy i dr Barbary Zgamy. Natomiast Adam Sawina spisał w tym dziale znane i nieznane wydarzenia Kampanii Wrześniowej, które miały miejsce w rejonie Raby Wyżnej i Skawy. W tym dziale czytelnik znajdzie także dzieje Teatru Rabcio autorstwa Krystyny Kachel. Nowym działem w periodyku jest „Skrzynia z poezją”, gdzie swoje wiersze umieścili Wanda Szado-Kudasikowa, Izabela Wójcik, Krzysztof Kokot, Joanna Słodyczka, Renata Lipkowska, Elżbieta Kolusz, Robert Kowalczyk. Czytaj dalej

Monografia na siedemsetlecie Niedzicy

Na swój jubileusz, a dokładnie na siedemsetlecie pierwszej, pochodzącej z 1320 roku, pisemnej wzmianki o istnieniu wsi, Niedzica otrzymała w tych dniach wspaniały prezent. Jest nim licząca 730 stron monografia pod redakcją Anny Mlekodaj i Elżbiety Łukuś. Na to imponujące dzieło złożyły się teksty kilkadziesiąt autorów ujęte w siedem rozdziałów i traktujące o najróżniejszych aspektach siedmiowiekowych dziejów, a także życia codziennego i współczesności Niedzicy. W rozdziale pierwszym zatytułowanym „Z kart historii” dowiadujemy się nie tylko o początkach wsi i jej rozwoju ale także na przykład o niedzickich Cyganach i Żydach, o Zamku Dunajec, o gwarze Niedziczan i o emigracji jej mieszkańców oraz o ich przezwiskach. Znaczną część monografii zajmuje rozdział poświęcony kościołowi i życiu religijnemu wsi. Są też rozdziały traktujące o szkolnictwie, życiu społecznym oraz wybitnych Niedziczanach. Oczywiście jeden rozdział musiał być poświęcony zaporze i elektrowni wodnej na Dunajcu, której budowa wywarła ogromny wpływ na dzieje wsi, krajobraz i życie jej mieszkańców. Książkę, którą wydało wydawnictwo „Zachylina”, wyposażono w obszerny indeks osobowy, a kupić ją można niestety, chyba jedynie w Niedzicy.

Wiersze z łemkowskim kontekstem

Serdecznie polecam tom wierszy Katarzyny Szwedy, który niedawno ukazał się w renomowanym i bardzo zasłużonym dla współczesnej poezji polskiej wydawnictwie „Biuro Literackie”. Już sam tytuł „Bosorka” wskazuje na karpackie motywy zawarte w tej poezji. A w wierszach znajdziemy ich bardzo dużo, i to w niemal każdym! Autorka dzieciństwo spędziła w Beskidzie Niskim, w swej twórczości – jak sama pisze: „bada swoją łemkowskość”. W jej wierszach oprócz tytułowej bosorki, pojawiają się płanetnicy, bohyny, mamuny i wiele innych postaci z karpackiej demonologii. Wszystko to jest zanurzone w osobistych wspomnieniach, oraz w przeżyciach z dzieciństwa i okresu dojrzewania w postpegeerowskim krajobrazie Łemkowszczyzny. To poezja szorstka, ziemista, przesycona niepokojącym erotyzmem, jakże inna od znanej nam twórczości łemkowskich poetów. Dla wielu osób, którym wydawało się, że znają bardzo dobrze Beskid Niski, poezja Katarzyny Szwedy odkrywa nowe, zaskakujące wymiary tej przestrzeni. Kilka jej wierszy, w interpretacji samej autorki, można posłuchać na stronie „Biura Literackiego”.

