Ten dzisiejszy, wrześniowy Karmesz w Olchowcu był pod wieloma względami wyjątkowy, ale o jednym z tych względów moim zdaniem trzeba koniecznie powiedzieć. Otóż po raz pierwszy od trzydziestu lat nie było na nim Tadeusza Kiełbasińskiego, pomysłodawcy przywrócenia do życia olchowieckich kermeszy, ich twórcy i wieloletniego animatora. Osoby, bez której po prosty by ich nie było. Jego wiek i stan zdrowia nie pozwolił mu już na przyjazd do ukochanej chyży-muzeum, której wrota dla wszystkich zawsze szeroko otwierał.
Tadeusz jutro kończy 91 lat. Mamy nadzieję, że jeszcze pokona słabość i w przyszłym roku otworzy jak zwykle swoje muzeum. Z całego serca tego mu życzymy i trzymamy za niego kciuki!
Żal tylko i ogromny smutek, że Tadeusza nie było na Kermeszu nie tylko fizycznie, ale także nie wspominano o nim ani słowem. Całkowicie zapomniano o jego zasługach i ogromnej pracy jaką włożył w organizację tego święta. Nie uwzględniono na retrospektywnej wystawie, choć Tadeusz takich kermeszowych wystaw zorganizował w Olchowcu co najmniej kilkadziesiąt. I jakby tego było mało, w wyłożonej księdze pamiątkowej odnowienie kermeszy w Olchowcu przypisano komu innemu.
Po prostu brak słów!
Szukaj
Kategorie
Tematy
- Huculszczyzna (416)
- Bieszczady (304)
- Vincenz (200)
- Łemkowszczyzna (190)
- Beskid Niski (176)
- Karpaty Wschodnie (158)
- Łopienka (154)
- Czarnohora (83)
- Tatry (60)
- etnos (57)
- Legiony Polskie (51)
- Beskidy Zachodnie (46)
- cerkwie karpackie (46)
- Bojkowszczyzna (31)
- Pieniny (26)
- Gorgany (26)
- Karpaty Południowe (24)
- Olchowiec (23)
- pasterstwo (19)
- Łuk Karpat (18)
- Orawa (18)
- Spisz (18)
- judaica (16)
- Marmarosz (12)
- Karpackie uzdrowiska (1)