Adrian Spuła

Krakowiacy, Lachy, Górale

„Krakowiacy, Lachy, Górale – stroje wsi małopolskiej” to dzieło pod każdym względem imponujące,  ukazujące urodę, bogactwo i różnorodność tradycyjnych, świątecznych strojów oraz codziennych ubiorów chłopskich noszonych niegdyś w małopolskich wsiach od Krakowa po Zakopane, od Zawoi po Gorlice. Składający się z 10 tomów album, który ukazał się pod koniec ubiegłego roku jest efektem realizowanego przez Małopolskie Centrum Kultury SOKÓŁ w Nowym Sączu projektu badawczo-dokumentacyjnego pod nazwą Małopolska Źródłem Tradycji, finansowanego z funduszy europejskich w ramach Regionalnego Programu Operacyjnego Województwa Małopolskiego na lata 2014–2020. Dwa pierwsze tomy poświęcone są Krakowiakom, ale o pozostałych ośmiu można powiedzieć, że są w zasadzie w pełni karpackie. Redaktorem merytorycznym całości jest Maria Brylak-Załuska, zaś redaktorem technicznym Maria Magdalena Kroh. Każdy tom ma swojego autora i tak na przykład ubiór Kliszczaków opracowała dr Katarzyna Ceklarz, Zagórzan opisała dr Dorota Majerczyk, zaś strój Lachów Limanowskich przedstawiła Małgorzata Wójtowicz-Wierzbicka z Muzeum Regionalnego w Rabce-Zdroju. Najobszerniejszy jest tom 10 poświęcony Łemkom Sądeckim i Gorlickim oraz Rusinom Szlachtowskim, którego autorem jest Jerzy Starzyński założyciel i dyrektor Łemkowskiego Zespołu Pieśni i Tańca „Kyczera”. Książki w formacie 245×305 mm, bardzo starannie wydane w twardej oprawie, zawierają mnóstwo zdjęć i rycin, tak archiwalnych jak i współczesnych, a dziesięć tomów liczy łącznie – bagatela – 2048 stron! Mimo dość sporego nakładu 1500 egz. album nie będzie dostępny w księgarskiej sprzedaży, jedynie w bibliotekach i wybranych instytucjach kultury.

Huculskie peregrynacje weselne

Adriana Świątek jest adiunktem na Wydziale Teatru Tańca w Bytomiu, krakowskiej Akademii Sztuk Teatralnych im. Stanisława Wyspiańskiego. W latach 2011–2017 prowadziła systematyczne badania terenowe na Huculszczyźnie, których efektem jest właśnie wydana monografia „Huculskie peregrynacje weselne. Obrzęd weselny jako widowisko kulturowe.”  Jak można przeczytać na stronie wydawcy – książka jest narracją antropologa widowisk poruszającego się w przestrzeni „pomiędzy” kilkoma dyskursami – etnograficznym, antropologicznym oraz teatrologicznym. Czytaj dalej

Album ilustracji Eliasza-Radzikowskiego

Towarzystwo Karpacki objęło jakiś czas temu patronat medialny nad wydaniem albumu autorstwa Radosława Kuty pt. „Tatry i Zakopane w ilustracji Walerego Eljasza-Radzikowskiego”. Jak się dowiadujemy, niedawno opuścił on wreszcie drukarnię i już jest do nabycia – najlepiej u wydawcy. Ponad 500 stronicowy album w formacie A4 z twardą oprawą, łącznie 589 ilustracji (35 w części wstępnej, 362 w dziale ikonografii i 192 w dziale fotografii), ukazujący m.in. malarstwo olejne, akwarele, akwaforty, prace z tzw. raptularzy tatrzańskich, pocztówki, ilustracje prasowe i fotografie o szeroko rozumianej tematyce tatrzańskiej i zakopiańskiej. Oczywiście także obszerny tekst omawiający życie i twórczość Walerego Eljasza z szerokim wykorzystaniem źródeł historycznych. Walery Eljasz to jedna z najwybitniejszych postaci związanych z Tatrami i Zakopanem. Pozostawił największy dorobek artystyczny dotyczący Podhala, który po raz pierwszy jest zaprezentowany w ujęciu całościowym.

Radosław Kuty, Tatry i Zakopane w ilustracji Walerego Eljasza-Radzikowskiego, Kielce 2020, Wydawnictwo, Księgarnia i Antykwariat Górski FILAR Henryk Rączka, wyd.1. s. 572. 600 il. opr. kartonowa twarda z obwolutą.

Ogień to druga woda czyli Łuk Karpat

Ta książka, to niby tylko relacja z wędrówki, z pewnością wyjątkowej, ale w zasadzie nie różnej od wielu innych. Jej autor Dominik Księski szczegółowo, z ogromnym pietyzmem i skrupulatnością spisał dzień po dniu raport z pokonania blisko 2500 kilometrów karpackiego szlaku. Jednak w ów raport wplótł tak wiele treści, że drugiej tak karpackiej księgi jak ta, dotąd nie było, a następnej pewnie już nie będzie, bo jest ona wyjątkowa pod każdym względem. Krótko mówiąc bardziej karpacką książkę po prostu trudno sobie wyobrazić. Dominik zanim wyruszył dokładnie przemyślał samą ideę przejścia Łuku Karpat, a następnie precyzyjnie, kilometr po kilometrze opracował jego trasę, praktycznie nic nie zostawiając przypadkowi. Stąd też jego przejście przejdzie zapewne do historii jako wzór kanoniczny i każde następne – chcą, nie chcąc – będzie się musiało do niego odnosić. Można więc śmiało powiedzieć, że w dziejach przejścia Łuku Karpat zakończyła się faza improwizacji, a rozpoczęła kodyfikacja. To ważny, ale jednak nie koniecznie najważniejszy aspekt tej książki. Najważniejsza jest dogłębna znajomość Karpat zapisana na jej kartach. Dominik wykonał wprost niewyobrażalną pracę w trakcie wieloletnich przygotowań do przejścia Łuku Karpat, co dało efekt w postaci prawdziwego poznania tych gór i także, a może przede wszystkim, zrozumienia na czym sama karpackość polega, co stanowi jej kwintesencję i co ją konstytuuje. I to jest walor dzieła, którego się streścić nie da, to po prostu trzeba przeczytać i już.
A to, że jego premiera odbyła się dokładnie w dniu, w którym 40 lat wcześniej zakończyło się pierwsze przejście Łuku Karpat na pewno zwykłym przypadkiem nie jest.
Książkę Dominika Księskiego Ogień to druga woda czyli Łuk Karpat liczącą 736 stron z ponad 300 zdjęciami, ważącą – bagatela 1,8 kg, można już zamówić w sklepie internetowym.

Huculszczyzna w Czasopiśmie Geograficznym

Najnowszy tom Czasopisma Geograficznego (t. 90, nr 2, 2019) wydawanego przez Polskie Towarzystwo Geograficzne, który w tych dniach się właśnie ukazał wypełniony jest w połowie swojej objętości plonem badań terenowych, przeprowadzonych w 2019 r. w paśmie Czarnohory, na połoninach w grzbiecie Kukula, a także w miejscowościach Łazeszczyna i Jasinia. Badania zeszłoroczne są kontynuacją programu rozpoczętego w 1999 r., następnie powtórzonego w 2009 r. i 2014 r. Efekty wcześniejszych prac były opublikowane w monografiach, o których pisaliśmy na naszym portalu. Wyniki najnowszych badan zawarte są w pięciu tekstach poprzedzonych wstępem zatytułowanym  Elementy kultury huculskiej. Badania terenowe w 2019 r. (Tur-Marciszuk K., Ruszczak A., Hucuł-Stróżewski J., Gudowski J., Nesteruk J.) oraz wspomnieniem o zmarłym w trakcie badań Ireneuszu Marciszuku – fotografie krajobrazów kultury. A oto spis artykułów: Czytaj dalej